Forum Lagata.pl: „TRÓJCA ŚWIĘTA” – dogmat Kościoła katolickiego. - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

Facebook
  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

„TRÓJCA ŚWIĘTA” – dogmat Kościoła katolickiego. Dla jej przedstawienia Kościół musiał rozwinąć własną terminologię.

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Miłujący prawde 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1346
  • Rejestracja pią, 28 gru 07

Napisano 20 kwiecień 2008 - 10:43

Używał do tego celu „pojęć filozoficznych: ‘substancja’, ‘osoba’ lub ‘hipostaza’, ‘relacja’ itd.” (KKK Pallottinum 1994 s.69).
Dalej w tym samym miejscu autorzy Katechizmu Kościoła Katolickiego piszą:
czyniąc to, nie podporządkował wiary mądrości ludzkiej, ale nadał nowy, niezwykły sens tym pojęciom, przeznaczonym odtąd do oznaczania niewypowiedzianej tajemnicy, która ‘nieskończenie przekracza to, co my po ludzku możemy pojąć’”(tu zacytował wypowiedź Pawła VI).
W tym stwierdzeniu jest zwarte jednoczesne zaprzeczenie wyrażanej w nim myśli. Bo jeśli czegoś nie są w stanie zrozumieć, stanowczo twierdząc jednocześnie, że Bóg okrył to tajemnicą, to jasne jest, iż przedstawiając zrozumienie tej kwestii muszą posłużyć się mądrością ludzką. A przecież stwierdzili, że ‘nie podporządkowali wiary mądrości ludzkiej’.
Dogmat o „Trójcy Świętej” nie ma poparcia Pisma Świętego!

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Andropos1957 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 23
  • Rejestracja wto, 04 wrz 07

Napisano 21 kwiecień 2008 - 18:50

Witam

Oczywistą sprawą jest, że nauka o tzw. TRÓJCY ŚW. nie posiada potwierdzenia Biblijnego.
Warto w tym miejscu zapoznać się z początkami Listów Apostoła Pawła.
Apostoł w każdym swoim liście powtarza mniej więcej te same pozdrowienia od Boga Ojca i Jego Umiłowanego Syna, Pana i Boga, Jezusa Chrystusa.
Przytoczę cytat:
Do Rzymian 1:7
(…) Łaska wam i Pokój od Boga, Ojca Naszego, i Pana Jezusa Chrystusa!
(Biblia Tysiąclecia)

1 List do Koryntian 1:3
Łaska wam i Pokój od Boga Ojca Naszego, i Pana Jezusa Chrystusa!
(Biblia Tysiąclecia)

2 List do Koryntian 1:2
Łaska wam i Pokój od Boga, Ojca Naszego, i Pana Jezusa Chrystusa.
(Biblia Tysiąclecia)

W podobny sposób Paweł pozdrawia zgromadzenia w innych miastach, do których śle swoje listy.
Zadałem sobie pytanie: Dlaczego Apostoł nie posyła pozdrowień od tzw. Trzeciej Osoby Boskiej – Ducha Świętego, jeżeli Tenże Jest oddzielną istotą Boską zamieszkującą Niebo?

Nauka nr 258 Katechizmu Kościoła Katolickiego
``Cała ekonomia Boża jest wspólnym dziełem trzech Osób Bożych. Podobnie bowiem, jak Trójca ma jedną i tę samą naturę, tak ma również jedno i to samo działanie 78 . "Ojciec, Syn i Duch Święty nie są trzema zasadami stworzeń, ale jedną zasadą" 79 . Każda jednak Osoba Boża wypełnia wspólne dzieło według swojej osobowej właściwości. W ten sposób Kościół, powołując się na Nowy Testament 80 , wyznaje: "Jeden jest Bóg i Ojciec, od którego wszystko pochodzi; jeden Pan Jezus Chrystus, dla którego jest wszystko; jeden Duch Święty, w którym jest wszystko" 81 . Właściwości Osób Boskich objawiają się przede wszystkim w Boskich posłaniach wcielenia Syna i daru Ducha Świętego. ``

Powyżej jest napisane, że Kościół na dowód tzw. TRÓJCY powołuje się na Nowy Testament.
Przypis o numerze ``80`` sugeruje, że jest to 1 List Apostoła Pawła do Koryntian 8:6.
Mimo najszczerszych chęci nie znalazłem w Nowym Testamencie niektórych słów zacytowanych powyżej. Oto one: ``Jeden Duch Święty, w którym jest wszystko.``
Mowa Pawła wręcz potwierdza jego poprzednie pozdrowienia, ponieważ w przytoczonym wersecie wymienia Dwie Osoby: Boga Ojca i Pana Jezusa.
Jednak zamknięty sprytnie cudzysłów sugeruje, że słowa te wyszły z ust Apostoła Pawła.
Świadoma manipulacja? Myślę, że tak. Nie lubię jak ktoś dodaje własne myśli do cytatów Biblijnych.
Nie lubię jak ktoś zamiast dopasować się do Biblii, Biblię dopasowuje do swoich nauk zniekształcając Boże Myśli.

Pozdrawiam serdecznie

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   deora 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1280
  • Rejestracja śro, 19 gru 07
  • Płeć:Kobieta

Napisano 21 kwiecień 2008 - 22:13

Numery przypisów zamieszcza się, jak powszechnie wiadomo, po haśle do którego się odnosi a nie przed. W taki sposób numeruje się wersety.
Do przytoczonego fragmentu ma zastosowanie przypis nr 81: Dokument Soborowy - Soboru Konstantynopolitańskiego II
Całość należałoby odczytać tak:
W ten sposób Kościół, powołując się na Nowy Testament (1 Kor 8, 6 - dla nas istnieje tylko jeden Bóg, Ojciec, od którego wszystko pochodzi i dla którego my istniejemy, oraz jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało i dzięki któremu także my jesteśmy , wyznaje "Jeden jest Bóg i Ojciec, od którego wszystko pochodzi; jeden Pan Jezus Chrystus, dla którego jest wszystko; jeden Duch Święty, w którym jest wszystko" (Sobór Konstantynopolitański II).
Oczywiście z pewnego punktu widzenia konkluzja może wydać się naciągana, ale konstrukcja jest w porządku.
Serdecznie pozdrawiam.

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Miłujący prawde 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1346
  • Rejestracja pią, 28 gru 07

Napisano 24 kwiecień 2008 - 09:44

Wróćmy do definicji Trójcy przedstawianej przez Kościół. W KKK w pozycji 253 na stronie 69 czytamy: „Trójca jest jednością. Nie wyznajemy trzech bogów, ale jednego Boga w trzech Osobach: ‘Trójcę współistotną’. Osoby Boskie nie dzielą między siebie jedynej Boskości, ale każda z nich jest całym Bogiem: ‘Ojciec jest tym samym, co Syn, Syn tym samym, co Ojciec, Duch Święty tym samym, co Ojciec i Syn, to znaczy jednym Bogiem co do natury’. ‘Każda z trzech Osób jest tą rzeczywistością, to znaczy substancją, istotą lub naturą Bożą’”.
Dostrzegać musi każdy czytelnik, jak bardzo pogubili się autorzy Katechizmu we własnych określeniach, gdy praktycznie dowoli i bez zrozumienia używają określeń „jedno” i „jednym”.
Nie za bardzo też można wywnioskować źródło informacji na temat ‘natury Bożej’, kiedy to właśnie ona jest dla ludzi tajemnicą, chociaż wiadomo, że „Bóg jest duchem”. Kościół jednak pozwala sobie wnikać w naturę Boga określając jej skład.
Co po prostu jest nierozważne i naiwne, a przede wszystkim łatwe do zdemaskowania.
Ten swój tok myśli KKK kontynuuje w kolejnych dalszych rozważaniach w pozycji 254 na stronie 69:
Osoby Boskie rzeczywiście różnią się między sobą. ‘Bóg jest jedyny, ale nie jakby samotny’(quasi solitarius).’Ojciec’, ‘Syn’, ‘Duch Święty’ nie są tylko imionami oznaczającymi sposoby istnienia Boskiego Bytu, ponieważ te Osoby rzeczywiście różnią się między sobą: ”Ojciec nie jest tym samym, kim jest Syn, Syn tym samym, kim Ojciec, ani Duch Święty tym samym, kim Ojciec czy Syn”. Różnią się między sobą relacjami pochodzenia: ‘Ojciec jest Tym, który rodzi; Syn Tym, który jest rodzony; Duch Święty Tym, który pochodzi’. Jedność Boska jest trynitarna”.
Dalej czytamy: „Z powodu tej jedności Ojciec jest cały w Synu, cały w Duchu Świętym; Syn jest cały w Ojcu, cały w Duchu Świętym; Duch Święty jest cały w Ojcu, cały w Synu”.
Ta trudna do usystematyzowania gmatwanina określeń pokazuje jak bardzo zależy „Ojcom Kościoła” by uznać istnienie Trójcy choćby nawet mieli zmienić treść Biblii w swoich przekładach.
Tak się też stało. W KKK w pozycji 258 czytamy, niby przytoczony z Nowego Testamentu, werset z 1 Koryntian 8:6, a jednak bardzo zmieniony daleki od właściwej treści ale stanowi on wyznanie Kościoła co do Trójcy. Zobaczmy, zapisany został tak:
Jeden jest Bóg i Ojciec, od którego wszystko pochodzi; jeden Pan Jezus Chrystus, dla którego jest wszystko; jeden Duch Święty, w którym jest wszystko”.
Takie stanowisko, ta zmiana została wprowadzona w roku 553 na Soborze Konstantynopolitańskim.
Dobrze będzie dla jasności tematu zobaczyć jak prawidłowo brzmi werset
Z 1 Koryntian 8:6:
dla nas wszakże jest jeden Bóg, Ojciec, z którego jest wszystko, a my dla niego; i jeden jest Pan, Jezus Chrystus, przez którego jest wszystko i my przez niego”(PNŚ).
Nie ma możliwości, by ktoś czytając te fragmenty obiektywnie stwierdził, iż są to te same w treści wersety, zaczerpnięte z tego samego zapisu biblijnego. Porównanie tych fragmentów całkowicie demaskuje metody i sposoby dokumentowania, i tłumaczenia prawdziwości dogmatów Kościoła Katolickiego. Potwierdza to również fakt, że przekłady Biblii dokonywane przez kościelnych tłumaczy mają być z „oryginałów z uwzględnieniem wszelkich najnowszych poglądów Kościoła”. Trójca Święta, to przecież podstawa wierzeń katolików jak i wiernych innych religii nominalnego chrześcijaństwa, to też jest powodem upartych zabiegów, nieuczciwych zabiegów, aby w Biblii było wyraźnie istnienie jej zaznaczone.
Prawdziwe Słowo Boże brzmi i zachęca, słowa Pawła bez obłudy i kłamstwa:
W końcu, bracia, wciąż się radujcie, poddawajcie się skorygowaniu, doznawajcie pociechy, myślcie zgodnie, żyjcie w pokoju, a będzie z wami Bóg miłości i pokoju. Pozdrówcie jedni drugich świętym pocałunkiem. Przesyłają wam pozdrowienia wszyscy święci. Niezasłużona życzliwość Pana Jezusa Chrystusa i miłość Boga oraz wspólnota w duchu świętym niech będą z wami wszystkimi”(2 Koryntian 13:11-14).
Mocno i kurczowo trzyma się Kościół kłamstw. Ale szczególnie wiele robi złego ludziom bez wiary i ludziom małej wiary, bo oni owe złe praktyki przeciwstawiają Bożej mądrości - prowadząc ich na zatracenie.

"Na to on rzekł: „Każda roślina, której mój Ojciec niebiański nie zasadził, będzie wykorzeniona.
Zostawcie ich. Są ślepymi przewodnikami. A jeśli ślepy prowadzi ślepego, obaj wpadną do dołu
”(Mateusza 15:13,14)..

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   deora 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1280
  • Rejestracja śro, 19 gru 07
  • Płeć:Kobieta

Napisano 24 kwiecień 2008 - 10:06

CYTAT(Miłujący prawde @ 17 minut temu)
Nie ma możliwości, by ktoś czytając te fragmenty obiektywnie stwierdził, iż są to te same w treści wersety, zaczerpnięte z tego samego zapisu biblijnego.

To jest, Miłujący, oczywista demagogia. Przytoczone wersety są właśnie po to zaopatrzone w przypisy, wskazujące na źródło: pierwszy - Biblię i drugi - dokument soborowy, żeby było można je odróżnić.

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Miłujący prawde 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1346
  • Rejestracja pią, 28 gru 07

Napisano 24 kwiecień 2008 - 10:16

CYTAT(deora @ 4 minut temu)
Przytoczone wersety są właśnie po to zaopatrzone w przypisy, wskazujące na źródło: pierwszy - Biblię i drugi - dokument soborowy, żeby było można je odróżnić.
Czy treść dokumentu nie powinna potwierdzać dokument źródłowy?
Czy mniej ważny dokument nie powinien być w zgodzie z tym nadrzędnym?
Jeśli jest inaczej, autor posuwa sie do zmiany źródła, do zmiany kolejności tych zapisów i ich ważności!
O czym to świadczyć może?

Użytkownik Miłujący prawde edytował ten post 24 kwiecień 2008 - 10:17


#7 Użytkownik nie jest zalogowany   deora 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1280
  • Rejestracja śro, 19 gru 07
  • Płeć:Kobieta

Napisano 24 kwiecień 2008 - 10:29

Moja wypowiedź dotyczyła wyłącznie logicznej konstrukcji wzmiankowanego zapisu. Dyskusja na temat dogmatów KK zwłaszcza w tym gronie jest bezprzedmiotowa. Jeszcze raz powtarzam - zapis w Katechiźmie jest spójny, prawidłowo skonstruowany i nie zniekształca treści biblijnych, konfrontując je z tzw. Tradycją.
A to jest znowu nadinterpretacja:
CYTAT(Miłujący prawde @ 24.04.2008, 11:16) <{POST_SNAPBACK}>
Jeśli jest inaczej, autor posuwa sie do zmiany źródła, do zmiany kolejności tych zapisów i ich ważności!


#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Miłujący prawde 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1346
  • Rejestracja pią, 28 gru 07

Napisano 24 kwiecień 2008 - 11:03

Nie to fakt! Czy nie zauważyłaś, że w przypadku KK jest tak z wieloma rzeczami?
Chociażby dekalog.

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   deora 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1280
  • Rejestracja śro, 19 gru 07
  • Płeć:Kobieta

Napisano 24 kwiecień 2008 - 11:21

Bardzo dobry przykład.
Na stronach 470-471 KKK (wyd. I Pallotinum 1994) zestwiono:
1. Wersję z Księgi Wyjścia
2. Wersję z Księgi Powtórzonego Prawa
3. Formułę katechetyczną

Niczego nie ukrywając.

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Franz 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa GlobalMod
  • Postów 4698
  • Rejestracja nie, 26 lis 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sosnowiec

Napisano 24 kwiecień 2008 - 15:02

CYTAT(Miłujący prawde @ Dzisiaj, 11:16)
Czy mniej ważny dokument nie powinien być w zgodzie z tym nadrzędnym?

Sam tutaj przyznałeś, że nie:
CYTAT(Miłujący prawde @ Dzisiaj, 12:06)
Czy nie powiedziałeś:
CYTAT(Morfeusz @ 18.04.2008 @ 20:05))

Świadkowie Jehowy nie spełniają tej podstawowej nauki Jezusa Chrystusa.


Tak więc odpowiadam słowami Świadków Jehowy. Dlatego cytuję "Strażnicę".
Skopiowane z tematu "Świadkowie Jehowy - związek wyznaniowy czy sekta"

Więc nie mów innym co maja robić, jesli sam tak nie postępujesz!

Użytkownik Franz edytował ten post 24 kwiecień 2008 - 15:02


#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Andropos1957 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 23
  • Rejestracja wto, 04 wrz 07

Napisano 24 kwiecień 2008 - 18:35

Cześć Deora
Wiem, że resztkami sił bronisz tego, czego obronić się nie da. Mowa Apostoła na którą powołuje się papież i tak jest zniekształcona.
Nie jest prawdą, że odnośniki cyfrowe są zawsze na końcu zdań. Odnośniki do przypisów często występują w środku zdania, przy wyrazie, lub wyrażeniu którego dotyczą.
Interesujący mnie odnośnik o numerze 80 dotyczy zdania:
``W ten sposób kościół powołując się na Nowy Testament mówi:``
Tak sprecyzowane zdanie jest oszustwem, a oszukującym jest papież Jan Paweł II, ponieważ, papież pisze, że w swej nauce powołuje się na mowę Apostoła Pawła, cytując ją niezgodnie z tym co Paweł powiedział do Koryntian.

Deoro, dlaczego nie bronisz (nie bronicie) kogoś mądrzejszego od Jana Pawła II?
Dlaczego nie bronisz (nie bronicie) Apostoła Pawła?
Ja jednak Nauki Biblijnej będę bronił, będę bronił Nauki Pana Jezusa, będę bronił Mojego Pana Boga, Który Umarł i Zmartwychwstał, między innymi będę bronił przed takimi ludźmi jak papież Jan Paweł II.

Ps. Piszesz do mnie:
``Oczywiście z pewnego punktu widzenia konkluzja może wydać się naciągana, ale konstrukcja jest w porządku.``

Deoro, jeżeli istnieje dowód na to, że konkluzja jest naciągana, tak jak piszesz, to nigdy, powtarzam, nigdy konstrukcja zdania nie może być w porządku. To zawoalowanie prawdy zawartej w zdaniu nazywa się demagogią i Ty, (wy) właśnie ją skutecznie prowadzicie.

I inne Twoje zdanie:
`Jeszcze raz powtarzam - zapis w Katechizmie jest spójny, prawidłowo skonstruowany i nie zniekształca treści biblijnych, konfrontując je z tzw. Tradycją.`

No właśnie, gdybyś w papieżu widziała człowieka, to bardziej zastanowiłabyś się nad jego nauką. Jednak ze względu na to, że TY i wielu Polaków widzicie w papieżu bóstwo, to nie możecie dostrzec kłamstwa. Tradycja zaś jest w Waszym życiu ważniejsza niż Pismo Święte. A zapis o którym dyskutujemy, zniekształca treść Biblijną...
Jest jednak Pan Bóg, Wysłannik Boga Ojca. On może Ci Pomóc. Pan Jezus Jest i zawsze Był Bogiem. Przynajmniej moim Panem i Bogiem, Któremu ufam więcej niż ludzkim bóstwom.

No to cześć!


#12 Użytkownik nie jest zalogowany   deora 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1280
  • Rejestracja śro, 19 gru 07
  • Płeć:Kobieta

Napisano 24 kwiecień 2008 - 20:33

Przeczytałam i ręce mi opadły. Ile razy można powtarzać. Ile razy tłumaczyć na czym polega dyskusja, logika. A tu ciągle te same, skompromitowane chwyty retoryczne, przekonanie, że dodanie do prawdziwego założenia - fałszywej tezy spowoduje, że twierdzenie będzie zasadne. Doprawdy - przepraszam - nie chce mi się z tobą gadać. Zresztą nie miałam zamiaru. Ograniczę się tylko do powtórzeń, skoro jest taki trend (żart - oczywiście, sygnalizuję, bo wiem, że macie problemy z poczuciem humoru):

Nie pisałam że przypisy umieszcza się na końcu zdań, napisałam tak:
CYTAT
Numery przypisów zamieszcza się, jak powszechnie wiadomo, po haśle do którego się odnosi a nie przed. W taki sposób numeruje się wersety.


Rzekomo zniekształcony werset przytoczony w Katechiżmie
CYTAT
1Kor 8, 6 - dla nas istnieje tylko jeden Bóg, Ojciec, od którego wszystko pochodzi i dla którego my istniejemy, oraz jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało i dzięki któremu także my jesteśmy.

Jak wszystkie cytaty w KKK pochodzi z Biblii Tysiąclecia. Nie wiem jak wygląda w przekładzie nie z tej ziemi, czy z innego świata.
CYTAT
Deoro, jeżeli istnieje dowód na to, że konkluzja jest naciągana, tak jak piszesz, to nigdy, powtarzam, nigdy konstrukcja zdania nie może być w porządku. To zawoalowanie prawdy zawartej w zdaniu nazywa się demagogią i Ty, (wy) właśnie ją skutecznie prowadzicie.

Nie wystarczy powiedzieć: nigdy, powtarzam, nigdy, żeby dowieść swoich racji. To jest właśnie chwyt demagogiczny. Zresztą, jako ekspert - wiesz.
Natomiast nie wiesz, bo tego ci nie powiedziałam, że w papieżu widzę bóstwo
CYTAT
Jednak ze względu na to, że TY i wielu Polaków widzicie w papieżu bóstwo, to nie możecie dostrzec kłamstwa.

I to jest kolejne nadużycie i kolejna nadinterpretacja.
No i wreszcie:
CYTAT
Tradycja zaś jest w Waszym życiu ważniejsza niż Pismo Święte.

Może nie ważniejsza, ale równie ważna. Nic na to nie poradzę. Ten typ tak ma. Trudno mieć pretensje do konia, że ma kopyta i żre owies.

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Morfeusz 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 542
  • Rejestracja pon, 22 paź 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Jestem bliżej niż myślisz...

Napisano 24 kwiecień 2008 - 20:49

CYTAT(Miłujący prawde @ 20.04.2008, 11:43)
W tym stwierdzeniu jest zwarte jednoczesne zaprzeczenie wyrażanej w nim myśli. Bo jeśli czegoś nie są w stanie zrozumieć, stanowczo twierdząc jednocześnie, że Bóg okrył to tajemnicą, to jasne jest, iż przedstawiając zrozumienie tej kwestii muszą posłużyć się mądrością ludzką. A przecież stwierdzili, że ‘nie podporządkowali wiary mądrości ludzkiej’.

To samo naucza STRAŻNICA tylko nazywa to Nowym lub Jaśniejszym Światełkiem a świadkom którym nie potrafi się czegoś wytłumaczyć bo naszły ich wątpliwości mówi się, że trzeba poczekać bo Bóg to objawi jeszcze smile.gif

CYTAT(Miłujący prawde @ 20.04.2008, 11:43)
Dogmat o „Trójcy Świętej” nie ma poparcia Pisma Świętego!

Dogmat o Jednosobowym Bogu nie ma poparcia Pisma Świętego bbbb.gif


CYTAT(Andropos1957 @ 21.04.2008, 19:50)
Oczywistą sprawą jest, że nauka o tzw. TRÓJCY ŚW. nie posiada potwierdzenia Biblijnego.
Warto w tym miejscu zapoznać się z początkami Listów Apostoła Pawła.
Apostoł w każdym swoim liście powtarza mniej więcej te same pozdrowienia od Boga Ojca i Jego Umiłowanego Syna, Pana i Boga, Jezusa Chrystusa.
Przytoczę cytat:
Do Rzymian 1:7
(…) Łaska wam i Pokój od Boga, Ojca Naszego, i Pana Jezusa Chrystusa!
(Biblia Tysiąclecia)

1 List do Koryntian 1:3
Łaska wam i Pokój od Boga Ojca Naszego, i Pana Jezusa Chrystusa!
(Biblia Tysiąclecia)

2 List do Koryntian 1:2
Łaska wam i Pokój od Boga, Ojca Naszego, i Pana Jezusa Chrystusa.
(Biblia Tysiąclecia)

Gdzie tu ma być dowód że Jezus nie jest Bogiem w myśl nauki Trynitarnej? Jak to ma być argument przeciw Trynitarustom to jeszcze musisz się w tym temacie wiele dokształcić.

CYTAT(Andropos1957 @ 21.04.2008, 19:50)
W podobny sposób Paweł pozdrawia zgromadzenia w innych miastach, do których śle swoje listy.
Zadałem sobie pytanie: Dlaczego Apostoł nie posyła pozdrowień od tzw. Trzeciej Osoby Boskiej – Ducha Świętego, jeżeli Tenże Jest oddzielną istotą Boską zamieszkującą Niebo?

Od kiedy pozdrowienie lub jego bak ma być dowodem na cokolwiek? D.gif

CYTAT(Andropos1957 @ 21.04.2008, 19:50)
Jednak zamknięty sprytnie cudzysłów sugeruje, że słowa te wyszły z ust Apostoła Pawła.
Świadoma manipulacja? Myślę, że tak. Nie lubię jak ktoś dodaje własne myśli do cytatów Biblijnych.
Nie lubię jak ktoś zamiast dopasować się do Biblii, Biblię dopasowuje do swoich nauk zniekształcając Boże Myśli.

Jeśli nie wiesz czym są nawiasy używane w Bibliach to ja radzę najpierw zapoznać się od strony TECHNICZNEJ z obsługą takowej księgi i znaczenia używanych tam znaków. wink.gif

CYTAT(Miłujący prawde @ Dzisiaj, 10:44)
Dostrzegać musi każdy czytelnik, jak bardzo pogubili się autorzy Katechizmu we własnych określeniach, gdy praktycznie dowoli i bez zrozumienia używają określeń „jedno” i „jednym”.
Nie za bardzo też można wywnioskować źródło informacji na temat ‘natury Bożej’, kiedy to właśnie ona jest dla ludzi tajemnicą, chociaż wiadomo, że „Bóg jest duchem”. Kościół jednak pozwala sobie wnikać w naturę Boga określając jej skład.
Co po prostu jest nierozważne i naiwne, a przede wszystkim łatwe do zdemaskowania.

Bez zrozumienia dla kogo? Dla Ciebie? A gdzie to Kościół nie twierdzi by Bóg był Duchem? Masło maślane w jakości "argumentów" wink.gif

CYTAT(Miłujący prawde @ Dzisiaj, 10:44)
Ta trudna do usystematyzowania gmatwanina określeń pokazuje jak bardzo zależy „Ojcom Kościoła” by uznać istnienie Trójcy choćby nawet mieli zmienić treść Biblii w swoich przekładach.
Tak się też stało. W KKK w pozycji 258 czytamy, niby przytoczony z Nowego Testamentu, werset z 1 Koryntian 8:6, a jednak bardzo zmieniony daleki od właściwej treści ale stanowi on wyznanie Kościoła co do Trójcy. Zobaczmy, zapisany został tak:
„Jeden jest Bóg i Ojciec, od którego wszystko pochodzi; jeden Pan Jezus Chrystus, dla którego jest wszystko; jeden Duch Święty, w którym jest wszystko”.
Takie stanowisko, ta zmiana została wprowadzona w roku 553 na Soborze Konstantynopolitańskim.
Dobrze będzie dla jasności tematu zobaczyć jak prawidłowo brzmi werset
Z 1 Koryntian 8:6:
„dla nas wszakże jest jeden Bóg, Ojciec, z którego jest wszystko, a my dla niego; i jeden jest Pan, Jezus Chrystus, przez którego jest wszystko i my przez niego”(PNŚ).

Jak rozumiem dowodem na słuszność obalenia nauki KK jest PNŚ??? No chyba sobie jaja robisz. To tak jakbym ja teraz sobie na kolanie przetłumaczył i twierdził że ktoś tam to źle zrobił bo nie zgadza się z moim tłumaczeniem Pisma. Zaiste zacne źródło "dowodowe". bbbb.gif

CYTAT(Miłujący prawde @ Dzisiaj, 10:44)
Nie ma możliwości, by ktoś czytając te fragmenty obiektywnie stwierdził, iż są to te same w treści wersety, zaczerpnięte z tego samego zapisu biblijnego. Porównanie tych fragmentów całkowicie demaskuje metody i sposoby dokumentowania, i tłumaczenia prawdziwości dogmatów Kościoła Katolickiego.

Albo wręcz odwrotnie dowodzi fałszerstwa PNŚ. Bo od kiedy PNŚ jest autorytatywnym tłumaczeniem? Przypomnę PNŚ NIE_JEST tłumaczeniem z języków oryginalnych a z języka... ANGIELSKIEGO D.gif i tylko z uwzględnieniem języków oryginalnych. No rzeczywiście wielkie mi źródło wink.gif

Po pierwsze jednak chciałbym po prostu wykazać jakim to jesteś albo kłamca albo głupcem. Oby to drugie Bo KK w KKK nic nie mówi by Nowy Testament mówił to co podałeś. Niemożliwe? Zerknijmy do KKK sami i sprawdźmy co kolega wyciął!!!!!

KKK 258
Cała ekonomia Boża jest wspólnym dziełem trzech Osób Bożych. Podobnie bowiem, jak Trójca ma jedną i tę samą naturę, tak ma również jedno i to samo działanie . "Ojciec, Syn i Duch Święty nie są trzema zasadami stworzeń, ale jedną zasadą". Każda jednak Osoba Boża wypełnia wspólne dzieło według swojej osobowej właściwości. W ten sposób Kościół, powołując się na Nowy Testament , wyznaje: "Jeden jest Bóg i Ojciec, od którego wszystko pochodzi; jeden Pan Jezus Chrystus, dla którego jest wszystko; jeden Duch Święty, w którym jest wszystko". Właściwości Osób Boskich objawiają się przede wszystkim w Boskich posłaniach wcielenia Syna i daru Ducha Świętego.

Dziękujemy MP za taki piękny przykład Z WŁASNEJ strony przesyłania manipulacji bbbb.gif

A zobaczmy co w Przekładach Biblii Katolickich znajdziemy w 1Kor 8:6 (bo a nuż ma rację...)

1Kor 8:6 bp (6) to dla nas istnieje tylko jeden Bóg Ojciec. Wszystko pochodzi od Niego, a my dla Niego żyjemy. Jeden jest również Pan - Jezus Chrystus, dzięki któremu wszystko istnieje i przez którego my także jesteśmy.

1Kor 8:6 bt (6) dla nas istnieje tylko jeden Bóg, Ojciec, od którego wszystko pochodzi i dla którego my istniejemy, oraz jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało i dzięki któremu także my jesteśmy.

1Kor 8:6 br (6) dla nas istnieje tylko jeden Bóg Ojciec, od którego wszystko pochodzi i dla którego my istniejemy, oraz jeden Pan Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało i dzięki któremu także my jesteśmy.

D.gif

CYTAT(Miłujący prawde @ Dzisiaj, 10:44)
Nie ma możliwości, by ktoś czytając te fragmenty obiektywnie stwierdził, iż są to te same w treści wersety, zaczerpnięte z tego samego zapisu biblijnego. Porównanie tych fragmentów całkowicie demaskuje metody i sposoby dokumentowania, i tłumaczenia prawdziwości dogmatów Kościoła Katolickiego. Potwierdza to również fakt, że przekłady Biblii dokonywane przez kościelnych tłumaczy mają być z „oryginałów z uwzględnieniem wszelkich najnowszych poglądów Kościoła”. Trójca Święta, to przecież podstawa wierzeń katolików jak i wiernych innych religii nominalnego chrześcijaństwa, to też jest powodem upartych zabiegów, nieuczciwych zabiegów, aby w Biblii było wyraźnie istnienie jej zaznaczone.

CYTAT(Miłujący prawde @ Dzisiaj, 10:44)
Mocno i kurczowo trzyma się Kościół kłamstw. Ale szczególnie wiele robi złego ludziom bez wiary i ludziom małej wiary, bo oni owe złe praktyki przeciwstawiają Bożej mądrości - prowadząc ich na zatracenie.

No i tak ten co obnaża kłamstwa stał się źródłem kłamstwa lub głupoty. Czytaj facet ze zrozumieniem tekst jaki krytykujesz bo to nie był cytat 1Kor 8:6 tylko Twoje dokoptowanie argumentacji na co KKK w tym punkcie NIE powoływał się. bbbb.gif

CYTAT(Andropos1957 @ Dzisiaj, 19:35)
Interesujący mnie odnośnik o numerze 80 dotyczy zdania:
``W ten sposób kościół powołując się na Nowy Testament mówi:``
Tak sprecyzowane zdanie jest oszustwem, a oszukującym jest papież Jan Paweł II, ponieważ, papież pisze, że w swej nauce powołuje się na mowę Apostoła Pawła, cytując ją niezgodnie z tym co Paweł powiedział do Koryntian.

To zauważ Pan że to nie jest cytat NT wink.gif Tylko sprytna wyrywkowa manipulacja MP treścią KKK.



CYTAT(Andropos1957 @ Dzisiaj, 19:35)
Deoro, dlaczego nie bronisz (nie bronicie) kogoś mądrzejszego od Jana Pawła II?
Dlaczego nie bronisz (nie bronicie) Apostoła Pawła?
Ja jednak Nauki Biblijnej będę bronił, będę bronił Nauki Pana Jezusa, będę bronił Mojego Pana Boga, Który Umarł i Zmartwychwstał, między innymi będę bronił przed takimi ludźmi jak papież Jan Paweł II.

Ja tu ludzi bronię przed głupota i manipulacjami jakich niektórzy się dopuszczają i to - o zgrozo - w imię Prawdy. (sic!)

CYTAT(Andropos1957 @ Dzisiaj, 19:35)
No właśnie, gdybyś w papieżu widziała człowieka, to bardziej zastanowiłabyś się nad jego nauką. Jednak ze względu na to, że TY i wielu Polaków widzicie w papieżu bóstwo, to nie możecie dostrzec kłamstwa. Tradycja zaś jest w Waszym życiu ważniejsza niż Pismo Święte. A zapis o którym dyskutujemy, zniekształca treść Biblijną...
Jest jednak Pan Bóg, Wysłannik Boga Ojca. On może Ci Pomóc. Pan Jezus Jest i zawsze Był Bogiem. Przynajmniej moim Panem i Bogiem, Któremu ufam więcej niż ludzkim bóstwom.

Jeżeli jakikolwiek katolik upatruje lub traktuje JPII jako bóstwo to w myśl nauki KK bałwochwali. Jak widzę kolega trochę nie na czasie z naukami KK wink.gif


LUDZIEEEEE czytajcie czasami coś ze zrozumieniem i sprawdzajcie źródła na które się ktoś powołuje bo okazuje się, że ktoś Was robi w jajo i drąży się argumenty które są wyssane z palca.
<><

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Andropos1957 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 23
  • Rejestracja wto, 04 wrz 07

Napisano 25 kwiecień 2008 - 18:06

Cześć

Morfeusz, Deora, widzę, że całkiem niechcący Was zdenerwowałem. No cóż, nie powiem, że mi przykro ponieważ sprawa dotyczy Biblii.
Morfeusz, ja uznaję Pana Jezusa za Boga i Zbawiciela. Bóg Ojciec Przekazał Mu Wielką Władzę i Potęgę. Mój Zbawiciel, Pan i Bóg – Jezus Chrystus Jest Jedyną Drogą do Swojego Ojca. Nie ma żadnych innych Pośredników, Tylko Zbawiciel, Ten Który Umarł i Zmartwychwstał.
Pisałem już o tym Kim dla mnie jest Pan Jezus. Nie mam pretensji do Ciebie, że tego nie zauważyłeś. Jak napisałem powyżej, całkiem niechcący Was zdenerwowałem.
No cóż! Trzymajcie się. Jednak żegnając się z Wami w tym temacie, wcale co do cytatu z Katechizmu nie przyznaję Wam racji, bo jej nie macie. Widzę tylko, że całkiem niechcący Was zdenerwowałem i czas uciąć złość, która do niczego nie prowadzi.
Przypominam, jeśli tego nie zauważyliście, że nie zgadzam się ze świadkami…Uważam, że podobnie jak katolicy, poniżają Majestat Pana Jezusa. Nie modlą się do Niego, nie rozmawiają z Nim, nie odzywają się do Niego…Jednym słowem, nie kochają Zbawiciela, bo jakże można kogoś kochać i nie rozmawiać z Nim? A świadkowie… bezpośrednio z Panem Jezusem nie rozmawiają.
Podobnie jak katolicy, którzy wyrzucili z Dekalogu II Przykazanie Boże, którzy niezgodnie z Biblią oddają bałwochwalczą cześć Marii, którzy wymyślili ludzi do których się modlą, którzy już na południu Polski postawili kaplicę Janowi Pawłowi II. Czyli w temacie Polska katolicka, nic nowego! Wszystko po staremu – wszechogarniające bałwochwalstwo.
A gdzieś tam w tematach religijnych na różnych forach, siedzą faceci w sukniach i odpowiadają innym ludziom na tematy wiary. To smutne! Mój Pan Bóg głosił Dobrą Nowinę, ale nauczyciele katoliccy głoszą wiele fałszywych, niezgodnych z Biblią Nauk. Modlitwy do wymyślonych przez siebie świętych – kłamstwo! Chrzest małych dzieci – kłamstwo! Modlitwa do papieża Jana Pawła II – kłamstwo!
Trzech Króli – kłamstwo, Ewangelista Mateusz uczy o mędrcach ze Wschodu Słońca, ale papieżom to było mało, wymyślili nawet im imiona: Kacper, Melchior i Baltazar.
Ileż to zmienionych zostało przez papieży nauk, ile wyrwanych fragmentów z Bilii, ile usuniętych Bożych Słów, a wszystko tylko po to, by ta machina, którą zowią kościołem katolickim – mogła istnieć.
Wszechogarniające pogaństwo!
Rozmawiałem i rozmawiam z wieloma katolikami. Nie ma wsród nich wiary w Zbawiciela. Jest natomiast wiara w papieży. Nie ma wiary w Naukę Biblijną. Jest natomiast wiara w człowieka. Tak, w katolicyzmie człowiek stał się bożkiem!
Morfeusz, Deora, kończę, bo wiem, że całkiem niechcący Was zdenerwowałem.

Bardzo smutno pozdrawiam


#15 Użytkownik nie jest zalogowany   deora 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1280
  • Rejestracja śro, 19 gru 07
  • Płeć:Kobieta

Napisano 25 kwiecień 2008 - 19:44

Nie wiem czy wiesz, ale czterokrotnie użyłeś zwrotu: "całkiem niechcący Was zdenerwowałem"...
Jeśli chodzi o mnie jestem całkiem spokojna, a Ty?

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Miłujący prawde 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1346
  • Rejestracja pią, 28 gru 07

Napisano 28 kwiecień 2008 - 12:54

CYTAT(Andropos1957 @ 25.04.2008, 19:06)
Przypominam, jeśli tego nie zauważyliście, że nie zgadzam się ze świadkami…Uważam, że podobnie jak katolicy, poniżają Majestat Pana Jezusa. Nie modlą się do Niego, nie rozmawiają z Nim, nie odzywają się do Niego…Jednym słowem, nie kochają Zbawiciela, bo jakże można kogoś kochać i nie rozmawiać z Nim? A świadkowie… bezpośrednio z Panem Jezusem nie rozmawiają.
Rozmawiać z Panem Jezusem?!
Nigdzie o tym nie ma mowy w Biblii. Chyba, że rozumiesz tak kwestie związaną z modlitwą. Jezus nie jest Bogiem, jest Synem Boga Jehowy a On jedynie sam słucha modlitw. I tylko do Boga należy się modlić, jednak poprzez Jezusa. Dlaczego
poprzez Jezusa? Bo on jest naszym Panem, Wodzem, Nauczycielem, Zbawicielem a już dzisiaj Królem Królestwa Bożego, bo on wykupił nas z niewoli grzechu swoją krwią. Jest naszym Panem a my jego niewolnikami.
Natomiast modlitw wysłuchuje jedynie Bóg:
Psalm 32
"1 Szczęśliwy ten, którego bunt przebaczono, którego grzech zakryto.
2 Szczęśliwy człowiek, którego Jehowa nie obciąża winą
i w którego duchu nie ma podstępu.
3 Gdy milczałem, kości moje niszczały od mego jęczenia przez cały dzień.
4 Bo dniem i nocą ciążyła na mnie twoja ręka.
Moje soki żywotne odmieniły się jak podczas letniej spiekoty. Sela.
5 Grzech mój w końcu wyznałem tobie, a mego przewinienia nie zakryłem.
Rzekłem: „Wyznam swe występki Jehowie”.
A ty odpuściłeś winę moich grzechów. Sela.
6 Dlatego każdy lojalny będzie się modlił do ciebie — 
w takim czasie tylko, gdy można cię znaleźć.
A powódź wielu wód — te jego nie dosięgną.

7 Ty jesteś dla mnie kryjówką; będziesz mnie strzegł od udręki.
Otoczysz mnie radosnymi okrzykami z powodu ocalenia.
8 „Obdarzę cię wnikliwością i pouczę cię o drodze, którą masz iść.
Udzielę ci rad, mając oko zwrócone na ciebie.
9 Nie upodabniajcie się do konia albo muła nie mającego zrozumienia,
których wigor trzeba poskramiać uzdą lub kantarem,
zanim się do ciebie zbliżą”.
10 Wiele jest boleści niegodziwca,
lecz kto ufa Jehowie, tego otacza lojalna życzliwość.
11 Weselcie się w Jehowie i radujcie się, prawi;
wydawajcie też radosne okrzyki, wszyscy, którzy macie prostolinijne serce".

Jeden z uczniów poprosił Jezusa o wskazówki dotyczące modlitwy.
Ewangelii według Łukasza 11:2-4 zapisano to, co powiedział Jezus:
„Kiedy się modlicie, mówcie: Ojcze, niech się święci Twoje imię; niech przyjdzie Twoje królestwo. Naszego chleba powszedniego dawaj nam na każdy dzień, i przebacz nam nasze grzechy, bo i my przebaczamy każdemu, kto nam zawini; i nie dopuść, byśmy ulegli pokusie” (katolicka Biblia Tysiąclecia).
To Modlitwa Pańska, już pierwsze słowo wskazuje wyraźnie, do kogo mamy kierować modlitwy — do naszego Ojca.

Tym samym Jezus wykluczył możliwość zwracania się do jakiejś innej osoby, do jakiegoś wizerunku, „świętego” czy nawet do niego samego.
Jehowa oświadczył: „Chwały mojej nie odstąpię innemu ani czci mojej bożkom” (Izajasza 42:8, BT).
A zatem modlitwy do kogokolwiek lub czegokolwiek poza naszym niebiańskim Ojcem nie są przez Niego wysłuchiwane, bez względu na to, jak szczerze są zanoszone. Jedynie o Jehowie Bogu Biblia mówi:

"Ty, który wysłuchujesz modlitwę — do ciebie przyjdzie wszelkie ciało ludzkie"(Psalm 65:2).
Wiara w Trójcę bardzo zmienia to zrozumienie, pokazując, że Jezus to Jehowa i Duch, co nie ma poparcia Biblii.

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   Andropos1957 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 23
  • Rejestracja wto, 04 wrz 07

Napisano 03 maj 2008 - 13:02

Cześć `Miłujący Prawdę`
Piszesz:
`Rozmawiać z Panem Jezusem?! Nigdzie o tym nie ma mowy w Biblii.`

Zacznę od pytania: `Jak to jest w ogóle możliwe, że Wy, Świadkowie nie odzywacie się do Pana Jezusa, nie rozmawiacie z Nim i nie zwierzacie się Mu z Waszych ludzkich problemów ?
W Apokalipsie przeczytałem:
`Oto stoję u drzwi i pukam. Jeżeli ktoś usłyszy mój głos i otworzy drzwi, to wejdę do jego domu i spożyję z nim wieczerzę, a on ze mną.` ( 3:20)
Pan Jezus Stoi przed drzwiami człowieczego serca i puka. Jeśli usłyszałeś Jego Głos, zapraszasz Go do swego serca i spożywasz z Nim wieczerzę. Rozmawiasz z Nim, traktujesz Go Jak Ojca, Boga i Pana. Siedzicie razem za stołem i przeżywacie wspólnie Zbawienie.
A świadkowie, co z Wami? Wy nie odezwiecie się do Pana Jezusa, prawda?
Inny fragment:
`Wdzięczny jestem Chrystusowi Jezusowi, naszemu Panu, który mi udzielił mocy, Ponieważ uznał mnie za wiernego, wyznaczając mnie do usługiwania,` (1 do Tymoteusza 1:12).
Jeżeli jesteś `Miłujący Prawdę` wdzięczny Panu Jezusowi tak Jak Apostoł Paweł, to wyraź swoją wdzięczność słowami do Zbawiciela. Nie bój się!
Następny fragment:
`Jednakże powstali też wśród ludu fałszywi prorocy, podobnie jak wśród was będą fałszywi nauczyciele. Właśnie oni cichaczem wprowadzą zgubne sekty i zaprą się nawet właściciela, który ich kupił, tak iż ściągną na siebie prędką zagładę.` ( 2 List Piotra 2:1)

Pan Jezus Jest Owym Właścicielem, Który nas Kupił i w zamian za nasze życie ofiarował Swoją Drogocenną Krew. No ale przecież Ty `Miłujący Prawdę` nie znalazłeś w Piśmie Świętym dowodu na to by rozmawiać ze swoim właścicielem, prawda? Nie odzywasz Się do Niego – milczysz!

Sąsiadowi jednak podziękujesz za wyświadczoną Ci przysługę. Sąsiadce podziękujesz za pożyczony Ci cukier. Jednak na Pana i Boga Jezusa Chrystusa się pogniewałeś i nie podziękujesz MU za uratowanie Ci życia.
Gdyby policjant uratował życie Twojemu np. dziecku, powiesz mu dziękuję. Strażakowi będziesz wdzięczny za uratowanie Ci dobytku i słownie to wyrazisz. Jednak do Pana Jezusa nie odezwiesz się ani jednym słowem. Czyżby w Twoich oczach, sąsiadka, sąsiad, policjant i strażak byli wyżej cenieni
niż Zbawiciel?
Następny przykład:
` Poszedł więc Ananiasz i wszedł do domu, a włożywszy na niego ręce, rzekł: "Saulu, bracie, Pan-Jezus, który ci się ukazał w drodze, którą szedłeś - posłał mnie, abyś odzyskał wzrok i został napełniony duchem świętym" (Dzieje Apostolskie 9:17).

Apostoł Paweł, który się nawrócił, a raczej którego Pan Jezus Nawrócił, rozmawiał ze swoim Panem i był mu wdzięczny, a wdzięczność swą wyrażał słowami. Do Ananiasza Mój Pan się odezwał.
No ale Ty nie znalazłeś żadnego dowodu Biblijnego na to by rozmawiać ze Zbawicielem. Nie masz własnego zdania! Zacznij myśleć jeżeli miłujesz prawdę i sprawdzaj nauki jakie Brooklyn chce włożyć Ci do serca, ponieważ daleko jesteś od Zbawiciela, ponieważ to On z Woli i z Mocy Swojego Ojca – Jest PRAWDĄ.
Jeżeli wyznasz Zbawicielowi miłość i okażesz wdzięczność, wtedy dopiero będziesz mógł nazwać się Jego Świadkiem, zgodnie ze słowami zapisanymi w Dziejach Apostolskich 1:8:
`…lecz otrzymacie moc, gdy zstąpi na was duch święty, i będziecie MOIMI ŚWIADKAMI zarówno w Jerozolimie, Jak i w całej Judei i Samarii, i aż do najodleglejszego miejsca na ziemi"
Czy chcesz być Świadkiem Zbawiciela?
Nie możesz nim jednak zostać jeśli będziesz uparty i się do Niego nie odezwiesz, nie przeprosisz, nie porozmawiasz w Twojej `komórce`.
Cieszę się, że przytoczyłeś proroka Izajasza:
`Jehowa oświadczył: „Chwały mojej nie odstąpię innemu ani czci mojej bożkom” (Izajasza 42:8, BT).`
Zatem uznajesz co mówi prorok, prawda? Czy tylko wybiórczo uznajesz?
Posłuchaj więc wyżej wymienionego proroka, który wyrzekł przed laty słowa o Panu Jezusie: (9:6)
`Bo narodziło się nam dziecko, syn został nam dany; a na jego barkach spocznie władza książęca. I będą go zwać imieniem Cudowny Doradca, Potężny Bóg, Wiekuisty Ojciec, Książę Pokoju.`

Mam pytanie do Ciebie. Czy Ty `miłujący prawdę` nazywasz Pana Jezusa Potężnym Bogiem?
A może nazywasz Go Księciem Pokoju?
Może zatem nazywasz Go Wiekuistym Ojcem?
A może jest Mój Pan Jezus dla Ciebie Cudownym Doradcą?

No tak, przecież Ty nie znalazłeś w Biblii dowodów na to, by rozmawiać z Panem Jezusem.
Powinieneś zastanowić się czy nie zmienić sobie `niku`, ponieważ ten, którym się podpisujesz nie dotyczy Nauki Biblijnej.
Zastanów się nad sobą i przestań słuchać tych, którzy Cię oszukują.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich


#18 Użytkownik nie jest zalogowany   Miłujący prawde 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1346
  • Rejestracja pią, 28 gru 07

Napisano 05 maj 2008 - 11:10

CYTAT(Andropos1957 @ 3.05.2008, 14:02)
Zacznę od pytania: `Jak to jest w ogóle możliwe, że Wy, Świadkowie nie odzywacie się do Pana Jezusa, nie rozmawiacie z Nim i nie zwierzacie się Mu z Waszych ludzkich problemów ?
Rozmowę z Bogiem nazywamy modlitwą. Jezus dał przykład jak się modlić i rozmawiac z Bogiem. On sam często rozmawiał ze swym niebiańskim Ojcem. W takich chwilach niekiedy chciał być na osobności.
Czytamy, że pewnego razu „wstąpił sam jeden na górę, aby się modlić. Chociaż zrobiło się późno, był tam sam

Jezus dokładnie zna problemy swych naśladowców. Sam gdy był ze swymi uczniami tuż przed wstąpieniem do nieba w niezwykły sposób pokrzepia swych naśladowców. Mówi, że muszą wierzyć w Boga oraz w niego.
Ja jestem drogą i prawdą, i życiem” — oznajmia.
Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze mnie”.
Pociesza swych naśladowców, że dzięki wierze dokonają większych dzieł niż on i że da im wszystko, o co poproszą w jego imię, by Ojciec był otoczony chwałą.
Obiecuje im innego wspomożyciela, „ducha prawdy”, który wszystkiego ich nauczy i przywiedzie im na pamięć słowa Jezusa. Powinni się radować, że odchodzi do Ojca, gdyż ‛Ojciec jest większy niż on’ (14:6, 17, 28).
Nie kierujemy modlitw do Jezusa, bo modlitwy wysłuchuje jedynie Jehowa - sam Bóg, kierujemy je jednak, jako ludzie kupieni przez Jezusa, poprzez niego do Jehowy. Jezus jest jedynym pośrednikiem i nikt inny.
CYTAT(Andropos1957 @ 3.05.2008, 14:02)
A świadkowie, co z Wami? Wy nie odezwiecie się do Pana Jezusa, prawda?
Jezus nie jest Bogiem. Nie jest Stwórcą więc i nikt nie nazywa go "Ojcem" - okreslenie zarezerwowane przez i dla Boga Jehowy.
Słowa Jezusa w tym temacie:
"Ale wy nie dajcie się nazywać Rabbi, bo jeden jest wasz nauczyciel, natomiast wy wszyscy jesteście braćmi.
I nikogo na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem, bo jeden jest wasz Ojciec, ten niebiański.
Ani nie dajcie się nazywać ‚wodzami’, bo jeden jest wasz Wódz, Chrystus
"(Mateusza 22:8-10).
Co czytasz z tych słów?
Nazywać mamy Ojcem tylko Boga, który jest w niebie. Jezus mówił to będąc na ziemi.
Jezus jest naszym Nauczycielem, naszym Wodzem - jednak nie jest Bogiem.
Jezus jest swoim uczniom dobrze znany, o nim świadczą Pisma. Analizowanie jak się zachowywał, jak postepował i zachowywał w różnych sytuacjach, naśladowanie go, to najlepsze dowody na to jak bardzo jest nam bliski.
Jednak tylko Bóg wysłuchuje modlitw i wszelkich słów kierowanych do Boga. Jezus dał przykład i to wystarcza.
Jezus nie jest Bogiem!
CYTAT(Andropos1957 @ 3.05.2008, 14:02)
Jeżeli jesteś `Miłujący Prawdę` wdzięczny Panu Jezusowi tak Jak Apostoł Paweł, to wyraź swoją wdzięczność słowami do Zbawiciela. Nie bój się!
Czemu mam do Jezusa mówić "Nie bój się!"
Człowiek do Syna Bożego, osoby pierwszej, zaraz po Bogu, mam mówić, by się nie bał?
To raczej my jako słabi ludzie boimy sie wszystkiego, najczęściej ludzi, do których Jehowa nas posyła.
I to Bóg kieruje te słowa do wiernych Mu ludzi jako zachęty:
"I doszło do mnie słowo Jehowy, mówiące:
„Zanim cię ukształtowałem w łonie matki, znałem cię, a zanim jeszcze wyszedłeś z łona, uświęciłem cię. Uczyniłem cię prorokiem dla narodów”.
Ja zaś rzekłem: „Ach, Wszechwładny Panie, Jehowo! Oto właściwie nie umiem mówić, bo jestem tylko chłopcem”.
I Jehowa odezwał się do mnie: „Nie mów: ‚Jestem tylko chłopcem’. Lecz do wszystkich, do których cię poślę, masz iść; i wszystko, co ci nakażę, masz mówić.
Nie lękaj się ich twarzy, bo ‚ja jestem z tobą, by cię wyzwolić’ — brzmi wypowiedź Jehowy”.
Wtedy Jehowa wyciągnął rękę i dotknął nią moich ust. Potem Jehowa rzekł do mnie: „Oto włożyłem swe słowa w twoje usta. Patrz, ustanowiłem cię dzisiaj nad narodami i nad królestwami, by wykorzeniać i rozwalać, i niszczyć, i burzyć, by budować i sadzić”(Jeremiasza 1:4-10) .
Jeremiasz jako prorok Jehowy, a dzisiaj Świadkowie Jehowy, posyłani do ludzi by głosić 'doibrą nowinę' - 'Przyblizylo się Królestwo Boże!'.
CYTAT(Andropos1957 @ 3.05.2008, 14:02)
Pan Jezus Jest Owym Właścicielem, Który nas Kupił i w zamian za nasze życie ofiarował Swoją Drogocenną Krew. No ale przecież Ty `Miłujący Prawdę` nie znalazłeś w Piśmie Świętym dowodu na to by rozmawiać ze swoim właścicielem, prawda? Nie odzywasz Się do Niego – milczysz!
Chyba najwięcej świadek Jehowy mówi o okupie złożonym przez Jehowę, a jest nim życie swego kochanego Syna Jezusa - aby wybawić od grzechu śmierci. Ale nikt poza nim takiej ofiary nie byl w stanie złożyć - tylko Jezus.
Na dowód tego polecił Jezus, a świadkowie - naśladowcy jego - czynili to raz do roku - obchodzili święto - Pamiątlki śmierci Jezusa. Zauważ nikt inny tego święta nie obchodzi. Na nim właśnie rozpamiętywana jest wspaniała postawa Jezusa pełna milości do ludzi, do tych, którzy w niego uwierzyli. Ale przede wszystkim rozpamiętywana jest milość Boga - Jehowy do ludzi.
Czytasz:
"Albowiem Bóg tak bardzo umiłował świat, że dał swego jednorodzonego Syna, aby nikt, kto w niego wierzy, nie został zgładzony, lecz miał życie wieczne"(Jana 3:16).
CYTAT(Andropos1957 @ 3.05.2008, 14:02)
No ale Ty nie znalazłeś żadnego dowodu Biblijnego na to by rozmawiać ze Zbawicielem. Nie masz własnego zdania! Zacznij myśleć jeżeli miłujesz prawdę i sprawdzaj nauki jakie Brooklyn chce włożyć Ci do serca, ponieważ daleko jesteś od Zbawiciela, ponieważ to On z Woli i z Mocy Swojego Ojca – Jest PRAWDĄ.
Mam Biblię i wiem.
Czytasz w Ezechiela 2:6,7):
" „A ty, synu człowieczy, nie lękaj się ich; nie lękaj się też ich słów, gdyż oto są ludzie uparci oraz rzeczy, które cię kłują, i mieszkasz pośród skorpionów. Nie lękaj się ich słów i niech cię nie przerażają ich oblicza, są oni bowiem domem buntowniczym. I mów im moje słowa bez względu na to, czy słuchają, czy się wzbraniają, są bowiem przykładem buntu".

To dziwne, że trudno ludziom, i Tobie tez, widzieć prostą prawdę, że Jezus nie jest Bogiem, a modlitwy wysłuchuje jedynie Jehowa Bóg. Jednak ten kto w to nie wierzy, na próżno zwraca się w modlitwie do Boga.
"Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale jeśli ktoś jest bogobojny i wykonuje jego wolę, takiego wysłuchuje"(Jana 9:31).
" A to jest ufność, którą żywimy do niego[do Jehowy Boga], że o cokolwiek prosimy[Jehowę] zgodnie z jego wolą, on nas wysłuchuje.
Ponadto jeśli wiemy, że nas wysłuchuje, o cokolwiek prosimy, to wiemy, że będziemy mieć wszystko, o co prosimy, bośmy go o to poprosili
"(1 Jana 5:14,15).

CYTAT(Andropos1957 @ 3.05.2008, 14:02)
Jeżeli wyznasz Zbawicielowi miłość i okażesz wdzięczność, wtedy dopiero będziesz mógł nazwać się Jego Świadkiem, zgodnie ze słowami zapisanymi w Dziejach Apostolskich 1:8:
`…lecz otrzymacie moc, gdy zstąpi na was duch święty, i będziecie MOIMI ŚWIADKAMI zarówno w Jerozolimie, Jak i w całej Judei i Samarii, i aż do najodleglejszego miejsca na ziemi"
I tak jest, bo świadkowie Jehowy są i głoszą w 236 krajach na ziemi. Żadna inna religia tak nie robi.
Na czym polega okazywanie milości Jezusowi, okazywanie wdzięczności Zbawicielowi Jezusowi?
Wykonywanie jego woli zgodnej z wolą Boga Jehowy:
"A Jezus podszedł i powiedział do nich, mówiąc: „Dano mi wszelką władzę w niebie i na ziemi. 19 Idźcie więc i czyńcie uczniów z ludzi ze wszystkich narodów, chrzcząc ich w imię Ojca i Syna, i ducha świętego, 20 ucząc ich przestrzegać wszystkiego, co wam nakazałem. A oto ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do zakończenia systemu rzeczy”(Mateusza 28:18-20)..
CYTAT(Andropos1957 @ 3.05.2008, 14:02)
Czy chcesz być Świadkiem Zbawiciela?
Nie możesz nim jednak zostać jeśli będziesz uparty i się do Niego nie odezwiesz, nie przeprosisz, nie porozmawiasz w Twojej `komórce`.
Jestem świadkiem Boga - Jehowy. A będąc świadkiem Boga Jehowy - świadczę o Jezusie Jego Synu.
CYTAT(Andropos1957 @ 3.05.2008, 14:02)
Cieszę się, że przytoczyłeś proroka Izajasza:
`Jehowa oświadczył: „Chwały mojej nie odstąpię innemu ani czci mojej bożkom” (Izajasza 42:8, BT).`
Zatem uznajesz co mówi prorok, prawda? Czy tylko wybiórczo uznajesz?
Posłuchaj więc wyżej wymienionego proroka, który wyrzekł przed laty słowa o Panu Jezusie: (9:6)
`Bo narodziło się nam dziecko, syn został nam dany; a na jego barkach spocznie władza książęca. I będą go zwać imieniem Cudowny Doradca, Potężny Bóg, Wiekuisty Ojciec, Książę Pokoju.`
Jeśli ktoś uznaje Jezusa za Boga - jest bałwochwalcą, bo Jezus Bogiem nie jest. Wówczas dla tych ludzi staje się bożkiem - bez wartości. Dlatego tak ważną sprawą jest poznanie prawdy. Umiłowanie jej, a rzeczy o których sie dowiadujesz musisz koniecznie wprowadzać w życie.
Czytasz: "Zachowujcie to nastawienie umysłu, jakie było też u Chrystusa Jezusa, który chociaż istniał w postaci Bożej, nie brał pod uwagę zagarnięcia, mianowicie tego, żeby być równym Bogu.
Przeciwnie, ogołocił samego siebie i przybrał postać niewolnika, i stał się podobny do ludzi.
Co więcej, gdy się znalazł w kształcie człowieka, ukorzył się i stał się posłuszny aż do śmierci, i to śmierci na palu męki.
Dlatego też Bóg wyniósł go na wyższe stanowisko i życzliwie dał mu imię, które przewyższa wszelkie inne imię,
żeby w imię Jezusa zgięło się wszelkie kolano tych w niebie i tych na ziemi, i tych pod ziemią
i żeby wszelki język otwarcie uznał, że Jezus Chrystus jest Panem ku chwale Boga, Ojca"(Filipian 2:5-11).

CYTAT(Andropos1957 @ 3.05.2008, 14:02)
Mam pytanie do Ciebie. Czy Ty `miłujący prawdę` nazywasz Pana Jezusa Potężnym Bogiem?
Jezus został wyznaczony przez Jehowę na Sędziego, który „ma sądzić żywych i umarłych” (2 Tymoteusza 4:1; Jana 5:30). Słusznie więc nazwano go Potężnym Bogiem.
CYTAT(Andropos1957 @ 3.05.2008, 14:02)
A może nazywasz Go Księciem Pokoju?
Sprawując władzę jako Książę Pokoju, Jezus nie będzie stosował tyrańskich metod rządzenia.
Nie pozbawi swych poddanych wolnej woli ani nie podporządkuje ich sobie przy użyciu siły.
Przeciwnie, wszystkiego dokona „sprawiedliwością i prawością”.
Wyobrażasz sobie taką zmianę - krzepiąca zmiana - prawda?
Człowiek pragnie nie tylko życia wiecznego, ale też pokoju — zarówno z Bogiem, jak i z bliźnimi. Już dzisiaj ci, którzy podporządkowali się władzy „Księcia Pokoju”, ‛przekuli swe miecze na lemiesze, a swe włócznie na noże ogrodnicze’ (Izajasza 2:2-4). Nie żywią nienawiści do innych ludzi z powodu różnic politycznych, terytorialnych, rasowych lub ekonomicznych. Ramię w ramię oddają cześć jedynemu prawdziwemu Bogu, Jehowie, i dążą do utrzymywania pokojowych stosunków z drugimi.
Jeżeli więc ktoś tęskni do trwałego pokoju, niech z całego serca służy Jehowie.
Oby wszyscy Jego słudzy byli ‛gorliwi w szlachetnych uczynkach’, tak jak On sam i jak Jezus, Książę Pokoju! (Tytusa 2:14).
CYTAT(Andropos1957 @ 3.05.2008, 14:02)
Może zatem nazywasz Go Wiekuistym Ojcem?
Tytuł „Wiekuisty Ojciec” nawiązuje do władzy mesjańskiego Króla, umożliwiającej mu otworzenie przed człowiekiem perspektywy życia wiecznego na ziemi (Jana 11:25, 26).
Pierwszy ojciec, Adam, przekazał nam w spuściźnie śmierć.
Jezus, ostatni Adam, „stał się duchem życiodajnym” (1 Koryntian 15:22, 45; Rzymian 5:12, 18).
Ten Wiekuisty Ojciec będzie żył bez końca, toteż posłuszna ludzkość będzie wiecznie radować się dobrodziejstwami płynącymi z jego ojcostwa (Rzymian 6:9).
Nie znaczy to, że uzurpuje sobie prawo do władzy i pozycji Jehowy, będącego „Bogiem, naszym Ojcem” (2 Koryntian 1:2)
CYTAT(Andropos1957 @ 3.05.2008, 14:02)
A może jest Mój Pan Jezus dla Ciebie Cudownym Doradcą?
Rady Jezusa nie są zwykłym wytworem jego błyskotliwego umysłu. On sam powiedział:
To, czego nauczam, nie jest moje, lecz należy do tego, który mnie posłał” (Jana 7:16). A zatem Źródłem jego mądrości — podobnie jak to było w wypadku Salomona — jest Jehowa Bóg (1 Królów 3:7-14; Mateusza 12:42
CYTAT(Andropos1957 @ 3.05.2008, 14:02)
No tak, przecież Ty nie znalazłeś w Biblii dowodów na to, by rozmawiać z Panem Jezusem.
Powinieneś zastanowić się czy nie zmienić sobie `niku`, ponieważ ten, którym się podpisujesz nie dotyczy Nauki Biblijnej.
Zastanów się nad sobą i przestań słuchać tych, którzy Cię oszukują.

Aby wyciągać takie wnioski i zamieniać je w rady należałoby poczekać na odpowiedź.
Ty uznałeś, że odpowiedź jest w treści pytań - nie zaś w mojej odpowiedzi.
Jeśli więc chcesz właściwie mnie oceniać, to może zobacz jak brzmią moje odpowiedzi.
Natomiast dobrze gdybyś spróbował pomyśleć, że przyłączasz sie do ludzi, którzy nie znaja prawdy i odrzucają Niewolnika Wiernego i Prawdziwego - Ciało Kierownicze, a w ten sposób odrzucaja nauki apostołów takich jak Jan, Mateusz, Paweł, Piotr i innych, których listy zamieszczone sa w Piśmie Świętym.
Ono przecież stanowią pierwszych z grona 144 000, którzy już zmartwychwstali do życia w niebie w Królestwie Bozym. A bez nich nie poznałby prawdy żaden człowiek.
Ale pozdrawiam Ciebie i zachęcam do wnikliwości.

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   Andropos1957 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 23
  • Rejestracja wto, 04 wrz 07

Napisano 06 maj 2008 - 01:07

Cześć

`Miłujący prawdę (?)` napisał o Moim Panu i Bogu, Jezusie Chrystusie:

`Jezus nie jest Bogiem. Nie jest Stwórcą więc i nikt nie nazywa go "Ojcem" - określenie zarezerwowane przez i dla Boga Jehowy.`

No cóż! Jeszcze raz. Prorok Izajasz (9:6) mówi:
`Bo Narodziło się nam Dziecko, Syn Został nam Dany; a na Jego Barkach Spocznie Władza Książęca. I będą Go zwać Imieniem Cudowny Doradca, Potężny Bóg, Wiekuisty Ojciec, Książę Pokoju.`

Jak widać powyżej, Izajasz prorokuje, że będą jednak ludzie nazywać Pana Jezusa Potężnym Bogiem i Wiekuistym Ojcem. Jednak prorok miał rację, ale świadkowie do tej grupy ludzi o których prorok prorokował nie należą!
Powiem więcej, Bogiem nazywa Pana Jezusa Tomasz Apostoł:

Tomasz Mu odpowiedział: Pan mój i Bóg mój!
Ewangelia wg Jana 20:28

Ale dla świadków… to żaden problem. Liczą się TYLKO nauczyciele z Brooklynu, którzy zaprzeczają Izajaszowi i Tomaszowi. Jak koń z klapami na oczach świadkowie… kierowani są przez panów zza oceanu i nie dostrzegają nawet, że nic nie robią sobie z Bożego Słowa.
I dalej wyżej wymieniony świadek…pisze:

Czemu mam do Jezusa mówić "Nie bój się!"
Nigdzie nie napisałem, że masz do Mojego Pana mówić: `Nie bój się`. Pisałem do Ciebie byś nie bał się zwrócić z modlitwą do Pana Jezusa.
W dalszej części listu `niemiłujący Prawdy` pisze:
`Jeśli ktoś uznaje Jezusa za Boga - jest bałwochwalcą, bo Jezus Bogiem nie jest`.

W Twoich słowach czuję demona, który z zapałem na każdym kroku chce odebrać Panu Jezusowi Chwałę, Moc i Potęgę jaką Otrzymał od Swojego Ojca. Autor do Hebrajczyków pisze, że:

`Ten /Syn/, Który Jest Odblaskiem Jego Chwały i Odbiciem Jego Istoty…`

Jaką czelność może posiadać człowiek, że na Idealne Ojcowskie Odbicie, na Idealny Ojcowski Odblask Powie w ten sposób? Jaką nienawiść do Zbawiciela muszą swoim uczniom zakorzenić fałszywi nauczyciele z Ameryki.

To Anioł Boży przemawiając na Górze Synaj Otrzymał od Pana Boga taką Władzę, że Mojżesz i cały lud izraelski nazywał Go Bogiem, to Anioł Boży Wyprowadził Lud Izraelski z Egiptu i Wprowadził do Ziemi Obiecanej, a cały Lud Izraelski odzywał się do Niebo – Boże, a pewnego dnia Przyszedł na ziemię Ojcowski Jedyny Syn, Ktoś większy niż Anioł z Góry Synaj, Przyszedł z Ojcowskim Imieniem na Ustach, i Ojcowską Władzą, a uparci, zatwardziali panowie w Stanach Zjednoczonych mówią: Macie wierzyć nam, a nie Biblii i nie możecie nazywać TEGO JEZUSA BOGIEM.

Jakże się cieszę, że Mój Ukochany Pan Bóg Objawił mi to, że Jest Bogiem, bowiem zaślepienie jakiego może doznać człowiek jest wprost nie do odgadnięcia.
Twoje słowa:
`Jeśli ktoś uznaje Jezusa za Boga - jest bałwochwalcą, bo Jezus Bogiem nie jest.` Za chwilę jednak piszesz:
`Jezus został wyznaczony przez Jehowę na Sędziego, który „ma sądzić żywych i umarłych” (2 Tymoteusza 4:1; Jana 5:30). Słusznie więc nazwano go Potężnym Bogiem.`
Oj człowiecze opętany chorobą niewiary, czy śmiesz podnosić głos przeciwko prorokowi Bożemu, którym jest Izajasz, czy śmiesz sprzeczać się z Tomaszem? Raz przyznajesz, że Pan Mój Jest Potężnym Bogiem, innym razem zaprzeczasz.
Gdy piszę ten post zerkam na Twój. Nie mogę uwierzyć… `Niemiłujący Prawdy`, to już koniec naszej rozmowy. Czy to są Twoje słowa:
`Jeśli ktoś uznaje Jezusa za Boga - jest bałwochwalcą, bo Jezus Bogiem nie jest. Wówczas dla tych ludzi Staje się bożkiem - bez wartości.`
TERAZ DOPIERO DOCZYTAŁEM:
`Wówczas dla tych ludzi Staje się bożkiem - bez wartości.`
Mój Pan Bóg Staje się dla ludzi, którzy Go Nazywają Bogiem, BOŻKIEM BEZ WARTOŚCI?
Mój Pan Bóg Staje się dla ludzi, którzy Go Nazywają Bogiem, BOŻKIEM BEZ WARTOŚCI?

To już koniec naszej rozmowy `Niemiłujący Prawdy`. Nie, to ja rozmawiałem a Ty rzucałeś kalumnie i kłody pod Nogi Zbawiciela!

Już żadna drogocenna perła nie będzie rzucona pod Twoje stopy.

Dobranoc!

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   t.oskar 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 8819
  • Rejestracja śro, 07 maj 08
  • Płeć:Mężczyzna
  • Hobby:Polityka i sprawy życia codziennego.

Napisano 07 maj 2008 - 13:51

Tak naprawdę, to wszelkie ludzkie przedstawienie Boga (lub bogów) to tylko domysły.. Każda religia jest jednakowo bliska i jednakowo daleka od obiektywnej prawdy, która dla człowieka jest niepojęta. Nad wszechświatem rzeczywiście panuje jakaś WYŻSZA SIŁA, lecz ludzki aparat zmysłowy, ludzki umysł, oraz przyrządy naukowe są zbyt niedoskonałe, aby to poznać. Wszelkie teologie są pozbawionymi realnego sensu naiwnymi wyobrażeniami TEGO, CO NIEPOZNAWALNE. Wynika to z ludzkiej potrzeby jakiegokolwiek opisania tego, co jest. To jak opowiadanie małym dzieciom o "bocianach". Obrzędy zaś to naiwne próby przekupienia Boga. Prawdziwymi wartościami religii są ich przesłania moralne. W kwestii "opisania bóstwa" prawdziwe są slowa starożytnego filozofa: WIEM, ŻE NIC NIE WIEM
Wesołe jest życie staruszka :)
http://www.youtube.c...h?v=qu7Y-Ww6s0w

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych