Świat za 50 lat
#1
Napisano 25 maj 2008 - 23:09
Czy życie stanie się bezproblemowe czy też zamieni się w wyniku postępu w koszmar.
Trwają prace nad bezprzewodowym przesyłaniem energii.
Za 50 lat prawdopodobnie nie będziemy (będziecie) używać przewodów.
Co jeszcze się zmieni?
Lem w powieści "Solaris"opisał "wielki kalkulator"nie wiedział wtedy że powstaną komputery.
Fantastycy nie nadążają za postępem.
Może nam uda się coś przewidzieć.
#2
Napisano 26 maj 2008 - 08:12
napewno nie problemy sa zawsze i beda
kiedys ludzkosc dojdzie na szczyt techniki i wtedy to wszystko pierdyknie i zacznie sie koszmar
Mistrz Polski 2009/2010 !!!Zobacz co aktualnie słucham :)
#3
Napisano 26 maj 2008 - 09:10
oto jego fragment moze tak wlasnie bedzie wygladal swiat za 50 lat
Religia: Funkcjonować będzie jedna religia w formie kościoła państwowego. Zakaże się funkcjonowania Kościoła Katolickiego.
Kontrola: Wszystkie jednostki będą posiadać swój numer identyfikacyjny. Będzie on wchodzić w skład teczki, którą każdy będzie posiadać. Złożone będą w siedzibie NATO w Brukseli.
Rodzina: Zniesiona zostanie instytucja małżeństwa. Dzieci odbierane będą rodzicom już na początku. Wychowywane będą w specjalnych państwowych instytucjach.
Dzieci: Jeśli kobieta zajdzie w ciąże po urodzeniu dwójki dzieci, natychmiast poddana zostanie zabiegowi aborcji i sterylizacji.
Surowce naturalne: Tylko członkowie Komitetu 300 będą mieć prawo użytkowania surowcami naturalnymi. Pod podobną kontrolą komitetu znajdować się będzie rolnictwo, a także przetwórstwo żywności.
Polityka społeczna: Co najmniej 4 miliardy „bezużytecznych jednostek” zginie do roku 2050 w wyniku lokalnych wojen, kontrolowanych epidemii, a także szybko rozprzestrzeniających się chorób i głodu. Energia elektryczna, jedzenie i woda dostarczane będą w pierwszej kolejności mieszkańcom Zachodniej Europy i Ameryki Północnej, a dopiero potem reszcie krajów. Najszybciej maleć będzie liczba ludności USA, Kanady oraz Europy Zachodniej, osiągając ostatecznie pożądany poziom 1 miliarda. Spośród tej populacji planowaną połowę mają stanowić Chińczycy i Japończycy.
#4
Napisano 26 maj 2008 - 12:37
ale wszystko jest mozliwe i wogole bym sie nie zdziwił jak by doszło do tego choc jak mowie
obysmy nie doczekali tego
Mistrz Polski 2009/2010 !!!Zobacz co aktualnie słucham :)
#5
Napisano 26 maj 2008 - 12:56
"A za dni tych królów Bóg nieba ustanowi królestwo, które nigdy nie zostanie obrócone wniwecz.
I to królestwo nie przejdzie na żaden inny lud. Zmiażdży ono wszystkie owe królestwa i położy im kres,
lecz samo będzie trwać po czasy niezmierzone; widziałeś bowiem, że bez udziału rąk został od góry odcięty kamień i że zmiażdżył żelazo, miedź, uformowaną glinę, srebro i złoto. Wielki Bóg oznajmił królowi, co ma nastąpić potem. I sen jest niezawodny, a jego wyjaśnienie wiarogodne".
Będzie więc tylko jedno Królestwo na całej ziemi, a rząd Królestwo Boże znajdować sie będzie w niebie.
Teraz wszakże Królestwo to jest już ustanowione w niebie. Powołany przez Jehowę Król-Pasterz Jezus Chrystus już panuje!
Stąd też tym głębszego znaczenia nabierają słowa Dawida:
„Niech się radują niebiosa, niech się weseli ziemia. I niech powiadają wśród narodów: ‛Sam Jehowa stał się królem!’” (1 Kron. 16:31). Mamy dziś zaszczyt popierać to Królestwo, przez które Jehowa w szczególny sposób wyraża swą władzę nad wszechświatem.
Nie będzie wymagało to 50 lat, najprawdopodobniej kilku. Dlaczego?
Stan ziemi i ludzi na niej żyjących na to wyraźnie wskazuje..
#6
Napisano 26 maj 2008 - 13:21
http://janpietrzak.p...-dobrze-pojdzie
Użytkownik t.oskar edytował ten post 26 maj 2008 - 13:35
#7
Napisano 26 maj 2008 - 13:46
Myślałem też bardziej o nowinkach technicznych niż o upadku cywilizacji.
Możemy oczekiwać w najbliższych latach połączenia człowieka z komputerem a co z tego wyniknie to strach się bać.
Małżonka podłącza wracającego z imprezy gościa do komputera i wie wszystko.
Spowiedz:podłączasz się do kontaktu w automacie-konfesjonale i dostajesz wydruk pokuty.
#8
Napisano 26 maj 2008 - 13:55
#9
Napisano 26 maj 2008 - 13:58
oto jego fragment moze tak wlasnie bedzie wygladal swiat za 50 lat
Ot cały "New World Order" ^^ Nie wspomniano tam o vericzipach, dzięki którym można sprawdzić stan posiadacza (ciśnienie, puls, etc - świetny wykrywacz kłamstw) oraz jego lokalizację? Z tego, co mi wiadomo, w Japonii już zaczęto je wszczepiać. Jeśli teorie spiskowe nie kłamią, to chyba pozostanie mi zaszyć się w lesie i zająć partyzantką ^^
#10
Napisano 26 maj 2008 - 14:15
#11
Napisano 26 maj 2008 - 17:23
Sądzono kiedyś, że określenie "to pokolenie" w I wieku odnosiło sie do do "ówczesnego pokolenia niewierzących Żydów".
Dlaczego?
Bo we wszystkich innych przypadkach odnotowanych użycia przez Jezusa tego słowa "pokolenie" ma ono wydźwięk negatywny i jest opatrzone jakimś ujemnym określeniem, na przykład "niegodziwe".
Sądzono więc, że nowożytnym spełnieniu wypowiedź Jezusa odnosi się do niegodziwego "pokolenia niewierzących", którzy mieli widzieć nie tylko zjawiska charakteryzujące "zakończenie systemu rzeczy", ale też jego koniec.
Jednak w Mateusza 24:34 napisano jak Jezus był na osobności i podeszli czterej jego uczniowie (Mateusza 24:3). Tam wówczas w rozmowie Jezus wspominają im o "tym pokoleniu", nie dodał żadnego negatywnego określenia. Apostołowie niewątpliwie zrozumieli, że w skład "pokolenia", które nie przeminie, dopóki się to wszystko nie stanie, wejdą oni sami oraz inni uczniowie.
Czytasz:
"A od drzewa figowego jako przykładu nauczcie się tej rzeczy: Gdy tylko jego gałązka staje się miękka i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato. 33 Podobnie też wy, gdy to wszystko ujrzycie, wiedzcie, że jest on blisko, u drzwi".
Następnie w wesrsecie 34 czytasz:
"Zaprawdę wam mówię, że to pokolenie na pewno nie przeminie, dopóki się to wszystko nie stanie".
A zatem mówiąc: "To pokolenie na pewno nie przeminie, dopóki sie to wszystko nie stanie",
Jezus miał na mysli swych uczniów, którzy mieli nie tylko dostrzec znak, ale tez zrozumiec jego znacznie.
Mieli wyciągnąc naukę z elementów tego znaku i wiedzieć, co naprawdę oznaczają.
Mieli w pełni pojąc, że Jezus 'Jest blisko u drzwi'.
I tak dzisiaj jest.
Chociaż swym postępowaniem świat woła o koniec i karę. Jehowa daje czas.
I jeszcze wielu może porzucić fałszywe nauki i fałszywe religie.
Rocznie na świecie staje się świadkami Jehowy ca 300 000 osób dorosłych.
Każda więc zwłoka w wykonaniu wyroku przez Boga to błogosławieństwo dla wielu pokornych i potulnych, dla prawych.
#12
Napisano 26 maj 2008 - 17:41
#14
Napisano 26 maj 2008 - 20:26
uwierz mi ze bedzie miłujacy jest juz skazany na SJ juz ma klapki ma oczach chyba ze nie dozyje ale wtedy bedzie juz w swoim raju
a moze tam bedzie juz internet w koncu technika idzie naprzod
Mistrz Polski 2009/2010 !!!Zobacz co aktualnie słucham :)
#15
Napisano 26 maj 2008 - 20:45
Oj, jaka szkoda, że Strażnica utraciła zdolności prorokowania o końcu świata co do dnia, czy wręcz godziny
Z drugiej strony - nie ma ciśnienia, kasa płynie, owce dobrze wytresowane, więc na razie nie trzeba straszyć
Co będzie za 50 lat? Przy obecnym tempie rozwoju ciężko przewidywać jak będzie wyglądał świat za 5 lat a co dopiero za 50
#16
Napisano 28 maj 2008 - 13:32
a moze tam bedzie juz internet w koncu technika idzie naprzod
O ile dobrze pamiętam, co głoszą Ś.J. (nirwana za friko
Użytkownik t.oskar edytował ten post 28 maj 2008 - 13:43
#17
Napisano 28 maj 2008 - 13:43
#18
Napisano 28 maj 2008 - 17:39
Mam nadzieję, chociaż wydaje mi się, że niektórym będzie ciężko
Sława Mocy!
Sława Bogom!
Sława Niebu!
Sława Ziemi!
#19
Napisano 28 maj 2008 - 18:14
Sława Mocy!
Sława Bogom!
Sława Niebu!
Sława Ziemi!
Sława gierojam Sowietskawo Sojuza
Użytkownik t.oskar edytował ten post 28 maj 2008 - 18:15

Logowanie
Rejestracja
Pomoc


Cytuj







