Forum Lagata.pl: Polscy pracodawcy za granicą. - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Polscy pracodawcy za granicą. Potrafią oszukać, spotkało Was coś takiego?

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Theya 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 163
  • Rejestracja Mon, 26 Jan 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tu i tam

  Napisano 26 January 2009 - 23:05

Będąc w Anglii, byłam w ciąży, w okolicach szóstego jej miesiąca, znalazłam pracę u pewnej polki, miałam się zajmować wprowadzaniem pewnych danych do komputera. Pracowałam u niej przez miesiąc, od 8 rano do 18 codziennie, w soboty do 14, gdy już skończyłam wprowadzać wszystkie jej zaległości, zwolniła mnie. Oczywiście umowy nie mieliśmy spisanej, bo miałam tylko pokazać czy się nadaje. Nadawałam się przez miesiąc, w którym byłam faktycznie potrzebna. W dość niewyszukany sposób mnie zwolniła. No i oczywiście nie zapłaciła. Teraz mój chłopak, który jeszcze w Anglii siedzi, stara się odzyskać moje pieniądze, bądź co bądź zarobione uczciwą i wcale nielekką pracą, bo oprócz wklepywania do komputera miałam całą masę innych obowiązków. Pani szefowa codziennie przekłada mu termin albo wymawia się jakimiś pierdółkami. Już minęło ponad pół roku od tego mojego zwolnienia. Po fakcie dowiedziałam się, że polscy pracodawcy dość często tak robią. Spotkaliście się z czymś takim? Może wiecie jak można z takimi nieuczciwymi pracodawcami postępować?
Gdy ktoś kocha różę, której jedyny okaz znajduje się na jednej z milionów gwiazd, wystarczy mu na nie spojrzeć, aby być szczęśliwym. Mówi sobie: „Na którejś z nich jest moja róża...”.
Antoine de Saint-Exupéry — Mały Książę

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Tolduś 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 4329
  • Rejestracja Tue, 26 Sep 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 26 January 2009 - 23:09

CYTAT
Oczywiście umowy nie mieliśmy spisanej


no i tu pies lezy pogrzebany pieniedzy raczej nie dostaniesz bo jak przecierz pracowalas na czarno
Are you ready for a zombie attack ?
Dołączona grafika
spiewnik kibica

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Theya 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 163
  • Rejestracja Mon, 26 Jan 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tu i tam

Napisano 26 January 2009 - 23:11

Wiesz, ona mi kazała zrobić taki myk, że ja się samozatrudniam, w Anglii jest to dość powszechne, a ona unika w ten sposób wszelkich opłat na mnie, a z racji tego, że byłam w ciąży, to miałaby tych opłat sporo. No ale nawet w UK rejestracja tego trwa jakiś czas niestety.
Gdy ktoś kocha różę, której jedyny okaz znajduje się na jednej z milionów gwiazd, wystarczy mu na nie spojrzeć, aby być szczęśliwym. Mówi sobie: „Na którejś z nich jest moja róża...”.
Antoine de Saint-Exupéry — Mały Książę

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Tolduś 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 4329
  • Rejestracja Tue, 26 Sep 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 26 January 2009 - 23:12

wiesz nie pracowalem nigdzy zagranica nie rozumiem co oznacza ze ty sie sama zatrudniłaś ?
Are you ready for a zombie attack ?
Dołączona grafika
spiewnik kibica

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Theya 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 163
  • Rejestracja Mon, 26 Jan 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tu i tam

Napisano 26 January 2009 - 23:14

To znaczy, że założyłam firmę jednoosobową. W ramach działania tej firmy ja wykonywałam pewne zlecenie, za które ona mi płaci. Ja jej wystawić miałam za to zlecenie rachunek. Więc nie byłam osobą zatrudnioną u niej mimo iż faktycznie u niej pracowałam. Nie orientuję się czy jest odpowiednik takiego czegoś w Polsce, chyba umowa zlecenie? Nie znam się smile.gif
Gdy ktoś kocha różę, której jedyny okaz znajduje się na jednej z milionów gwiazd, wystarczy mu na nie spojrzeć, aby być szczęśliwym. Mówi sobie: „Na którejś z nich jest moja róża...”.
Antoine de Saint-Exupéry — Mały Książę

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Tolduś 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 4329
  • Rejestracja Tue, 26 Sep 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 26 January 2009 - 23:18

ale jesli twoja " firma" nie miala spisanej umowy z firmą tej pani to jej nie udowodnisz ze twoja firma wykonywala zlecenie dla niej
Are you ready for a zombie attack ?
Dołączona grafika
spiewnik kibica

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Theya 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 163
  • Rejestracja Mon, 26 Jan 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tu i tam

Napisano 26 January 2009 - 23:24

Ano właśnie. I na to ta Pani liczyła pewnie, bo doskonale wiedziała, że załatwianie tego wszystkiego nie trwa dzień. Zrobiłam dla niej czarną robotę i gdy już miałam parę dni do przysłania dokumentów zostałam pożegnana. Dodać należy też do tego moralna stronę. Byłam w ciąży! Teraz to już tak w sumie bez entuzjazmu podchodzę do tego że ona ciągle obiecuje że mi zapłaci. Ciekawa jestem czy tylko ja się dałam tak sfrajerować, czy może ktoś z was tez słyszał lub miał osobiście do czynienia z takim buractwem.
Gdy ktoś kocha różę, której jedyny okaz znajduje się na jednej z milionów gwiazd, wystarczy mu na nie spojrzeć, aby być szczęśliwym. Mówi sobie: „Na którejś z nich jest moja róża...”.
Antoine de Saint-Exupéry — Mały Książę

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Tolduś 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 4329
  • Rejestracja Tue, 26 Sep 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 26 January 2009 - 23:30

CYTAT
Dodać należy też do tego moralna stronę. Byłam w ciąży!

W biznesie nie ma sentymentów

niestety są tacy ludzie którzy wykorzystują ufność innych. Masz nauczkę na cale życie dopiero jak będziesz mieć coś na papierku działaj
Are you ready for a zombie attack ?
Dołączona grafika
spiewnik kibica

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Theya 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 163
  • Rejestracja Mon, 26 Jan 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tu i tam

Napisano 26 January 2009 - 23:34

Ufność ufnością, to był trochę taki akt desperacji ;) No ale, mea culpa, nie wypieram się tego ;)
Gdy ktoś kocha różę, której jedyny okaz znajduje się na jednej z milionów gwiazd, wystarczy mu na nie spojrzeć, aby być szczęśliwym. Mówi sobie: „Na którejś z nich jest moja róża...”.
Antoine de Saint-Exupéry — Mały Książę

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   netha 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 4441
  • Rejestracja Wed, 11 Oct 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Leicester

Napisano 26 January 2009 - 23:58

Theya szczerze powiedziawszy to Ty zawaliłaś sprawę, po to jest właśnie self employment żeby samu decydować o rodzaju wykonywanej pracy oraz wynagrodzeniu. Twoim obowiązkiem było podpisanie umowy na określony, bądź nie określony czas i to Ty powinnaś tego dopilnować. Wyjątkiem są chyba dwa dni, pod pretekstem okresu próbnego. Być może nie uzyskałaś pełnych informacji, ale do wystawienia rachunku musisz posiadać dokument potwierdzający że cokolwiek zrobiłaś. Prawdopodobnie nic już nie zdziałasz, możesz spróbować jeszcze nastraszyć ją Ireland Revenue, że zgłosisz iż zatrudnia nielegalnie ludzi.
Dalej...tutaj też masz kilka wyjść, albo rzeczywiście zgłosić, tylko że bez dokumentów i świadków mogą nie mieć praw do jakiejkolwiek reakcji. Jak również próbować bez świadków...tylko upewnij się wcześniej, czy sama nie dostaniesz jakiejś kary za nielegalną pracę.

Tutaj masz adres do prawnika, napisz maila ( uwaga nie wiem czy adres aktualny) i poproś go o poradę. Piotrtkaczyk11@yahoo.co.uk

A jak nic nie zdziałasz, to chociaż ją nastrasz dla samej satysfakcji.

Oszustwa na Wyspach niestety się zdarzają, nie zawsze Polacy oszukują i nie zawsze Polacy są oszukiwani, tylko oburza bardziej fakt kiedy krajan - krajana wydyma. Prawda jest taka, że większość takich sytuacji wynika w niedoinformowaniu i małym rozpoznaniu w angielskim prawie.
Powodzenia w każdym bądź razie.

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Theya 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 163
  • Rejestracja Mon, 26 Jan 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tu i tam

Napisano 27 January 2009 - 00:07

O dziękuję, chciałam coś zdziałać właśnie w tym kierunku ale nie miałam pomysłu co. Może faktycznie prawnik pomoże? Świadków to ja mam, ale baba siedzi w tym wszystkim dobre kilkanaście lat i pewnie nie z takimi rzeczami sobie radziła.
Gdy ktoś kocha różę, której jedyny okaz znajduje się na jednej z milionów gwiazd, wystarczy mu na nie spojrzeć, aby być szczęśliwym. Mówi sobie: „Na którejś z nich jest moja róża...”.
Antoine de Saint-Exupéry — Mały Książę

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   netha 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 4441
  • Rejestracja Wed, 11 Oct 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Leicester

Napisano 27 January 2009 - 00:12

Wiesz może być różnie, być może do tej pory ludzie się bali odezwać. Skoro raz oszukała to zrobi to jeszcze raz. W jakim mieście byłaś?

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Theya 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 163
  • Rejestracja Mon, 26 Jan 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tu i tam

Napisano 27 January 2009 - 00:17

Preston. Z tego co wiem to u niej tak każdy pracuje. Na tej zasadzie, że sam się zatrudnia i wykonuje u niej tylko zlecenie.
Gdy ktoś kocha różę, której jedyny okaz znajduje się na jednej z milionów gwiazd, wystarczy mu na nie spojrzeć, aby być szczęśliwym. Mówi sobie: „Na którejś z nich jest moja róża...”.
Antoine de Saint-Exupéry — Mały Książę

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   netha 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 4441
  • Rejestracja Wed, 11 Oct 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Leicester

Napisano 27 January 2009 - 00:23

Kolejna rzecz, możesz odszukać lokalne forum - i założyć wątek z nazwą firmy lub z imieniem i literką z nazwiska, np. pt. - oszukani przez....i poprosić o kontakt ludzi, którzy mieli nieprzyjemność " przejechania" się na tej pani. Przy okazji ostrzeż ludzi przed nią. Jak się ktoś zgłosi, to zawsze lepiej walczyć w grupie. Pamiętaj żeby prosić o odzew na priw, ludzie są bardziej otwarci na anonima smile.gif

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Theya 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 163
  • Rejestracja Mon, 26 Jan 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tu i tam

Napisano 27 January 2009 - 00:25

Raczej się nikt nie zgłosi, bo ta pani ma hmm, taką firmę, że Polacy wolą z nią nie zadzierać, zwłaszcza ci, którzy tam zostają kwas.gif
Gdy ktoś kocha różę, której jedyny okaz znajduje się na jednej z milionów gwiazd, wystarczy mu na nie spojrzeć, aby być szczęśliwym. Mówi sobie: „Na którejś z nich jest moja róża...”.
Antoine de Saint-Exupéry — Mały Książę

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   netha 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 4441
  • Rejestracja Wed, 11 Oct 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Leicester

Napisano 27 January 2009 - 00:33

Jeżeli ktoś został oszukany i już dla niej nie pracuje i akurat będzie na forum - to odezwie się na pewno. A Ty dla bezpieczeństwa przed posądzeniem o zniesławienie, napisz tylko że zostałaś przez nią oszukana - bez konkretnego streszczenia swojej sytuacji typu ciąża, wyjazd do Polski. Nie bój się, nic nie stracisz a możesz zyskać. Kiedy pominiesz konkretne szczegóły łącznie z nazwiskiem, nic Ci nie zrobi - o konkretach rozmawiaj tylko na priw.

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   max-m. 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 3
  • Rejestracja Wed, 04 Mar 09

Napisano 04 March 2009 - 10:53

Ja pracowałam w USA bez ubezpieczenia dla Polaków, bez podatku, bez zadnych swiadzen.. dlatego gdy wyjechałam do UK szukałam pracey legalnej i dostałam zwrot podatku i płatny urlop... pracowałam dla angielskiej agencji, i naprawdę byłam bardzo zadowolona z tej współpracy. Miałam też okazję dostać zlecenie z innej agencji, w której pracował Polak i nie polecam... nie pomagają, a wręcz utrudniają nam zdobycie pracy za granicą.. Polak Polakowi wilkiem, nie obrazając zwierząt kwas.gif

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   nesco 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 37
  • Rejestracja Sun, 05 Apr 09

Napisano 05 April 2009 - 14:57

A może było prościej donieść, że zatrudnia na czarno? Tam chyba też jest to karalne.

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   Artur111 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 11
  • Rejestracja Sat, 15 May 10
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:usa

Napisano 15 May 2010 - 22:41

typowo polskie zachowanie najlepiej na emigracji nie pracowac dla Polaka i nie miec nic wspolnego z Polakami

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   ANIOŁ 

  • Lokalny Alfons
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 3315
  • Rejestracja Thu, 20 Nov 08
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano 16 May 2010 - 16:30

CYTAT(Artur111 @ 15.05.2010, 23:41) <{POST_SNAPBACK}>
typowo polskie zachowanie najlepiej na emigracji nie pracowac dla Polaka i nie miec nic wspolnego z Polakami

Masz całkowitą rację,coś o tym też wiem,dlatego zawsze poza granicami kraju unikam jak mogę rodaków i dobrze na tym wychodzę lets.gif

Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych