Forum Lagata.pl: Ocalić od zapomnienia - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Ocalić od zapomnienia

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 15605
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 October 2008 - 18:58

" Ile w trudzie nieustannym
wspólnych zmartwień , wspólnych dążeń
ile chlebów rozkrajanych
pocałunków ? schodków? książek?
oczy twe jak piękne świece
a w sercu żródło promienia
więc ja chciałbym twoje serce
ocalić od zapomnienia..."

Każdy z nas ma jakieś szczególnie bliskie wiersze, które zrobily na nas ogromne wrazenie. Ocalmy je od zapomnienia i podzielmy się z innymi w tym wyjątkowym temacie.

Przepraszam dziś Boże jak zwykle,
że jestem niechcianym problemem,
że na mój widok ptak milknie,
lub kryje się za drzewem
i wybacz, Boże jedyny,
że po dniu ciężkiej pracy
niekiedy brakuje mi siły -
a przecież ma być inaczej
żałuje braku uznania
dla słonecznej ozdoby nieba,
lecz głodnej i bliskiej skonania
takich ozdób nie trzeba
mimo mych grzechów ciężkich jak głaz
ze łzami, pełna rozpaczy
proszę cię Panie o jeden drogowskaz
do miejsca, gdzie będę coś znaczyć

Użytkownik magia edytował ten post 12 October 2010 - 23:29


#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10184
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 04 October 2008 - 23:36

Temu raczej zapomnienie nie grozi, mimo wszystko:


Wiosna
Dytyramb

Gromadę dziś się pochwali,
Pochwali się zbiegowisko
I miasto.
Na rynkach się stosy zapali
I buchnie wielkie ognisko,
I tłum na ulice wylegnie,
Z kątów wypełznie, z nor wybiegnie
Świetować wiosną w mieście,
Świętować jurne święto.
I Ciebie się pochwali,
Brzuchu na biodrach szerokich
Niewiasto!

Zachybotało! - - Buchnęło - - i płynie - -
Szurgają nóżki, kołyszą się biodra,
Gwar, gwar, gwar, chichoty
Gwar, gwar, gwar, piski,
Wyglancowane dowcipkują pyski,
Wyległo miliard pstrokatej hołoty,
Szurgają nóżki, kołyszą się biodra,
Szur, szur, szur, gwar, gwar, gwar,
Suną tysiące rozwydrzonych par,
- A dalej! A dalej! A dalej!
W ciemne zieleńce, do alej,
Na ławce, psiekrwie, na trawce,
Naróbcie Polsce bachorów,
Wijcie się, psiekrwie, wijcie,
W szynkach narożnych pijcie,
Rozrzućcie więcej "kawaleryjskich chorób"!

A!! będą później ze wstydu się wiły
Dziewki fabryczne, brzuchate kobyły,
Krzywych pędraków sromotne nosicielki!
Gwałćcie! Poleci każda na kolację!
Na kolorowe wasze kamizelki,
Na papierowe wasze kołnierzyki!
Tłumie, bądź dziki!
Tłumie! Ty masz RACJĘ!!!

O, zbrodniarzu cudowny i prosty,
Elementarne, pierwotnie wspaniały!
Ty gnoju miasta, tytanicznej krosty,
Tłumie, o Tłumie, Tłumie rozszalały!
Faluj straszliwa maso, po ulicach,
Wracaj do rogu, śmiej się, wiruj, szalej!
Ciasno ci w zwartych, twardych kamienicach,
Przyj! Może pękną - i pójdziecie dalej!

Powietrza! Z tych zatęchłych i nudnych facjatek
Wyległ potwór poróbczy! Hej czternastolatki,
Będzie z was dziś korowód zasromanych matek,
Kwiatki moje niewinne! Jasne moje dziatki!

Będzie dziś święto wasze i zabrzęczą szklanki,
ze wstydem powrócicie, rodzice was skarcą!
Wyjdziecie dziś na rogi ulic, o kochanki,
Sprzedawać się obleśnym, trzęsącym się starcom!

Hej w dryndy! do hotelów! na wiedeński sznycel!
Na piwko, na koniaczek, na kanapkę miękką!
Uśmiechnie się, dziewczątka, kelner wasz, jak szpicel,
Niejedną taką widział, niejedną, serdeńko...

A kiedy cią obejmą śliskie, drżące łapy
I młodej piersi chciwe, szybko szukać zaczną,
Gdy rozedmą się w żądzy nozdzra, tłuste chrapy,
Gdy ci kto pocznie szeptać pokusę łajdaczną -

- Pozwól!!! Przeraź go sobą, ty grzechu, kobieto!
Rozdzicielko wspaniała! Samico nabrzękła!
Olśnij go wyuzdaniem jak złotą rakietą!
"Nie w stylu" będziesz - trwożna, wstydliwa, wylękła...

Wiosna!!! Patrz, co się dzieje! Toć jeszcze za chwilę
I rzuci się tłum cały w rui na ulicę!
Zośki z szwalni i pralni, "Ignacze", Kamile!
I poczną sobą samców częstować samice!

Wiosna!!! Hajda! - pęczniejcie! Trujcie się ze sromu!
Do szpiatalów gromadnie, tłuszczo rozwydrzona!
Do kloak swoje bastarzęta ciskaj po kryjomu,
I znowu na ulicę, w jej chwytne ramiona!!!

Jeszcze! Jeszcze! I jeszcze! Zachłannie, bezkreśnie!
Rodźcie, a jak najwięcej! Trzeba miasto silić!
Wyrywajcie bachorom języki boleśnie,
By gdy w dół je życicie nie mogły już kwilić!

Wszystko - wasze! Biodrami śmigajcie, udami!
Niech idzie tan lubieżnych podnieceń! Nie szkodzi!
Och, sławię ja cię, tłumie, wznisłymi słowami
I ciebie, Wiosno, za to, że się zbrodniarz płodzi!

"Pro arte et studio" 1918 Julian Tuwim

Użytkownik Prince edytował ten post 21 December 2008 - 02:52

"Przez cztery lata były tam wielkie połacie terenu, na których morderstwo było obowiązkiem, podczas gdy pół godziny stamtąd było ono równie surowo wzbronione. Czyżbym powiedział: morderstwo? Pewnie, że morderstwo. Żołnierze to mordercy."

Kurt Tucholsky

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 15605
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 06 October 2008 - 17:37

A ja wstawię wiersz w zupelnie innym nastroju smile.gif

PRZEPIS NA UŚMIECH

Do dużej misy wrzucić smutek,
łzami pokropić go aż zmięknie,
kwaśnych humorów dodać nutkę,
pokroić chandrę w paski cienkie...

rogatej duszy wlać przekorę,
parę niewinnych niby oczu,
i miarę złości co aż boli,
to wszystko w occie długo moczyć

aż się przeleje złości czara,
przemiksowaniem w jedną stronę
spłynie po woli tonąc w żalach
i w piekarniku czasu spłonie...

a potem tylko stół swój nakryć
czystym obrusem z pralni nieba
zaprosić dnia szeroką jasność
i śmiechu w szklanki ponalewać...

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 15605
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 09 January 2009 - 18:10

Dokąd przed nią wciąż uciekasz?
I czemu myślisz,
Że to twój serdeczny wróg?
Ona, jak wierny pies,
Za progiem domu czeka,
Byś do niej wracał
Z najdalszych dróg.


Niekochana, niepotrzebna...
Tak łatwo może ją
Zastąpić byle kto.
Lecz kiedy lęk nie daje zasnąć,
Ona jedna,
Czuwa przy tobie w bezsenną noc.


To ona,
Siostra łagodna,
Twój Anioł Ciszy,
Twój cień,
Spokojna przystań
I odchłań...
Jest lustrem,
Źródłem i snem

To ona,
Twoja samotność,
Jej adres ty jeden znasz.
Zostanie z tobą
Do końca.
Jest wszystkim,
Wszystkim co masz.

W labiryncie tego świata,
W jego szaleństwie,
I okrutnych z nami grach,
Łatwo się zgubić,
Łatwo sprzedać diabłu duszę,
Za każdym rogiem
Czai się strach
Czego szukasz w zgiełku, w tłumie?
Kto cię wysłucha, poda rękę
W chwili złej?
Kto cię pocieszy, kto rozgrzeszy,
Kto zrozumie?
Tylko samotność.
Zaufaj jej.

To ona,
Bliższa niż myślisz,
Jej adres ty jeden znasz.
Zostanie z tobą
Do końca.
Jest wszystkim,
Wszystkim co masz.

To bez niej
Jesteś wędrowcem,
Co zgubił się w gąszczu dróg
Na końcu świata cię znajdzie,
Byś wrócić
Do siebie mógł.

To ona,
Twoja samotność,
Twój Anioł Ciszy,
Twój cień,
Spokojna przystań
I odchłań.
Jest lustrem,
Źródłem i snem.


autor słów utworu: Magda Czaplińska

http://pl.youtube.com/watch?v=eyZkeNQ0UEI&...feature=related

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 15605
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 26 January 2009 - 17:41

"Kiedy kobieta płacze"

Ze wszystkich smutków mi znanych
Tych które tak wiele znaczą
Największym smutkiem napawa
Kiedy kobieta płacze
Niezwykłej to obraz rozpaczy
Nie rodem z teatru czy kina
Bowiem kobieta płacze
Inaczej niż młoda dziewczyna

To nie jest ucieczka
Kobieta już w płacz nie ucieka
To nie jest tęsknota
Kobieta potrafi już czekać


Lecz kiedy nie boli już nic
I nie ma powodu by być
To nie ma nawet nadziei
By chcieć do człowieka


Dorośnij najpierw do tych łez
Ni m powiesz o niej łka więc jest
Nim powiesz o niej łka więc żyje
Dorośnij najpierw do tych łez
Ni m powiesz o niej łka więc jest
To łka kobieta nie dziewczyna


Ty mówisz że znasz ją najlepiej
I wszystko tak pięknie tłumaczysz
Nie mów że płacz nie oślepia
Nie ironizuj rozpaczy


Możesz się skryć za piosenką
Skoro nie umiesz inaczej
Ale bądź bądź choć pod ręką
Kiedy kobieta płacze


Dorośnij najpierw do tych łez
Ni m powiesz o niej łka więc jest
Nim powiesz o niej łka więc żyje
Dorośnij najpierw do tych łez
Ni m powiesz o niej łka więc jest
To łka kobieta nie dziewczyna.

http://pl.youtube.com/watch?v=roeoPEopnGc

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   grazyna0952 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 27
  • Rejestracja Wed, 21 Jan 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:warszawskie

Napisano 08 February 2009 - 11:02

a ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź,
wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej,
zacałuj ,ty mnie ukołysz i uśpij ,
snem muzykalnym zasyp,otumań,
we śnie na wyspach szczęśliwych nie przebudź ze snu,
pokaż mi wody ogromne i wody ciche ,
rozmowy gwiazd na gałęziach pozwól mi słyszeć zielonych,
dużo motyli mi pokaż,
serca motyli przybliż i przytul ,
myśli spokojne ponad wodami
pochyl miłością.
PROŚBA O WYSPY SZCZĘŚLIWE-K I GAŁCZYŃSKI.


czasem niesłusznie narzekamy na los,,
trafiliśmy szczęśliwie,
ale nie zgłosiliśmy się po wygraną...

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 15605
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 01 April 2009 - 21:28

Kolorowe Anioły skrzydlate
Prosto z Nieba niosą nam dary
Bezszelestne i niewidzialne-
Ale bez nich świat byłby szary…


Gdy za oknem wciąż pada i pada
Krople deszczu kapią jak łezki
Wtedy leci do mnie z pomocą
Prosto z Nieba- Anioł Niebieski


Są na świecie Anioły zielone;
One patrzą na mnie ciekawie
I w pośpiechu płoszą motyle,
Kiedy biegam boso po trawie



MÓJ SEN

Śniłam dziś o aniele,
co w skrzydłach strach mój skrywa,
oddechem ciepłym nad ranem,
łzy słone moje zmywa.
Śniłam dziś o aniele,
wtulona w jego skronie.
Chciałabym tak niewiele,
schwycić choć piórko w dłonie.''

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   pomaranczowa_mantra 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 18
  • Rejestracja Mon, 23 Mar 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 08 April 2009 - 00:49

Mój Anioł co wieczór
Pierze skrzydła w pralce
Zawiesza je troskliwie
Nad kuchennym piecem
Na gwoździu wbitym w ścianę
Wiesza aureole
I tak bardzo po ludzku
Włosy czesze przed lustrem
Rano wstaje jak wszyscy
Wkłada strój roboczy
Dzwoni z budki do Boga
I kłóci się o czyjeś jutro
A gdy wraca zmęczony
Od drzwi pyta o obiad
I zagląda do garnków
Całując mnie w ramie


[F. Dostojewski]
to, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 15605
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 10 December 2009 - 20:52

To bardzo odpowiednie miejsce na piękne wiersze Henryka Rynkowskiego...

http://www.youtube.com/watch?v=xtXVgFWWL-Q

Czy to znaczy, że kocham?

Kiedy kropelki deszczu na szybie dostrzegam
A po burzy łuk tęczy na błękicie nieba
Kiedy chcę Tobie miłość wyznać każdym gestem
Czy to znaczy, że jestem?

Kiedy chciałbym jak orzeł wzlecieć ponad góry
A uśmiechem rozpędzić wszystkie czarne chmury
Kiedy gwiazdy i księżyc chciałbym dać Ci w darze
Czy to znaczy, że marzę?

Kiedy tańczę i śpiewam jak dziecko radosny
Gdy mi serce wypełnia zapach pięknej wiosny
I ze spotkania z Tobą radości nie kryję
Czy to znaczy, że żyję?

Kiedy ciągle widoku Twego wypatruję
Przestać myśleć o Tobie nawet nie próbuję
I czuję, gdy zasypiam, że serce mi pęknie
Czy to znaczy, że tęsknię?

Gdy bez lęku za Ciebie mógłbym oddać życie
Kiedy każdy dzień z Tobą to nowe odkrycie
I czasem gdy Cię nie ma, to ukradkiem szlocham
Czy to znaczy, że kocham?

***

Czaruj mnie!

Czy potrafisz ból serca uleczyć?
Przed złym światem w ramionach mnie schować?
Nocą zabrać ze sobą do nieba?
Czy potrafisz mój świat zaczarować...?

Czaruj proszę zaklęciem magicznym
Ciepłem serca i oczu spojrzeniem!
I dotykiem swym czułym mnie czaruj!
Bo Ty jesteś moim marzeniem!

Czy Ty wiesz, że przy Tobie ja żyję?
Że przy Tobie oddycham i marzę?
Ja przy Tobie szum wiatru rozumiem
I na wszystko się z Tobą odważę!

Możesz sprawić, bym latał jak orzeł
Abym siłę miał w sobie olbrzyma!
I Ty wcale nie musisz czarować
Pozwól tylko za rękę się trzymać...

***

Gdybym ja był malarzem

Gdybym ja był malarzem
I umiał malować
Chciałbym na Twoim niebie
Tęczę wyczarować

Gdybym zaś był muzykiem
I grać umiał pięknie
Chciałbym Ci to co czuję
Namalować dźwiękiem

Gdybym rzeźbić potrafił
W bielutkim marmurze
Chciałbym z tego kamienia
Wyczarować różę...

Jestem tylko poetą
A Ty jeśli umiesz
Z tego co napisałem
Też wszystko zrozumiesz!

***

Nie pytaj mnie dlaczego Ty

Nie pytaj mnie dlaczego Ty
Nie pytaj mnie, bo nie wiem tego!
Wiem, że mam teraz w sercu Ciebie
I już nie grozi mi nic złego

Nie pytaj mnie co będzie dalej
Bo ja też nie znam odpowiedzi...
Serce trzepocze mi jak motyl
Co na różanym płatku siedzi

Nie pytaj mnie co teraz czuję
Nie umiem tego opowiedzieć
Bo nie znam słów, którymi mógłbym...
Choć wiem, że chciałabyś to wiedzieć!

Nie pytaj mnie jak to się stało
Że tak się w Tobie zakochałem
Znienacka Amor puścił strzałę
I nawet o tym nie wiedziałem...

Pytasz czy to na pewno miłość?
Spójrz w moje oczy, to zobaczysz...
Spójrz sercem swoim w moje serce
Dowiesz się ile dla mnie znaczysz!

***

Zaczarowana łąka

Ty pokazałaś mi na tej łące
Jak się w brylanty przemienia rosa
Ty mnie zabrałaś o wschodzie słońca
Na swoją łąkę, naga i bosa...

Ty mowy kwiatów mnie nauczyłaś
Ty piękną wiosnę podarowałaś
Tętniącą śpiewem porannych ptaków
I słodkim wdziękiem Twojego ciała

Ty na tej łące mi pokazałaś
Na trawie przy mnie leżąc przez chwilę
Jak wśród obłoków można wypatrzyć
Marzenia barwne tak jak motyle

Ty dzikich malin świeże owoce
Zebrałaś dla mnie w letnie południe
Słodkich jak karmin ust Twoich drżących
I jak Twe włosy pachnących cudnie

Podarowałaś mi na tej łące
Bajecznie piękne barwy jesienne
Złote dukaty zeschniętych liści
I pocałunki swoje płomienne

Zimową nocą na tamtej łące
Zaczarowanej dla mnie przez Ciebie
Pałac z kryształu mi pokazałaś
I piękną zorzę na ciemnym niebie

Tak bardzo chciałbym jeszcze powrócić
Na Twoją łąkę kiedyś o świcie
Blaskiem brylantów rosy błyszczącą
I w taką łąkę zamienić życie!

***

Miłość jest serca bólem

Dlaczego miłość jest ślepa?
Dlaczego nią rozum nie włada?
Dlaczego przychodzi nagle
I ostrzem w serce zapada?

Choć ją odpędzasz od siebie
Nie jest posłuszna Twej woli
I poznasz, że Cię dopadła
Gdy czujesz jak serce boli...

Dlaczego jest bólem serca
Zamiast być życia radością?
Dlaczego tęsknisz i czekasz
Zamiast się cieszyć miłością?

Dlaczego spada znienacka
I nie zapyta o zgodę?
Kradnie Twą duszę i jeszcze
Ból serca daje w nagrodę...

I czekasz na nią latami
Nie wiedząc o tym w ogóle
Że miłość, ta której pragniesz
Jest tylko serca bólem...

***

Gdzie to wszystko jest?

Dlaczego po tak wielu latach
Dziś do rozmowy słów nam brak?
Dlaczego w domu jest tak zimno?
Dlaczego wciąż jest obco tak?

Gdzie ogień, który na kominku
Tak nas przez lata miło grzał?
Gdzie słowa, które radość niosły?
Czy to Bóg zabrał, co sam dał?

Gdzie piękne noce wymarzone
Płonące żarem naszych serc?
Dlaczego, kiedy dziś mnie wołasz
Nie umiem już ku Tobie biec?

Dlaczego Ty mnie już nie kochasz?
Już zapominam szczęścia chwile,
Które przeżyłem dzięki Tobie!
Lecz uleciały jak motyle...

***

Jutro

Jutro człowiekiem innym się stanę
Lepszym rodzicem i przyjacielem!
Jutro naprawię to co zepsułem
Mam do zrobienia jeszcze tak wiele!

Jutro synowi swemu pokażę
Jak można ryby łowić w jeziorze
Jutro zabiorę Ciebie na spacer
Jak tylko rankiem zbudzą się zorze

Jutro pod lasem zbuduję dla nas
Prześliczny domek z daszkiem czerwonym
Jutro pójdziemy poszukać grzybów
I leśnych jagód w gąszczu zielonym

Będę szanować Ciebie i kochać!
Będę przy Tobie o każdej porze!
Będę wspaniałym mężem i ojcem!
Pozwól mi jutra doczekać Boże...

***

Słońca promień

Radośnie witam słońca promień
Z uśmiechem witam nowy dzień
Taki słoneczny dzięki Tobie
Taki zwyczajny nowy dzień!

Przyszłaś na palcach kiedy spałem
Pocałowałaś czule w usta
I sen to nie był, choć myślałem
Że dookoła tylko pustka!

Wiem, że gdzieś jesteś niedaleko
I wyjdziesz kiedyś z tego cienia!
Wiem, że Cię poznam i wciąż czekam
Na czas swych marzeń - czas spełnienia!

I zawsze ze mną pozostaniesz!
Nie będę już zasypiać sam!
Nigdy Cię kochać nie przestanę!
Wiem co samotność... Już ją znam...

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 15605
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 07 February 2010 - 13:55

http://www.youtube.com/watch?v=0Jfy61M5M50

ZACZAROWANA JEST TA CHWILA

Zaczarowana jest ta chwila
Kiedy miłości kwiat się rodzi
Zaczarowane Twoje słowa
Od których słońce w sercu wschodzi

Zaczarowane Twoje oczy
Chcę móc w nie patrzeć bez ustanku
Zaczarowane Twoje usta
Chcę je całować o poranku

Zaczarowane Twoje dłonie
O ich dotyku ciągle marzę
Zaczarowane w Tobie wszystko
O czym pomyśleć się odważę

Zaczarowane Twoje włosy
Zaczarowane serce Twoje
Co z samotności mnie wyrwało
Przy Tobie już się jej nie boję

Już żaden wicher mnie nie złamie
Iść mogę z wiatrem i pod wiatr
Magiczne w sercu niosąc słowa
I z wiarą patrzeć na ten świat

Bo kocham, kocham, kocham Ciebie
Chcę być przy Tobie aż po grób
Krok w krok za Tobą iść przez życie
Całując ślady Twoich stóp

* * *

Użytkownik magia edytował ten post 08 February 2010 - 19:08


#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Kawusia 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 177
  • Rejestracja Tue, 23 Nov 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 10 December 2010 - 10:29

Zaszufladkować kogoś jest łatwo i prosto,
Jeśli się nie chce patrzeć na niego z miłością,
Oraz osądza według własnego mniemania,
Wiedząc odgórnie lepiej, co z innym się stanie.

Często z jednego punktu widzenia dajemy
Gorzkie wyroki ludziom, bez żadnych polemik,
Nie chcąc dopuścić myśli, że ma być inaczej,
Gdy światopogląd innych za „normy” wykracza.

Każdy ma przecież prawo żyć tak jak uważa,
Tu pamiętając o tym, że nie ten jest ważny,
Kto w świat podstępu, fałszu, pogardy ucieka,
Lecz kto potrafi zawsze pozostać człowiekiem....
Popatrz co dzień w niebo jasne:
Takie ma być Twoje własne,
pełne życia i harmonii,
Niech Twe serce łez nie roni.
pośród wichrów życia, W chwilach
trosk i wzruszeń, Niech te słowa
życzeń Rozświetlą Twą duszę...
Choć życie się toczy nierówno,
Choć ciągle są na nim wyboje,
Jak każdy musisz je przeżyć.
Bo przecież ono jest Twoje
Nie zmienisz go przecież na inne,
Nie wygrasz innego w karty,
Iść ciągle trzeba do przodu,
Dzień każdy tego jest warty.
Bo jeśli los Ci wyznaczy,
Twoją ścieżkę życia,
To wszystko co na niej
spotkasz Dla Ciebie
jest do przeżycia!..

Użytkownik Kawusia edytował ten post 10 December 2010 - 10:32


Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych