Forum Lagata.pl: Nowości i nie tylko - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (4 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Nowości i nie tylko

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Kliniu 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2000
  • Rejestracja Wed, 07 Mar 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ozorków (Łódź)

Napisano 18 May 2007 - 21:12

Żeby co kawałek nie zakładac nowego tematu i śmiecić, postanowiłem założyć jeden temat. Tutaj będe wam dawał świeże wiadomości np: nowości książek i co warto przeczytać wink.gif

Na początek dam kasiążkę najbardziej polecaną przez serwis Onet ''W twoich rękach''



Genys Carl, matka trzech dorastających synów, dowiaduje się, że najmłodszy z nich, dwudziestojednoletni Scott uległ poważnemu wypadkowi i w stanie śpiączki przebywa w szpitalu w Sydney.

Glenys opuszcza zimną Europę, by na drugim końcu świata zmierzyć się z budzącą lęk rzeczywistością, która na zawsze odmieni jej życie.
Scott, na skutek doznanego urazu mózgu, pogrążony jest w sztucznym, głębokim śnie. Szanse na to, że się obudzi, są znikome. Choć rokowania są tak niepomyślne, matka podejmuje rozpaczliwą walkę o odzyskanie syna - o jego przebudzenie, a potem przywrócenie mu sprawności. Odzyskanie świadomości oznacza dla młodego człowieka rozpoczęcie długiej, wymagającej ogromnego nakładu sił i środków rehabilitacji. Scott nigdy nie traci chęci życia. Opieka najbliższej rodziny jednak nie wystarcza. Niespodziewanie, cenna pomoc przychodzi ze strony obcych ludzi, wolontariuszy, którzy w Australii, a potem w Anglii zjawiają się tłumnie, oferując swój czas, najlepsze chęci i umiejętności. Przez otwarty, pełen serdecznego ciepła, dom Scotta i jego dzielnej matki przewijają się niezliczeni ochotnicy. Każdy z nich coś po sobie zostawia i każdy dostaje w zamian odrobinę z tej niezwykłej, niewidocznej aury otaczającej Scotta i Glenys.
"W twoich rękach" to prawdziwa, wzruszająca opowieść matki o zmaganiach z chorobą i niespodziewanym kalectwem ukochanego syna. Opowieść o tym, jak błyskawicznie i nieodwracalnie odmienia się los i jak trudne wyzwania stawia przed nami życie. Przede wszystkim jednak, jest to historia o wielkiej miłości, niesłabnącej nadziei i wierze w ludzi i w siłę niesionej przez nich bezinteresownej pomocy.

Wydawca: Niebieska Studnia
miejsce wydania: Warszawa
data wydania: 2007
nr wydania: I
ISBN: 978-83-921512-5-8
liczba stron: 368
kategoria: wspomnienia
tłumaczenie: Wojciech Usakiewicz
format: 125 x 195 mm
okładka: miękka
cena: 29zł


Źr: Onet.pl

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Adam 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 2264
  • Rejestracja Tue, 06 Feb 07

Napisano 19 May 2007 - 10:00

Nie podoba mnie sie... :hmm
Listopad 2007 - Forum Lagata - [*]

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Kliniu 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2000
  • Rejestracja Wed, 07 Mar 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ozorków (Łódź)

Napisano 19 May 2007 - 11:00

CYTAT(Adam)
Nie podoba mnie sie... :hmm



Ale co ci się nie podoba książka czy temat ?

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Adam 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 2264
  • Rejestracja Tue, 06 Feb 07

Napisano 19 May 2007 - 11:47

Temat moze byc. Ksiazka smile.gif
Listopad 2007 - Forum Lagata - [*]

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   kaskaj 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 1250
  • Rejestracja Thu, 22 Mar 07
  • Lokalizacja:czeladz

Napisano 19 May 2007 - 11:50

a czytales juz ją , ze tak mowisz czy po opisie Ci nie lezy?
Kiedy czegoś mocno pragniesz cały Wszechświat sprzyja temu pragnieniu

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Adam 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 2264
  • Rejestracja Tue, 06 Feb 07

Napisano 19 May 2007 - 11:58

CYTAT(Kliniu)
W twoich rękach" to prawdziwa, wzruszająca opowieść matki o zmaganiach z chorobą i niespodziewanym kalectwem ukochanego syna.
Po prostu nie lubie takiego czegos.Dla mnie ksiazka musi byc mocna, z charakterem.
Listopad 2007 - Forum Lagata - [*]

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Kliniu 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2000
  • Rejestracja Wed, 07 Mar 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ozorków (Łódź)

Napisano 20 May 2007 - 11:10

Książka na wekend.

''Endymion Spring''


Historia wrażliwego chłopca imieniem Blake, który na jednym z zakurzonych regałów oksfordskiej Biblioteki Bodeliana odkrywa tajemniczą, przedziwną książkę, której pergaminowe strony są puste, niezadrukowane. Chłopiec nawet nie podejrzewa, że wolumin pochodzi ze średniowiecznych Niemiec, gdzie młodziutki pomocnik drukarza, Endymion, natknął się przypadkiem na ten sam tom. Kiedy nagle zaczynają pojawiać się słowa na półprzezroczystych kartkach, Blake zdaje sobie sprawę, że księga ma niezwykle silną, magiczną moc, dlaktórej ludzie gotowi są oszukiwać i zabijać. Teraz to Blake musi magię zawartą w księdze chronić?


Autor: Matthew Skelton
tytuł: Endymion Spring
tytuł oryginału: Endymion Spring
język oryginału: angielski
liczba stron: 448
miejsce wydania: Warszawa
rok wydania: 2007
oprawa: miękka
wymiary: 140 x 205 mm
wydawca: Egmont Polska Sp. z o.o.
ISBN: 978-83-237-8530-9

Źr: wp.pl


Ok jak obiecałem narazie dam książkę George Martina ''Gra o tron'' jak napisał kolega wyżej:


W Zachodnich Krainach o ośmiu tysiącach lat zapisanej historii widmo wojen i katastrofy nieustannie wisi nad ludźmi. Zbliża się zima, lodowate wichry wieją z północy, gdzie schroniły się wyparte przez ludzi pradawne rasy i starzy bogowie.
Zbuntowani władcy na szczęście pokonali szalonego Smoczego Króla, Aerysa Targaryena, zasiadającego na Żelaznym Tronie Zachodnich Krain, lecz obalony władca pozostawił po sobie potomstwo, równie szalone jak on sam...
Tron objął Robert - najznamienitszy z buntowników. Minęły już lata pokoju i oto możnowładcy zaczynają grę o tron.
Wznowienie. George R.R Martin jest jednym z najbardziej cenionych pisarzy fantastyki. Pisze wolno i raczej niewiele, aczkolwiek każda jego książka spotyka się z entuzjastycznym przyjęciem czytelników i krytyki.
Obiekt jest częścią serii
Martin, George R. R. - "Pieśń Lodu i Ognia"

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Tytul oryginalu: A Game of Thrones
Data wydania: 2003
Oprawa: broszura
Format: 125x183
Liczba stron: 778
tłumacz: Paweł Kruk


Źr: katedra.nast.pl

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   rusek 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 10
  • Rejestracja Mon, 14 May 07
  • Lokalizacja:Moskwa

Napisano 21 May 2007 - 14:58

polecam:
-serię george'a martina- gra o tron (niesamowita chociaż bardzo długa)
-książki grishama (przyjemnie się czyta)
-przygody jakuba wędrowycza napisane przez andrzeja pilipiuka (kupa śmiechu smile.gif )

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Kliniu 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2000
  • Rejestracja Wed, 07 Mar 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ozorków (Łódź)

Napisano 07 June 2007 - 08:40



Jeśli Bóg jest Ojcem, kto jest Matką? Czy ryby też utonęły w potopie? A gdyby Piłat nie skazał Jezusa? Kiedy będzie koniec świata? A jeśli Obcy to nie katolicy? Czym różni się dusza od karty SIM?
Takie pytania i wiele innych, równie intrygujących, stawia w swojej książce Szymon Hołownia. Dotyczą historii biblijnych, śmierci i życia pozagrobowego, dogmatów katolickich i wielu innych rzeczy. Podobne pytania zadaje sobie także wielu chrześcijan, choć czasem wstydzą się do tego przyznać. "Tabletki z krzyżykiem. Pierwsza pomoc w lękach związanych z Bogiem, końcem świata, czyśćcem i duchami" to książka niezwykła i oryginalna na polskim rynku literatury religijnej. Pokazuje, że o sprawach związanych z religią można pisać współczesnym językiem, w sposób lekki i dowcipny, a zarazem z głębokim zaangażowaniem.

Książka jest polecana przez serwis onet.pl

Źr: Onet.pl

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 15605
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 27 July 2007 - 23:00

A ja polecam dwie książki...

"Coraz mniej milczenia" - Marty Fox...

Książka powstała w oparciu o cztery autentyczne historie. Autorka zamieściła w prasie i Internecie ogłoszenie o tym, że zbiera materiały do książki o trudnym dzieciństwie. Spośród kilkudziesięciu historii (nadesłanych, opowiedzianych) wybrała cztery, w których opowiada przeżycia dorosłych ludzi, nie mogących zapomnieć o swoim dzieciństwie. Nie mogą zapomnieć nie dlatego, że było ono pełne radości, ciepła i zrozumienia, lecz zupełnie odwrotnie - KTOŚ napiętnował je przemocą, strachem i zamienił w koszmar. Ten ktoś (rodzice, opiekunowie) zrobił to w imię tzw. miłości oraz dobrego wychowania i żądał dodatkowo okazywania sobie szacunku. W książce nie ma jednak przykładów z marginesu społecznego, wręcz odwrotnie, są to tak zwane porządne rodziny, gdzie wykształceni rodzice dbają o dom i podstawowe potrzeby dzieci (ubierają, żywią, kształcą), a swoje wychowanie nazywają jedynie surowym. Autorka porusza problem tzw. "chorej miłości".
Warto tę książkę przeczytać. Chociażby po to, żeby zdać sobie sprawę z tego, jak wiele szkody mogą wyrządzić tak zdawałoby się, nic nie znaczące "kopniaki" słowne.
Każda przemoc wobec dziecka to tragedia, która wpływa na jego dalsze losy.

I coś dla dziewczyn...."Upragnione życie" - Louise Voss

Anna, choć szczęśliwa w małżeństwie, nie może się odnaleźć po stracie dziecka. Któregoś dnia dowiaduje się, że dzięki przeszczepowi jej szpiku kostnego żyje czteroletni Max. To zmienia wszystko. Kobieta czuje się coraz bardziej odpowiedzialna za chłopca i poznaje jego ojca. Wkrótce zaczyna prowadzić skomplikowane podwójne życie. Z jednej strony z mężem, z drugiej - z Adamem i Maksem. Prawdę zna tylko ona...

Wzruszająca powieść psychologiczno-obyczajowa o odpowiedzialności, miłości i potrzebie posiadania rodziny.

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Kliniu 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2000
  • Rejestracja Wed, 07 Mar 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ozorków (Łódź)

Napisano 29 July 2007 - 21:24

Ok podaje zdjęcia okładek do tych książek.


Shot at 2007-07-29

Jutro następna bo serwer padł ;/

[ Dodano: 2007-07-30, 12:11 ]
DRUGA


Shot at 2007-07-30

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   Kliniu 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2000
  • Rejestracja Wed, 07 Mar 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ozorków (Łódź)

Napisano 27 August 2007 - 14:09

Kolejna nowość.





Nikt po dobroci nie słucha polskiego rapu, prawda? Na godzinę przed własnym ślubem nie zjadasz kilograma czereśni i nie popijasz go litrem maślanki. Nie drażnisz wielkich bezpańskich psów. Nie wchodzisz na dach w czasie burzy, żeby regulować antenę. Reasumując - jak chcesz mieć ciche i spokojne życie, to nie robisz niebezpiecznych rzeczy. To nie czytasz książki Clarksona. Jeremy Clarkson, angielski dziennikarz motoryzacyjny, twarz i tors kultowego programu Top Gear, twórca poglądu o wyższości mechanicznego konia nad zmechaconym lisem, posiadacz pięknej żony, autor trójki dzieci, sprawca kilku bestsellerów, ponadprogramowy piąty jeździec apokalipsy, który - w odróżnieniu od poruszających się wierzchem kolegów - na miejsce sądu ostatecznego przebędzie w czerwonym Ferrari F355. A dzień sądu jest bliski. Cywilizacja Wysp Brytyjskich drży w posadach. Cool Britania stała się kulą u nogi. "Każda informacja w dzienniku sprawia, że czuję się zagubiony i wyalienowany, obcy na swojej własnej planecie", pisze Clarkson. Pisze i walczy. Toczy heroiczny bój o respektowanie konstytucyjnego prawa do obżerania się chipsami, picia wina w trakcie sterowania jachtem, bycia grubym, bicia słabszych w szkole, nie bicia w dzwony o siódmej rano. Staje w obronie elementarnych norm i swobód nowoczesnego społeczeństwa - takich jak drink podczas lunchu w pracy. Poruszanie się ryczącym autem, do którego wlewa się cuchnące paliwo. Jak szczęśliwe istnienie w miejsce istnienia bezpiecznego. Jak wolność wyboru. Ostrzega, że w przyszłości może być o wiele gorzej. "Pastorzy geje, internetowe reality show nadawane z domu sąsiada, komisje śledcze za każdym razem, gdy ktoś umrze, satelitarna kontrola prędkości, myślące komputery, sklonowane psy, lisy zasiadające w radach gmin, obowiązkowy język polski w programach szkolnych, wakacje na Marsie", prorokuje Clarkson. Koszmarna wizja! Winą za ten stan obarcza inspektorów BHP i ekologów, polityczną poprawność i prasę brukową, celebrities i Tony'ego Blaira. Clarkson jest srogi dla swoich wrogów. Nie chce ich przeprosin. Chce chłosty. Biczuje. Ostrzem krytyki trafia w serce oponenta. Bezlitośnie opisuje swoich rodaków - ich tandetne stroje, złote sandały, groteskowe okulary przeciwsłoneczne. Obnaża obłudę pięknoduchów, którzy pomstują na myśliwych, a nie dostrzegają, że ich własny obiad to zamaskowana warzywami masakra. Drwi z mody na niewyobrażalnie głupie imiona. Drażnią go tatuaże, kilometrowe instrukcje telefonów, ceremoniał zakupów. Nie ulega powszechnej hipnozie imprez charytatywnych - otwarcie i bez pardonu pokazuje, że znaczna część zebranych funduszy pada łupem mafii konsultantów i medialnych klakierów. Styl Clarksona to nie kumplowskie kuksańce. To mocne kopniaki. Tu nie ma zawoalowanych złośliwości, tu jest otwarta nienawiść. Clarkson nie trzyma w ręku pióra - trzyma paralizator. Raz po raz poraża prądem niepoprawnych prawd - ogniem obrazoburczych opinii. Skutkiem ubocznym są okopcone korpusy i pośladki ofiar. Lecz za to jaki efekt końcowy! Potężne i trwałe przekonanie, że masz do czynienia ze znakomitą pozycją. Pewność, że nie ma słabych punktów. Każdy z felietonów stanowi troskliwie opracowaną całość, która - od zajmującego wstępu aż po puentę - budzi w nas bezustanny śmiech i oburzenie - że można pisać tak dobrze. "Świat według Clarksona 2" to niebezpieczna podróż, z której wracasz odmieniony. Twój światopogląd wywrócono do góry nogami. Po terytorium, na którym hodowałeś swe ugodowe teorie przeszło tornado. Jeśli obsesją twojego szefa jest kodeks BHP, a powołaniem twojej dziewczyny sakralny status okolicznych lasów, to po lekturze tej książki logujesz się na portalach z ogłoszeniami o pracę i randkami. Clarkson to klakson, który usłyszałeś w ostatniej chwili. I co teraz? "Spróbuj dla odmiany być zadowolony i szczęśliwy", radzi autor.


Źródło: merlin.com.pl

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Kliniu 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2000
  • Rejestracja Wed, 07 Mar 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ozorków (Łódź)

Napisano 31 August 2007 - 13:32

Nowość





Stworzyły nas geny. To one sa motorem ewolucji. Jesteśmy - podobnie jak rośliny i zwierzęta - maszynami przetrwania powołanymi do życia przez geny. Oto przeslanie - jakże okrutne! - Samolubnego genu. Samolubny gen ukazał się po raz pierwszy w roku 1976 (wyd. pol. 1996, 2000) i od razu wywołał falę poruszenia wśród specjalistów-biologów i zwykłych czytelników. Zaproponowane w nim obrazowe przedstawienie życia ujmowanego z punktu widzenia ustaleń genetyki zbierało w jedną całość różne wątki myślenia o właściwościach doboru naturalnego, tworząc z nich zwartą pojęciową osnowę dla naszego rozumienia ewolucji oraz miało dalekosiężne implikacje. Intelektualnie rygorystyczna, a przecież napisana przystępnym językiem książka powszechnie uważana jest za arcydzieło pisarstwa naukowego, zaś wynikające z niej konkluzje pozostają dziś równie istotne, jak w dniu ukazania się pierwszego wydania. Niniejsza edycja, autorsko przejrzana, oparta na jubileuszowym wydaniu brytyjskim z okazji trzydziestolecia pierwszego wydania (2006), zawiera nowe Wprowadzenie autora.


Źr: merlin.com.pl

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Kliniu 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2000
  • Rejestracja Wed, 07 Mar 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ozorków (Łódź)

Napisano 01 September 2007 - 20:48

Jedziemy dalej wink.gif





Magiczna podróż do zapomnianego przez świat miejsca.
Annie Hawes wraz z siostrą kupuje starą rozsypującą się chałupę we Włoszech na zboczu liguryjskiej góry. Muszą się nauczyć nowego życia, poznać zasadę upraw oliwek i warzyw, adaptować domostwo tak, by choć trochę spełniało ich wcześniejsze wielkomiejskie oczekiwania. A przede wszystkim ustalić zasady współżycia z mieszkańcami wioski. Jak pogodzić chęć do swobodnego korzystania z uroków otoczenia, w tym plaży i morza z konserwatywnymi poglądami sąsiadów. Jak adoptować swe przyzwyczajenia do chłopskiego stylu picia i jedzenia.
Książka objęta patronatem Merlin.


Źr: merlin.com.pl

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Kliniu 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2000
  • Rejestracja Wed, 07 Mar 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ozorków (Łódź)

Napisano 04 October 2007 - 19:31

Mała przerwa, ale już wracam do pracy.

Koci detektyw Vicky Halls




Znajomość kociej psychiki w porównaniu ze znajomością psiej natury jest niestety niewielka. Wiele nieprawdziwych opinii na temat kotów psuje kocio-ludzkie relacje. Poza tym ludzie poświęcają kotom zbyt mało czasu, wychodząc z założenia (także fałszywego), że kot jest samotnikiem i najlepiej poradzi sobie sam. Dzięki książkom, takim jak ?Koci detektyw?, pisanym przez znawców kociej natury, możnauniknąć nieporozumień i kłopotów w kocio-ludzkich związkach. Autorka słusznie zauważa, że opieka nad zwierzęciem ma być przyjemnością dla obu stron a podstawą sukcesu w wychowaniu kota jest pozwolenie mu na bycie po prostu kotem. Nie zgadzam się z autorką tylko w przypadku żywienia kotów. Moim zdaniem sucha karma to nie wszystko, a kot powinien dostawać bardzo urozmaicone jedzenie. Książkę polecam wszystkim tym, którzy pragną poznać lepiej kocie charaktery.

Źr: merlin.com

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Kliniu 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2000
  • Rejestracja Wed, 07 Mar 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ozorków (Łódź)

Napisano 06 October 2007 - 11:09



Dziecko dla odważnych - Leszek K

Wrzesień 2007 - A więc będziecie mieli dziecko. Gratulacje. A może to przyjaciołom urodzi się dzidziuś? To wspaniale. Myślicie sobie, że jest pięknie. I macie rację. Myślicie sobie, że wasze życie się zmieni - macie rację. Marzycie o życiu jak z obrazka w piśmie ilustrowanym: wy zrelaksowani, a uśmiechnięty...

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   Kliniu 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2000
  • Rejestracja Wed, 07 Mar 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ozorków (Łódź)

Napisano 09 October 2007 - 12:20




Porzucone sutanny - Piotr Dzedzej

Jest to zbiór ponad dwudziestu rozmów przeprowadzonych przez księdza, który pewnego dnia poczuł, że nie może zamykać oczu na losy ludzi odsądzanych przez jego własne środowisko od czci i wiary: byłych księży i zakonników. Z trudem docierał do kolejnych mężczyzn, których życie niejednokrotnie okazywało się przedziwną drogą w poszukiwaniu własnego powołania, drogą krętą, czasem mroczną i rzadko kończącą się wyjściem na otwartą przestrzeń, nie zawsze prowadzącą do spełnienia. Wywiady z nimi nie miały na celu zdobycia materiału do sensacyjnej książki, lecz zwrócenie uwagi na miejsce, jakie w społeczeństwie i Kościele zajmują ci, którzy porzucili kapłaństwo. Te poruszające, czasem wręcz wstrząsające historie pokazują, że większość takich osób nie odnajduje się w życiu, nie odnosi sukcesu, z trudem wraca do życia w świeckim społeczeństwie. Są jednak także przykłady krzepiące, będące dowodem na to, że także po odejściu z kapłaństwa życie w zgodzie z Bogiem, samym sobą, Kościołem i bezpośrednim otoczeniem jest możliwe.
Jednym z kluczowych wątków wracających nieuchronnie w każdej rozmowie jest kwestia celibatu. Dlatego wywiady księdza Dzedzeja są także głosem w toczącej się w Kościele i społeczeństwie debacie o bezżenności duchownych. Dzięki temu, że mężczyźni, wypowiadają się w nich zupełnie szczerze (ośmiela ich anonimowy charakter wypowiedzi i rozmówca, który jest księdzem), jest to głos niezwykle ważny. Ale nie jest on wcale aż tak jednoznaczny, jak można by się spodziewać: przeżywanie samotności, płciowości, pragnienia ojcostwa może być bowiem bardzo różne.
Książka wciąga, jej lektura zaś z pewnością pomoże czytelnikowi mocno zrewidować obiegowy pogląd na temat tego, czym jest zdrada powołania, a czym wierność wobec niego. Albo przynajmniej zastanowić się nad losem tych, którzy dokonali w swym życiu wyboru zmieniającego dosłownie wszystko i to dokonali go co najmniej dwukrotnie.

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   Kliniu 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2000
  • Rejestracja Wed, 07 Mar 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ozorków (Łódź)

Napisano 09 October 2007 - 20:48

Gottland - Mariusz Szczygieł



Wybór znakomitych reportaży poświęconych bohaterom czechosłowackiego życia codziennego, znanym i popularnym postaciom z pierwszych stron gazet, uwikłanym w czasy, w jakich przyszło im żyć. Aktorka Lída Baarová, artysta rzeźbiarz Otokar Szvec - nieznany twórca pomnika Stalina, piosenkarka Marta Kubiszova (ze słynnego piosenkarskiego trio "Golden Kids"), legendarny producent obuwia Tomáš Bata, pisarz Eduard Kirchberger, który wskutek historycznych zawirowań przeistacza się w Karela Fabiána i wielu innych - poprzez ich barwne życiorysy Mariusz Szczygieł opowiada o czasach, w jakich przyszło im (i nam) żyć. Opowiada o wygórowanej cenie, jaką częstokroć przychodziło im zapłacić za pozornie nieważne decyzje, o paradoksach i absurdach powszedniego życia, o tragicznym splocie przypadku i przeznaczenia, kształtującym życie całych pokoleń.

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   Kliniu 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2000
  • Rejestracja Wed, 07 Mar 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ozorków (Łódź)

Napisano 10 October 2007 - 14:27

Dojczland - Andrzej Stasiuk




wydawca: Czarne
miejsce wydania: Wołowiec
data wydania: 2007
nr wydania: I
ISBN: 978-83-7536-005-9
liczba stron: 112
kategoria: literatura faktu
projekt okładki: Kamil Targosz
format książki; 125x195 mm:
okładka: twarda
cena: 39 zł



Sto siedemnaście niemieckich miast, sześćdziesiąt dworców i siedem lotnisk.
I tylko jeden Autor.

"Jest to opowieść o niełatwym losie literackiego gastarbajtera. Pełna jest celnych obserwacji, błyskotliwych refleksji oraz niewyszukanego humoru." Autor

"Osnowa fabularna tej książeczki - śmiesznej, a zarazem melancholijnej - jest prosta: od kilkunastu lat Andrzej Stasiuk jako pisarz odbywa tury objazdowe po krajach niemieckojęzycznych. Czyta, odpowiada na pytania, wraca do hotelu, rano wsiada w pociąg, idzie na spotkanie, czyta, odpowiada na pytania, wraca do hotelu ..." Przemysław Czapliński.

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   Kliniu 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2000
  • Rejestracja Wed, 07 Mar 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ozorków (Łódź)

Napisano 10 October 2007 - 18:54

Czas ciekawy, czas niespokojny - Z Leszkiem



Leszek Kołakowski o sobie.
Profesor Leszek Kołakowski nigdy nie pisał dziennika i unikał odpowiedzi na pytania dotyczące własnej biografii. Tym razem jednak złamał tę żelazną zasadę. W rozmowie ze Zbigniewem Mentzlem zdradza tajemnice swojego życia. Szczera rozmowa ukazuje, jakie były koleje losu i drogi kształtowania się znakomitego autorytetu.

Rozmowa Mentzla i Kołakowskiego praktycznie nie ma ograniczeń tematycznych. Istnieją tylko dwa tematy tabu: "Nie będziemy rozmawiać o moich Rodzicach. Jestem bardzo przywiązany do bliskich Zmarłych" - zaznacza Kołakowski. I dodaje: "Nie chcę również rozmawiać o tym, kto z kim spał". Poza tym Zbigniew Mentzel pyta o wszystko, tworząc kompendium wiedzy na temat życia wielkiego polskiego filozofa.
Pierwszy tom rozmów obejmuje okres do 1968 roku. Kołakowski opowiada Mentzlowi o dzieciństwie, okupacji, latach szkolnych, wstąpieniu do partii i dojrzewaniu intelektualnym oraz oczywiście o wyjeździe z Polski. Dzięki doskonale prowadzonej rozmowie poznajemy wiele nieznanych szczegółów z życia profesora Kołakowskiego, a zarazem panoramę epoki, w której żył.

Znakomity styl i erudycja rozmówców sprawiają, że książka oprócz walorów faktograficznych ma także ogromną wartość literacką.

Leszek Kołakowski - jeden z najwybitniejszych polskich myślicieli i filozofów, znany autorytet intelektualny i moralista. Czesław Miłosz nazywał go mędrcem. Z kolei Charles Taylor określał mianem "współczującego obserwatora wiary chrześcijańskiej". Pisma profesora Kołakowskiego, wielokrotnie nagradzane i dyskutowane, weszły do kanonu myśli filozoficznej. Jest to myśl "balansująca", myśl sceptyka i racjonalisty, a jednocześnie przenikliwego metafizyka.

Opcje tematu:


  • (4 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych