Zbędny przedmiot szkolny
#2
Napisano 22 April 2010 - 17:27
#3
Napisano 22 April 2010 - 20:59
Szkoda, że w szkołach nie ma obowiązku nauki na prawo jazdy
#4
Napisano 22 April 2010 - 22:32
Popieram, w gimnazjum powinno się już uczyć dzieciaków jak jeździć samochodem. Może nie byłoby tyle wypadków.
#5
Napisano 23 April 2010 - 09:36
Zależy co przez to rozumiemy. Jeżeli mówimy o prawie jazdy dla 15latków to jestem przeciwny. W tym wieku można prowadzić skuter do określonej pojemności. Na tym się przynajmniej nikogo nie zabiją ( chociaż i takie rzeczy się zdarzają ). Jeżeli natomiast chodziłoby tylko o jazdę elką, a egzamin w wieku 18 lat to byłoby to dobre, ale i tak nie chce mi się wierzyć, że takie coś by działało.
A co do przedmiotów szkolnych to chemia, biologia, religia*, niemiecki**
*
Prowadzona w takiej formie w jakiej obecnie jest. Wolałbym poznać inne religie, wyznania, jak to wyglądało kiedyś, a nie skupiać się cały czas na Chrześcijaństwie. Myślę, że lepiej by było znać zwyczaje i wierzenia ludzi mieszkających w Azji czy Afryce i moja wiedza przez to by była bardziej rozległa, niż skupiać się na wierzeniu obowiązującym w naszym kraju i analizowaniu Pisma Świętego.
**
Jest to mój drugi język po angielskim. Uważam, że każdy powinien sobie wybrać język, który bardziej leży i na jego nauce spędzić kilka lat. Myślę, że to by było efektywniejsze, jakby jakaś osoba miała 5h angielskiego w tygodniu, niż 3h angielskiego, 2h niemieckiego. Ja uważam lata nauki niemieckiego za stracone i myślę, że o wiele lepiej bym poznał angielski, gdyby w czasie męczarni z niemieckim miałbym angielski.
Użytkownik Szefo edytował ten post 23 April 2010 - 09:37
#6
Napisano 23 April 2010 - 15:39
#7
Napisano 24 April 2010 - 12:35
WOK ... też bym wyrzuciła z programu szkoły.
#8
Napisano 24 April 2010 - 22:52
Dlaczego nie? Młody człowiek uczy się szybciej i lepiej, a im szybciej nauczyłby się jeździć, tym szybciej nabrałby doświadczenia. Można by właściwie wprowadzić tylko ograniczenia dotyczące wzrostu i pozwalać zdawać prawo jazdy każdemu kto już ma te 150 cm powiedzmy.
Poza tym kiedyś ojciec mógł wziąć syna do swojego samochodu, postawić L-ke na dachu i uczyć go jeździć sam. To było dobre, a teraz niepotrzebnie wprowadzili szkoły jazdy.
#9
Napisano 28 April 2010 - 20:38
Fizykę też bym odrzuciła, u nas w szkole i tak nikt jej nie rozumie, na maturze nikt nie zdaje tego przedmiotu... to po co?
#10
Napisano 29 April 2010 - 16:59
Czy wy na prawdę nie odczuwacie radości poznania?
#11
Napisano 29 April 2010 - 19:25
Marshall, Ty nam tu nie wpadaj w edukacyjną euforię.
#12
Napisano 29 April 2010 - 21:04
Przykro mi, ale ja widocznie nie jestem aż takim intelektualnym geniuszem jak Ty.
Nie trzeba wyrzucać wszystkiego, tylko dlaczego ktoś narzuca nam czym mamy się interesować i co ma w nas wzbudzać tą 'radość poznania' ?
Moim zdaniem liceum to już odpowiedni czas na to by podjąć jakąś decycję co do swojego przyszłego życia i skoncentrować swoją uwagę na tym co nas naprawdę interesuje. Czyż nie mam racji?
Jestem jakby na bierząco w tym temacie, więc mogę z całą stanowczością stwierdzić, że nasz system oświaty jest jednym słowem do bani
Przykład: przez niemiecki, fizykę i chemię, które mnie kompletnie nie interesują moja promocja do następnej klasy wisi na włosku. I nic mi nie pomaga fakt, że z geografii, czy matematyki (które zdaje na maturze) mam 5.
#13
Napisano 30 April 2010 - 11:14
Wniosek: Program nie powinien być układany przez żadnego ministra, który nie zna indywidualnych potrzeb uczniów.
Rozwiązanie: Każdy uczeń, albo raczej jego rodzice sami wybierają przedmioty, jakich będzie się uczyć nasz młody człowiek. Niech uczy się zgodnie z zainteresowaniem, albo w kierunku zawodu. Zawsze można wybrać sobie wszystkie przedmioty. Można też wybrać jeden. W myśl zasady, że sam wiem najlepiej co jest dla mnie dobre i za moje decyzje też sam odpowiadam. Jeśli nie wybiorę nic, to pójdę kopać rowy. Mój wybór.
#14
Napisano 30 April 2010 - 13:07
#15
Napisano 01 May 2010 - 13:42

Profil na Last.fm
#19
Napisano 01 October 2011 - 12:14
#20
Napisano 01 October 2011 - 16:24
Użytkownik nika93 dnia 01 October 2011 - 12:14 napisał
ale gdyby nie ten przymusowy wf w szkole dzieci zupełnie zapomniałyby co to ruch.
dla mnie w postawówce zbędna była muzyka i zmuszanie dzieci do śpiewania przed całą klasą.

Logowanie
Rejestracja
Pomoc
























