Napisano 28 August 2007 - 16:21
W moim przypadku sprawdzają się zalecenia odżywiania zgodnego z grupą krwi. Mięsa nie lubię. Jest dla mnie ciężkostrawne. Nie mam specjalnego wstrętu, tylko po prostu nie czuję jego smaku. Dla mnie to takie posolone nic. Plaster wędliny sprawia, że całkowicie zatracam smak chleba. Za to jestem typowym konsumentem węglowodanów.
Na obiad najbardziej lubię pyzy (tylko nie z mięsem), kluski śląskie, kopytka, knedle, nawet zwykłe ziemniaki gotowane w mundurkach posolone i z łyżeczką masła. Lubię ryż i kaszę. Uwielbiam makaron bez dodatków, taki tylko odcedzony, jest najsmaczniejszy.