jak nagrac glos ducha
#1
Napisano 14 October 2006 - 14:31
Sposób przeprowadzenia EVP: udaj się do miejsca, w którym mogą znajdować się byty duchowe (np. na cmentarz) i rozpocznij dosłowną rozmowę z duchem. Zadaj pytanie, odczekaj kilka sekund, po czym zadaj kolejne pytanie.
Nie ma znaczenia, czy usłyszysz odpowiedź udzieloną przez ducha. Jeśli usłyszysz słowną odpowiedź, to tak, jakbyś znalazł złoto! Gdy zakończysz zadawanie pytań, wróć do domu i przewiń taśmę. Przesłuchaj uważnie całość od początku do końca i staraj się wychwycić wszystko, co w nagraniu normalnie nie powinno sie znaleźć.
Od tego zależy ilość wychwyconych odpowiedzi ducha na zadane przez ciebie pytania. Usłyszane odpowiedzi nie zawsze mogą być wyraźne, mogą również zostać udzielone w innym niż twój języku.
Wielu ludzi z powodzeniem stosuje tą metodę, często jednak napotykają na poważne problemy, które trzeba szybko rozwiązać. Jeden z charakterystycznych, występujących przy EVP, wiąże się z procesem odsłuchiwania nagrania. Taśmy mogą być przesłuchiwane i przeglądane tylko kilkanaście razy. Problem występuje wówczas, gdy słuchamy nagrania tyle razy, ile jesteśmy w stanie wychwycić szczegółów nagrania. Możemy na przykład słyszeć szumy lub dźwięki takie, jak warkot samochodu, szczekanie psów, wiatr i inne. Taka jest właśnie naturalna siła sugestii. Możemy przekazać taśmę innemu, godnemu zaufania i bezstronnemu słuchaczowi.
Łowcy duchów mają tendencję do słyszenia na taśmie tego, co chcą usłyszeć. Wiedzą, jakie pytanie zadali, i słyszą taką odpowiedź, jakiej oczekują. Jednakże technika sprawdzania autentyczności nagrania jest niezależna od taśmy, nieważne co zostało na niej nagrane. Krytyka jest na miejscu, gdy okazuje się, że nagranie w istocie zawiera naturalne szumy lub jest zwykłą mistyfikacją..
SpektogramRady przydatne przy nagrywaniu rozmów z duchami:
· Użyj dużego sprzętu nagrywającego, nie używaj małego dyktafonu. Mały sprzęt jest dobry do przeprowadzania wywiadów ze świadkami, a nie do rozmów z duchami.
· Używaj zewnętrznego, wolnostojącego mikrofonu.
· Zawsze używaj nowej, wysokojakościowej taśmy. Nigdy nie nagrywaj na starych taśmach. Może się zdarzyć, że stare i nowe nagranie nałożą się na siebie i w efekcie usłyszysz coś, czego w nagraniu być nie powinno.
· Nie uderzaj w mikrofon i, jeśli to możliwe, zanotuj głosowo na taśmie wiadomość [o tym, co się w danej chwili wydarzyło wokół ciebie]. Możesz zarejestrować naturalne odgłosy, jak wiejący wiatr czy skrzypiące drzwi.
· Nagrywaj 20-30-minutowe sesje. Możesz nagrywć dłuższe, ale wtedy pozostanie więcej materiału do przesłuchania. Jeśli dokonasz nagrania dwugodzinnego, będziesz musiał odsłuchiwać dwie godziny [lub więcej]. Może się to okazać tylko stratą czasu.
· Zadawaj konkretne i precyzyjne pytania.
· Nie mów szeptem podczas nagrywania. Przecież nie chcesz spłoszyć duchowych bytów...
· Po zadaniu pytania odczekaj 10 do 15 sekund, zanim zadasz następne. Nie będzie dobrze, jeśli nie pozwolisz bytowi duchowemu na dokończenie odpowiedzi.
zrodlo http://www.biuletyn-popularnonaukowy.yoyo.pl/
#2
Napisano 16 October 2006 - 00:01
#3
Napisano 20 October 2006 - 12:35
kto próbował przyznawać się bez bicia
http://s10.bitefight.pl/c.php?uid=41353
#4
Napisano 20 October 2006 - 16:42
#5
Napisano 02 November 2006 - 16:27
Miałam kiedyś takie zdarzenie - było to chyba z prawie 20 lat temu. Miałam sporo nagranych swoich kaset magnetofonowych z muzyką i włożyłam jedną z nich do kieszeni.Normalne, prawda? Dodam, że sprzęt i kaseta były w pełni sprawne i nagminnie użytkowane.
Zamiast muzyki odezwał się bardzo niski (gruby) męski głos, który mówił coś w bardzo zwolnionym tempie ale w taki dziwny, modulowany sposób, że nie można było zrozumieć nic. Ja dosłownie zamarłam ze strachu - coś było nieziemskiego w tym głosie. W panice wyjęłam kasetę i wyrzuciłam do kosza. Nie odważyłam się jej zabrać. Po dłuższym czasie ochłonięcia, włożyłam nowa kasetę i było wszystko OK. Tamta było na pewno sprawna. Do tej pory żałuję, że nie zostawiłam tamtej taśmy do odsłuchania ponownie. To było wkrótce po śmierci mojego Taty.
#6
Napisano 10 November 2006 - 10:36
http://s10.bitefight.pl/c.php?uid=41353
#9
Napisano 26 October 2009 - 21:36
Pozytywna w sensie że nie wpływa na moje zachowanie,czuje jak ktoś mnie obserwuje,czasami widze zamazane sylwetki ale przez ułamki sekund.
Negatywna-jeszcze przed wejściem do pomieszczenia "z duchem" czuje wewnętrzny niepokój,jakby ktoś był tam i chciał mnie skrzywdzić...najczęściej nie wchodze tam wtedy a jak muszę to na chwile i wybiegam dosłownie stamtąd... Nie jest to niestety miłe ale cóż tzreba się z tym pogodzić...
W te wakacje poszłam na górę do pokoju dziadka(pokój z balkonem, na balkonie w 1955 powiesił się brat dziadka..) i od razu poczułam że ktoś się strasznie wpatruje we mnie...
Włączyłam telefon na nagrywanie na kilka minut,potem szczerze powiedziawszy zapomniałam o nim...Lecz po miesiącu odsłuchałam je i byłam zszokowana...nie otrzymałam odpowiedzi na pytanie,ale nagrało się jak ktoś wygwizduje jakąś melodię,w pewnym momencie bardzo wyraźnie ją słychać...nie jest z zewnątrz napewno bo jest głośniejsza niż hałas aut jeżdżących non stop pod oknami...to jakby z tego samego pokoju,po dźwiękach wnioskuję że "gwizdał" melodię mężczyzna...
Teraz jestem pewna że "ktoś" jeszcze jest w moim domu,ale nie wiem co dalej...doradźcie mi co mogę zrobić,jak "porozmawiać" żeby dał mi spokój...
Z góry dzięki
P.S. od razu mówię że jestem ateistką więc modlitwa nie wchodzi w grę...
#10
Napisano 05 July 2010 - 05:39
P.S Nie wierzysz w Boga to nie powinnaś wierzyć w duchy.
Bóg istnieje jak duchy, demony, opętanie, anioły itd. A jak wymieniłaś.. modlitwa to bardzo dobry sposób lub też woda święcona jeżeli to zła dusza bądź demon.
#11
Napisano 22 October 2010 - 23:42
#12
Napisano 23 October 2010 - 11:58
Ale ja nie mam odwagi tak samo jak Krwawa_Mary. Może w przyszłości, ale i tak wątpię, że to zrobię
#13
Napisano 28 November 2011 - 06:36
"Użyj dużego sprzętu nagrywającego, nie używaj małego dyktafonu. Mały sprzęt jest dobry do przeprowadzania wywiadów ze świadkami, a nie do rozmów z duchami." - kompletna głupota, od początku EVP nagrywam na dyktafon cyfrowy, który jest idealny, lekki, poręczny i z dobrą jakością nagrywania, taśma to już przeżytek, wytwarza niepotrzebne szumy, poza tym sprawdzanie nagrania skraca się do kilkunastu prób, gdyż taśma jak większość ludzi wie, rozciąga się i wtedy można usłyszeć dużo błędnych dźwięków, które przyjmiemy jako "EVP". Faktem jest to, że niektórzy "łowcy" używają jednocześnie cyfrowego, jak i analogowego, dla potwierdzenia nagrania cyfrowego, jednak widziałem już parę sytuacji obalających to, że głos zmarłego nagra się na każdy sprzęt w tym samym czasie. Otóż w grupie 4 osób, stojących blisko siebie, jedna z nich coś usłyszała, przewinęła dyktafon i złapała "dźwięk", reszta ekipy też sprawdziła, i pomimo bliskiej odległości nie nagrała nic.
"Używaj zewnętrznego, wolnostojącego mikrofonu." - z tym też się nie zgodzę, nie potrzebuję żadnego zewnętrznego mikrofonu aby łapać evp, aczkolwiek znam pewnego osobnika, który posiada specjalny sprzęt z USA, robiony tyko i wyłącznie do celów badawczych nad zjawiskami paranormalnymi, między innymi dyktafon z zewnętrznym mikrofonem, bardzo czułym, oczywiście nie narzeka
Nagrywaj 20-30-minutowe sesje. Możesz nagrywć dłuższe, ale wtedy pozostanie więcej materiału do przesłuchania. Jeśli dokonasz nagrania dwugodzinnego, będziesz musiał odsłuchiwać dwie godziny [lub więcej]. Może się to okazać tylko stratą czasu. - nie rozumiem czemu autor zaczyna od 20 minut? Nie ma tu żadnej reguły, średnia ilość czasu moich nagrań to około 5 minut, zdarzają się także 2 minutowe, chwilowe nagrywane w danym miejscu, gdy np. miernik wskazuję aktywność ducha, Rzadko kiedy nagrywałem 20 minutowe, chyba 2 razy mi się zdarzyło.
Po zadaniu pytania odczekaj 10 do 15 sekund, zanim zadasz następne. Nie będzie dobrze, jeśli nie pozwolisz bytowi duchowemu na dokończenie odpowiedzi. - z autopsji wiem, że nie ma reguły co do czekania na odpowiedź, dlatego warto dać "im" trochę więcej czasu, np. zamiast tych 15 sekund, przedłużyć do 30. Często też zdarzają się sytuacje, gdy zapytamy się o coś, poczekamy np. 30 sekund, potem zadamy drugie pytanie, znowu poczekamy, potem 3 pytanie i dopiero w tym momencie dostaniemy odpowiedź na pierwsze zadane pytanie, trzeba o tym pamiętać żeby się nie pogubić. Co do tego, że nie będzie dobrze jeśli nie pozwolimy im odpowiedzieć, nie zgadzam się z tym, nie zawsze chcą z nami rozmawiać, co wtedy zrobimy? będziemy czekać w nieskończoność aż coś się nagra?
Od siebie dodam jedno, na końcu każdego nagrania, podziękujmy za możliwe odpowiedzi, możemy dodać też odrobinę wyjaśnienia, iż nie chcieliśmy zakłócać spokoju i tym podobne, uchroni to nas w przyczepieniu się ducha, chyba nie chcemy mieć nieproszonego gościa w domu. Nie zapominajmy też o powadze i szacunku do nich, no i oczywiście nie boimy się podczas nagrywania! W razie pytań pisać na pw lub www.swn.net.pl
Pozdrawiam!
Użytkownik swn.net.pl edytował ten post 28 November 2011 - 06:39

Logowanie
Rejestracja
Pomoc


















