Forum Lagata.pl: Twarde laski - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

Zmień widoczność shoutboxa Shoutbox

t.oskar  : (wczoraj, 20:29) Czekam z niecierpliwością :)
maneta  : (30 lipiec 2010 - 09:00 ) Oskar - jutro wznawiamy nasze forumowe gry, proszę ćwiczyć i wytężać umysł :D
t.oskar  : (29 lipiec 2010 - 09:02 ) A ze Świnoujścia pożegluj do Ystad. Tam pozdrów detektywa Wallandera :D
jack66  : (29 lipiec 2010 - 07:35 ) Ja się wybieram do Międzyzdroji ! i skoczę do Dziwnowa no i może do Świnoujścia !
Charlotte  : (29 lipiec 2010 - 03:40 ) Co roku jeździłam do Ostrowa, jednak w tym roku nie rezerwowałam pokoju i zamierzam wybrac się gdzieś nad polskie morze "w ciemno" :)) Myślałam o Kołobrzegu lub Krynicy Morskiej.
jack66  : (29 lipiec 2010 - 02:12 ) A gdzie jedziesz ???
Charlotte  : (29 lipiec 2010 - 12:39 ) ja też wyjeżdzam 16 sierpnia ;)
jack66  : (29 lipiec 2010 - 10:40 ) oskar jak tylko wrócę to napewno zamieszczę fotki :) Ale jadę dopiero 16 sierpnia !!
t.oskar  : (29 lipiec 2010 - 10:31 ) Gdy wrócisz, to swoje wspomnienia (a może i fotki) opublikuj w tym temacie: http://www.lagata.pl...831#entry188831
Charlotte  : (29 lipiec 2010 - 10:21 ) Okay...byliście już gdzies na wakacjach ? Jeśli tak to gdzie ? :) ja się dopiero wybieram w połowie sierpnia,mam nadzieję, że pogoda dopisze ;)
t.oskar  : (28 lipiec 2010 - 01:59 ) Możemy się nawet kłócić, ale kłótnia to także rodzaj rozmowy. :mruga
magia  : (27 lipiec 2010 - 08:16 ) brazylijski serial tu tworzycie? ;) no to poroamawiajmy :P
marshall  : (27 lipiec 2010 - 04:00 ) hmmm strzelić sobie włosy na czarno czy na niebiesko? :D
Tolduś  : (26 lipiec 2010 - 06:18 ) Siema !!!
t.oskar  : (26 lipiec 2010 - 05:21 ) Zaproponuj temat :D
Charlotte  : (26 lipiec 2010 - 04:24 ) To porozmawiajmy o czymś ciekawym :)
t.oskar  : (26 lipiec 2010 - 04:17 ) [quote]Forum w Agoni !! Już nie długo nastąpi śmierć !! Amen[/qoute] A może? http://www.youtube.c...h?v=TniEe4ay_0Y
marshall  : (24 lipiec 2010 - 10:56 ) ej... ja ogladałem :P
Prince  : (24 lipiec 2010 - 10:35 ) Ja nawet założylem dziś temat, ale jak narazie ma zero wyświetleń :D
Charlotte  : (24 lipiec 2010 - 01:49 ) Dziś akurat jest deszczowo więc trzeba znalezc sobie jakąs rozrywkę w domu ;) ja np. ogladam Paranormal Activity :P
Rozszerz pole shoutboxa

Facebook
Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Twarde laski

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Dishman 

  • Expert Rank
  • Ikona
  • Grupa VIP
  • Postów 1005
  • Rejestracja czw, 05 kwi 07

Napisano 12 sierpień 2007 - 14:34

Inspiracją dla tego tematu był artykuł w Newsweeku (Nr 31/07):
CYTAT(Newsweek)
Czasy się zmieniły: kobieta już nie kokietuje mężczyzny. Dwudziestolatki piją równo z facetami, biją nie gorzej niż Mike Tyson, gdy mają ochotę, rozbierają się do naga, a sypiają gdzie i z kim chcą. Ostre laski atakują na ekranie, estradzie i w realu.
Na ten wywiad czekała cała Ameryka. Od kilku tygodni agenci świeżo wypuszczonej z odwyku Britney Spears podgrzewali atmosferę, opowiadając, że wokalistka wreszcie wyzna całą prawdę o sobie i swoich problemach życiowych plotkarskiemu pismu "OK!". Faktycznie, piosenkarka spotkała się z szefową magazynu. I podczas sesji zdjęciowej, która miała ilustrować rozmowę, zwymiotowała na swoją nową sukienkę od Gucciego (lub Versace - zdania są podzielone). Tak oto gwiazdka popu stała się "Iggy Popem w spódnicy". Różnica polega na tym, że ojciec chrzestny punk rocka wymiotował na koncertach, a nie podczas wywiadów.
Na szczęście polskie gwiazdy show-biznesu przynajmniej na razie nie wymiotują publicznie. Wystarcza im pranie brudów i prowokacje. Po tym jak Edyta Górniak w telewizji powiedziała o utworze Dody "O Boże, ależ ta piosenka jest durna", wyzwana z miejsca przeszła do kontrataku: "Wydaje mi się, że kobieta po trzydziestce powinna trzymać na wodzy swoje frustracje, zawiść i zazdrość w stosunku do młodszych koleżanek z branży". Wypominanie wieku koleżance i wdawanie się z nią w pyskówki to, jak się zdaje, niezły pomysł na autopromocję. A nowy album Dody "Diamond Bitch" ("Diamentowa suka") właśnie pojawił się na rynku.
Dlatego zapewne Dodzie przysłużył się Grzegorz Markowski, wokalista Perfectu, który stwierdził ostatnio, że Doda jest "mało elegancka" i "mało utalentowana". A wypowiedź zakończył wyznaniem: "ona w życiu nie zaśpiewa takiego dźwięku jak moja córka". Mowa oczywiście o Patrycji Markowskiej (która ostatnio piosenką "Świat się pomylił" wygrała festiwal w Opolu, a niebawem wyda nowy album). Podczas tegorocznego festiwalu prezentowała dumny dekolt, a wcześniej na jednym z koncertów słuchacze mogli podziwiać to, co na festiwalu prawie zakryła, gdy "przez przypadek" pokazała publiczności biust. Całkiem świadomie to samo zrobiła ostatnio Marysia Sadowska na jednym z pokazów mody. Dawna gwiazdka telewizyjnego "Tęczowego Music Boksu" pokazała się też publicznie w przetartych w kroku legginsach.
Czy kogoś to jeszcze szokuje? Bynajmniej. Minęły czasy, gdy przebrany w kobiece fatałaszki Eugeniusz Bodo łkał na scenie, że "seksapil to nasza broń kobieca, to coś, co was podnieca". Seksapil pozostał, ale nie jako broń jedyna. Dziś zarówno w życiu, jak i na różnych piętrach show-biznesu nie brakuje kobiet, które zachowują się bardziej męsko niż mężczyźni - piją, plują, przeklinają. A przy tym nie wstydzą się własnego ciała, bo każda z tych pań wygląda bardzo atrakcyjnie.
Podobnie dzieje się w świecie fikcji, bo przecież popkultura nie tylko kreuje mody i wzorce zachowań, ale także bezbłędnie reaguje na nastroje i zmiany obyczajów w tzw. realu. Dawniej w popkulturze dominowały więc słodkie kociaki, które nie podnosiły na nikogo głosu, a co dopiero ręki. Agresywna kobieta musiała mieć męskie cechy, bo za agresję odpowiada testosteron, a ten był zawsze przypisany mężczyznom - kobiety "ukrywały" jego posiadanie i do niedawna tylko fachowcy pamiętali o tym, że występuje on także w organizmach kobiet. Dlatego Demi Moore, grając w połowie lat 90. w "G. I. Jane", starała się jak najbardziej upodobnić do kolegów komandosów - ciężko pracowała nad mięśniami i ostrzygła się na łyso. Podobnie Trinity z kolejnych części "Matriksa". Nawet ich koleżanki z bardziej frywolnych rejonów kultury, które już nie maskowały urody i kobiecych walorów - bohaterki filmów "Tank Girl" (Lori Petty) i "Żyleta" (Pamela Anderson) - demonstracyjnie ubierały się jak mężczyźni.

Dziewczyny stają się facetami
Od dwóch, trzech lat kobiecy testosteron przestał być tabu. I podczas kiedy męscy kowboje czule się obejmują i zakochują w sobie ("Tajemnica Brokeback Mountain"), a heteroseksualni łyżwiarze zamiast grać w męskiego hokeja, tworzą parę taneczną i w wyszywanych cekinami strojach kręcą piruety, chwytając się za krocza ("Ostrza chwały", polska premiera 20 lipca) - prawdziwymi facetami okazują się kobiety.

cały artykuł: http://www.newsweek....p...59&Strona=1 (wymaga zalogowania)

Czy zgadzacie się, że dziewczyny/kobiety stają się coraz bardziej męskie. Więcej piją, wdają się w bójki, coraz więcej kobiet popełnia przestępstwa, są pewne siebie, ociekają seksapilem, prowokują strojem?

Jeżeli tak, to czy Wam się to podoba, czy wolelibyście kobiety bardziej uległe, skromne, może nawet nieśmiałe? Czy Wy kobiety akceptujecie swój nowy wizerunek i zgadzacie się na to, aby rzeczywiście być taką twardą laską: pewną swoich racji, gdy trzeba to potrafiącą dołożyć, gdy trzeba to dużo wypić, a kiedy indziej wykorzystać swoją kobiecość i omamić jakiegoś faceta?
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Katarina 

  • GODLIKE
  • Ikona
  • Grupa VIP
  • Postów 5540
  • Rejestracja sob, 30 wrz 06
  • Gender:Female
  • Location:Kce

Napisano 12 sierpień 2007 - 14:59

Jeśli chodzi o aspekt artykułu (piją, plują, przeklinają) odpowiem na pytanie:
CYTAT(Newsweek)
Czy kogoś to jeszcze szokuje?

Owszem i jest to bardziej przejaw mojego wzburzenia w stosunku do braku samokontroli.
Ustosunkowałabym się również do pojęcia "męskie cechy", nie wiem co miał autor na myśli ale moim skromnych zdaniem bijatyki, plucie i picie na umór nie przystoi żadnej płci.
Obserwujemy ciekawe zjawisko: bełkot jako środek porozumiewawczy między ludźmi.
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Zagata21 

  • Good Rank
  • Ikona
  • Grupa Members
  • Postów 354
  • Rejestracja sob, 16 cze 07
  • Gender:Female
  • Location:Poland

Napisano 12 sierpień 2007 - 15:25

Tak już jest, że wraz z biegiem czasu zmienia się też człowiek. Jego poglądy, mentalność czy obyczaje ulegają zmianie. Jeszcze całkiem nie tak dawno wielkim faux pas ze strony kobiet było wypicie piwa, powrót do domu o porze wieczornej, nie wspominając już o wulgaryzmach w ustach kobiety, biciu czy o nadmiernym eksponowaniu swoich walorów fizycznych.
Łatwo jest zauważyć, że takich „twardych lasek” jest coraz więcej. Jest to też kwestia pochodzenia, wychowania czy obracania się w danym towarzystwie. Każda kobieta ma wybór czy będzie się zachowywała jak na prawdziwą kobietę przystało czy będzie tylko jej tandetną imitacją. Nie jest to łatwe, samej zdarza mi się przeklnąć etc. ale za „twardą laskę” się nie uważam tongue.gif
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Dishman 

  • Expert Rank
  • Ikona
  • Grupa VIP
  • Postów 1005
  • Rejestracja czw, 05 kwi 07

Napisano 12 sierpień 2007 - 17:09

CYTAT(Katarina)
Ustosunkowałabym się również do pojęcia "męskie cechy", nie wiem co miał autor na myśli ale moim skromnych zdaniem bijatyki, plucie i picie na umór nie przystoi żadnej płci.

Może i nie przystoi, ale dotychczas kojarzone było z mężczyznami. Teraz kobiety pokazują, że nie są wcale od mężczyzn gorsze.

Moim zdaniem jednak widok kompletnie pijanej dziewczyny jest żałosny. Do pijanych facetów już się zdążyłem przyzwyczaić.
Łajno ma to do siebie, że chce być na wierzchu. Jak się będziesz z nim bił to poczujesz różnicę
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • GODLIKE
  • Ikona
  • Grupa GlobalMod
  • Postów 9270
  • Rejestracja nie, 24 wrz 06
  • Gender:Female

Napisano 12 sierpień 2007 - 17:37

CYTAT(Dishman)
Czy zgadzacie się, że dziewczyny/kobiety stają się coraz bardziej męskie. Więcej piją, wdają się w bójki, coraz więcej kobiet popełnia przestępstwa, są pewne siebie, ociekają seksapilem, prowokują strojem?
Jeżeli tak, to czy Wam się to podoba, czy wolelibyście kobiety bardziej uległe, skromne, może nawet nieśmiałe? Czy Wy kobiety akceptujecie swój nowy wizerunek i zgadzacie się na to, aby rzeczywiście być taką twardą laską: pewną swoich racji, gdy trzeba to potrafiącą dołożyć, gdy trzeba to dużo wypić, a kiedy indziej wykorzystać swoją kobiecość i omamić jakiegoś faceta?

Dosyć czesto obserwuje takie zachowanie u dziewczyn...Nawet w necie spotyka sie twarde babochlopy, ktore tylko czekają zeby dokopac facetom...
Zanika gdzies wrazliwośc i kobiecość....może stala sie niemodna...Dominuje typ kobiety twardej, zaradnej ....pewnej siebie.. O ile pewność siebie moze być atutem to z twardością należy uważać bo latwo może zamienić się arogancje...
Nie podobają mi się takie "samowystarczalne" kobiety...które potrafią zakladać się z facetami kto więcej wypije....ale to tylko moje zdanie bo wiem ,że niektórym panom imponuje takie zachowanie...
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Katarina 

  • GODLIKE
  • Ikona
  • Grupa VIP
  • Postów 5540
  • Rejestracja sob, 30 wrz 06
  • Gender:Female
  • Location:Kce

Napisano 12 sierpień 2007 - 19:25

CYTAT(Dishman)
Moim zdaniem jednak widok kompletnie pijanej dziewczyny jest żałosny.

Moim zdaniem widok kompletnie pijanego człowieka jest żałosny.

CYTAT(Dishman)
Jeżeli tak, to czy Wam się to podoba, czy wolelibyście kobiety bardziej uległe, skromne, może nawet nieśmiałe? Czy Wy kobiety akceptujecie swój nowy wizerunek i zgadzacie się na to, aby rzeczywiście być taką twardą laską: pewną swoich racji, gdy trzeba to potrafiącą dołożyć, gdy trzeba to dużo wypić, a kiedy indziej wykorzystać swoją kobiecość i omamić jakiegoś faceta?

wygląda to tak: Sierotka Marysia versus Frankeinstain w lateksie
wymieszać, potrząsnąć i mamy istotę sięgającą ideału wink.gif
Obserwujemy ciekawe zjawisko: bełkot jako środek porozumiewawczy między ludźmi.
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Tossa 

  • Newbie
  • Ikona
  • Grupa Zalogowani
  • Postów 14
  • Rejestracja sob, 11 sie 07
  • Location:Catalunya

Napisano 12 sierpień 2007 - 20:29

No tak, faktycznie dużo teraz takich kobiet z testosteronem. Mi się to również nie podoba choć w pewnych sytuacjach się sprawdza. Trzeba potrafic znaleźć granice bo to że kobieta sie od czasu do czasu napije czy przeklnie to chyba az takie straszne nie jest, gorzej jesli zaczyna zapominac ze jest kobietą kwas.gif Ale Polki właśnie są postrzegane jako te delikatne i romantyczne i maja duże powodzenie wśród obcokrajowców (szkoda że nasi chłopcy nas nie doceniają D.gif )
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • GODLIKE
  • Ikona
  • Grupa GlobalMod
  • Postów 6074
  • Rejestracja śro, 13 cze 07
  • Gender:Male
  • Location:Ilion

Napisano 22 wrzesień 2007 - 21:00

Mnie się wydaje, że żadna rewolucja na dłuższą metę nie ma racji bytu, to zaś z przyczyny hormonów.. utrzymują one taką zależność (skądinąd niezwykłą), że facet to facet a nie kobieta i tak pozostanie, ewentualnie z lekkimi odchyleniami.

W kwestii zachowań osobiście wymagam więcej od kobiet i co wybaczę mężczyźnie u dziewczyny nie ujdzie, np. szlajanie po pijaku, co nie znaczy, że ono przystoi komukolwiek.
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Moloko 

  • Newbie
  • Ikona
  • Grupa Zalogowani
  • Postów 10
  • Rejestracja czw, 18 paź 07

Napisano 18 październik 2007 - 20:55

Od kobiet w dzisiejszych czasach się wymaga, by były one silne i zaradne. Zresztą same sobie to wywalczyłyśmy. Nie mam nic przeciwko D.gif
Za to mówię nie, wulgarnemu zachowaniu, upijaniu się zarówno w przypadku jednej jak i drugiej płci.
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   _cooba_ 

  • Good Rank
  • Ikona
  • Grupa Members
  • Postów 418
  • Rejestracja sob, 06 paź 07
  • Gender:Male
  • Location:Bydgoszcz
  • Interests:fotografia
  • Numer GG: 1151006

Napisano 18 październik 2007 - 21:16

CYTAT(Moloko)
by były one silne i zaradne

Czym innym jest siła i zaradność, a czymś innym zanik kobiecości. Owszem, kobieta powinna być silna, powinna potrafić zadbać o siebie nie tylko przed lustrem, ale także w codziennym - jakże trudnym - życiu. Aczkolwiek... Mężczyzna może czuć się trochę dowartościowany, gdy kobieta prosi o to, aby pomógł jej w czymś tam, bo sobie nie daje rady (:
Ale kobiecość musi być zawsze. Bez tego kobieta nie jest kobietą wink.gif
Lecz niestety, przejawy procesu „umężczyźniania się” kobiet widać dość często. Chociaż zależy to w sumie od różnych grup itd. Bo nie można powiedzieć, że jest to ogół. Z jednej strony nie ma co się dziwić - mając takie autorytety jak np. Doda, dziewczyny raczej nie będą się zachowywać subtelnie...
Pomóż nam, przekazując 1% swojego podatku!
ANIMALS Towarzystwo Pomocy Zwierzętom
KRS 0000322830
Animals TPZ
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Moloko 

  • Newbie
  • Ikona
  • Grupa Zalogowani
  • Postów 10
  • Rejestracja czw, 18 paź 07

Napisano 19 październik 2007 - 21:08

CYTAT(_cooba_)
mając takie autorytety jak np. Doda, dziewczyny raczej nie będą się zachowywać subtelnie..


Obawiam się ze Doda to żaden autorytet. Ona zresztą nie prezentuje symbolu silnej kobiety, tylko całkowicie zdegenerowanej.
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   _cooba_ 

  • Good Rank
  • Ikona
  • Grupa Members
  • Postów 418
  • Rejestracja sob, 06 paź 07
  • Gender:Male
  • Location:Bydgoszcz
  • Interests:fotografia
  • Numer GG: 1151006

Napisano 19 październik 2007 - 21:11

Dla wielu nastolatek niestety jest. Piosenkarze już tak mają tongue.gif Okresowo, ale tak. No i nie mówimy tu typowo o kobiecie silnej, dałem przykład kobiety, która poza wyglądem powoli może zatracać w sobie kobiecość wink.gif
Pomóż nam, przekazując 1% swojego podatku!
ANIMALS Towarzystwo Pomocy Zwierzętom
KRS 0000322830
Animals TPZ
0

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Masajka 

  • Newbie
  • Ikona
  • Grupa Zalogowani
  • Postów 1
  • Rejestracja pią, 18 sty 08

Napisano 18 styczeń 2008 - 11:50

No i wygląda na to, że kobiety mężnieją a faceci nam niewieścieją. Ciekawa jestem czemu autor tego artykułu podszedł do tematu w taki niesmaczny sposób. Bo w końcu, czy to mężnienie kobiet objawia się tylko w ilości wypijanego alkoholu, bluzgów i ciętych ripost (nie mówiąc już o wspomnianym "wypadku" Britney)? Ostatnio czytałam bardzo fajną wypowiedź jednej z pań, którą pozwolę sobie przytoczyć, bo w pełni wyraża moją opinię na ten temat:
"Myslę, że nie stajemy się mniej kobiece, tylko stajemy się kobiece w inny sposób - taki na jaki pozwalają nam dzisiejsze czasy; świat otworzył nas na wiele możliwości, jesteśmy mobilne, bardziej sprawne w różnych dziedzinach życia, z którymi radzimy sobie mniej lub bardziej samodzielnie, używając dostepnych nam dziś "narzędzi" i nie ogladamy się za każdym razem na pomoc mężczyzny, (którego mimo to nadal potrzebujemy ale bardziej w sferze emocjonalnej) i to z jednej strony daje nam super poczucie siły i wolnosci a z drugiej powoduje, że nie wymagamy od mężczyzn tego czego wymagały nasze matki i babki, więc on też odpuszcza sobie etos bycia "macho" ; przed nim też otwierają się inne pola manewru w byciu z kobietą i zaskakiwanie jej na innych polach dotąd omijanych z daleka. A my nadal pozostajemy intrygujące, tajemnicze, warte zachodu, tyle że my szybciej przestawiamy się na nowe tory, a oni dłużej nas - takie nowe- rozgryzają i dopiero testują różne praktyki, stąd wrażenie, że to nie oni kontrolują sutuacjęsmile.gif "
http://www.republika...watek/Re-Sta...,index,859.html
Twarda laska i miękki facet nie musi oznaczać baby z nadwyżką testosteronu, z przerośniętymi mięśniami i przekrwionymi od nadmiaru alkoholu oczami, oraz zniewieściałych mężczyzn, przebierających w fatałaszkach, dyskutujących o najnowszych kosmetykach i trzymających się za rączki.
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   SimoneDeBe 

  • Newbie
  • Ikona
  • Grupa Zalogowani
  • Postów 5
  • Rejestracja sob, 23 sie 08

Napisano 23 sierpień 2008 - 17:22

Twarde laski biorą się stąd, że kiedyś były kobietami, które kochały czystym sercem, ale życie nauczyło je,że niewarto tak kochać, bo w życiu trzeba być twardym...i albo ciebie robią w konia, albo robisz w konia innych ty-wybór należy do ciebie
0

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   MałaMi 

  • Medium Rank
  • Ikona
  • Grupa Members
  • Postów 125
  • Rejestracja nie, 03 sie 08
  • Gender:Female
  • Location:Myszyniec/Szczytno
  • Numer GG: 3785413

Napisano 23 sierpień 2008 - 20:39

A moim zdaniem czasy nas do tego troche zmusiły... kobiety chcą być traktowane "na równi" z mężczyznami, i może trochę nie w taki sposób sie to powinno objawiać, ale cel uświęca środki. Chociaż przyznaję że pewne granice są dla mnie nieprzekraczalne. Mogę sie przyznać ze palę, pić też mi się zdarza... jak się mocno zdenerwuję to i zaklnę.. ale od przemocy to zdala. Jak się pojawia pająk albo inna "bestia" to wskakuję na krzesło i piszczę smile.gif zresztą uznaję że często bycie "biedną kruchą kobietką" jest bardzo praktyczne... wink.gif

i zgodzę się z SimoneDeBe życie może doprowadzić do właśnie takiego stanu że delikatna i krucha dziewczyna staje się "twardą laską" a tak naprawdę w środku cały czas są takie jak wcześniej. tylko facet musi umieć się do tego dogrzebać smile.gif
" Chwyć za dłoń i prowadź... nawet na koniec świata"
0

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • GODLIKE
  • Ikona
  • Grupa GlobalMod
  • Postów 6074
  • Rejestracja śro, 13 cze 07
  • Gender:Male
  • Location:Ilion

Napisano 23 sierpień 2008 - 23:07

CYTAT(MałaMi)
i zgodzę się z SimoneDeBe życie może doprowadzić do właśnie takiego stanu że delikatna i krucha dziewczyna staje się "twardą laską" a tak naprawdę w środku cały czas są takie jak wcześniej. tylko facet musi umieć się do tego dogrzebać

A facetów ten mechanizm dotyczy w dwójnasób, z zastrzeżeniem, że lepiej żeby nikt się nie dogrzebał "do tego"..

Użytkownik Prince edytował ten post 23 sierpień 2008 - 23:08

0

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   Coma White 

  • Newbie
  • Ikona
  • Grupa Zalogowani
  • Postów 9
  • Rejestracja pon, 02 lut 09
  • Location:Tam Gdzie Ludzie Sa Mniej Ludzcy
  • Numer GG: 349385

Napisano 02 luty 2009 - 20:21

jak dla mnie "twarda babka" powinna byc osoba silna psychicznie. smile.gif Odporna na wszelkie niepowodzenia milosne i inne bolesne sprawy. "Twarda babka" to chyba kobieta ktora potrafi radzic sobie z trudnymi sytuacjami bedac w 100% kobieta smile.gif
"byliśmy idealnymi neurofobami
dnia w którym straciliśmy dusze
może nie byliśmy tak ludzcy
jeśli będziemy płakać zardzewiejemy
byłem granatem ręcznym
który nigdy nie przestawał wybuchać
"
0

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   Kriss 

  • Good Rank
  • Ikona
  • Grupa Members
  • Postów 551
  • Rejestracja pon, 29 gru 09
  • Gender:Female
  • Location:Dark Side of the Moon
  • Numer GG: 5945501

Napisano 03 luty 2009 - 07:40

CYTAT
Odporna na wszelkie niepowodzenia milosne i inne bolesne sprawy.

A co rozumiesz przez "odporność" w takich wypadkach - choćby w tych niepowodzeniach miłosnych..?

Jeśli to, że po rozpadzie związku po kobiecie spłynie to jak po kaczce - nie ten to inny - to się zupełnie nie zgadzam (a znam takie osoby płci obojga), ale jeśli to, że po niepowodzeniu i pierwszym okresie smutku sprawę sobie przemyśli, wyciągnie wnioski i spróbuje się z tym pogodzić zamiast płakać nad rozlanym mlekiem, to zgadzam się w 100%.

A wspominam o tym, bo często totalny brak empatii, taki beton emocjonalny, jest podziwiany jako twarda psychika - dla mnie nie tędy droga.

Nie chodzi o to, że się nie przejmie, tylko o to, że się przejmie, ale da sobie z tym radę i z całości wyjdzie nie tylko bez poważniejszych ran, ale z dodatkowym doświadczeniem.
0

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   Coma White 

  • Newbie
  • Ikona
  • Grupa Zalogowani
  • Postów 9
  • Rejestracja pon, 02 lut 09
  • Location:Tam Gdzie Ludzie Sa Mniej Ludzcy
  • Numer GG: 349385

Napisano 03 luty 2009 - 16:51

dla mnie wspomniana wyzej odpornosc to umiejetnosc racjonalnego ocenienia sytuacji i nie poddania sie "bo mnie rzucil". Trzeba sie podniesc i isc dalej ;] i wlasnie chodzi mi o to ze nie mozna plakac nad rozlanym mlekiem smile.gif a wszystkie kobiety ktore mysla "nie ten to inny" popelniaja emocjonalne samobójstwo. A twarda psychika to nie beton emocjonalny. Jak dla mnie twrada psychika powinna dawac optymistyczne mysli a odrzucac te,ktore nas doluja. smile.gif
"byliśmy idealnymi neurofobami
dnia w którym straciliśmy dusze
może nie byliśmy tak ludzcy
jeśli będziemy płakać zardzewiejemy
byłem granatem ręcznym
który nigdy nie przestawał wybuchać
"
0

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć


Similar Topics
  Temat Autor Podsumowanie Ostatni post
No similar topics were found


Strona 1 z 1
Trackbacks
Trackback URL Trackback Date Total Hits
No trackbacks were found
Strona 1 z 1

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych