Chciałabym napisać o moim ulubionym miejscu na świecie.
Jest to mała miejscowość turystyczna na Litwie. Nazywa się Pałanga. Leży nad Bałtykiem.
Żeby dotrzeć do Pałangi trzeba przejechać Litwę, a trasy są piękne.
Przede wszystkim jakość dróg w Polsce nie umywa się do dróg litewskich. Są wielopasmowe, równiutkie. Jedzie się jak po stole, a wokół piękne lasy, łąki i niezliczona ilość bocianów brodzących po tych łąkach. Mija się biedniutkie wioski, z dachami często krytymi strzechą i ci ludzie tacy uśmiechnięci, jakby nawet szczęśliwi. A ta mowa śpiewna-
no po prostu się rozpływałam.
Sama Pałanga jest wspaniała. W miarę bogata, żyjąca głównie z turystów3.
Budownictwo przede wszystkim drewniane ale bogato zdobione, kolorowe. Są również hotele bardzo nowoczesne ale tylko dla "forsiastych", bo ceny takie jak u nas.
Pałanga jest stara i nowa. Piszę oczywiście o starej Pałandze gdzie kilkakrotnie mieszkałam.
Pałanga była kiedyś własnością Tyszkiewiczów i stąd dużo po nich pamiątek.
W miasteczku zaopatrzenie idealne, a te bliny, a te kołduny, a te barszczyki czerwone, cała masa ryb pod różną postacią, sprzedawanych na straganach - pycha !
Pałanga ożywia się nocą. Jest kolorowo, wesoło, cudownie...
Plaże piękne czyste, ciągnące się kilometrami
W starej części domy stoją w lesie, przy urokliwych uliczkach, sto metrów dalej morze i szum fal, który słychać nawet w3 domu gdy otworzysz okno.
Jest po prostu super! A o ilu rzeczach jeszcze nie napisałam np. o cudownym parku, ciągnącym się kilometrami, a utrzymanym tak, że niech się nasze Łazienki czy park w Wilanowie schowa.
A dla miłośników aut to też raj bo gdy przychodzi weekend zjeżdżają się Litwini takimi autami, takimi markami że czujesz się jak na wystawie najnowocześniejszych krążowników szos. Skąd takie bogate samochody, oto na Litwie nie ma podatku od sprowadzanych aut.
I mogłabym tak wychwalać tę Pałangę bez końca, a jeszcze cmentarz miejscowy, gdzie sporo nazwisk polskich, a dwa razy w tygodniu dzień targowy, gdzie zjeżdżają chłopi z takimi pysznościami i mogłabym tak jeszcze pisać i pisać i na koniec krótko
Odwiedzajcie Pałangę, nie rozczarujecie sie!!!!!!!!
Zmień widoczność shoutboxa Shoutbox
|
Strona 1 z 1
Pałanga
#2
Napisano 02 lipiec 2006 - 17:03
Ja rowniez bylam w Palandze i tez jestem nia zachwycona. Najbardziej urzekla mnie atmosfera tego miejsca. Przemili, usmiechnieci ludzie, masa malutkich knajpek, kawiarenek i sklepikow. Piekne, szerokie molo wychodzace daleko w morze. Stragany z bursztynami, tak pieknymi i tak tanimi, ze az kreci sie w glowie. No i wspominany przez ciebie Ewo, park Tyszkiewiczow - bajkowa sceneria...
Pamietam tez stukot konskich kopyt budzacy mnie rano - przemily zwyczaj, malenkie wozy zaprzagniete w kucyki, jezdzace po calej Palandze - atrakcja dla turystow.
Pamietam tez stukot konskich kopyt budzacy mnie rano - przemily zwyczaj, malenkie wozy zaprzagniete w kucyki, jezdzace po calej Palandze - atrakcja dla turystow.
Strona 1 z 1
| Temat | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|
Strona 1 z 1
| Trackback URL | Trackback Date | Total Hits |
|---|---|---|
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc
Cytuj

