Forum Lagata.pl: Najtrudniejsze pytanie na rozmowie kwalifikacyjnej - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

Facebook
Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Najtrudniejsze pytanie na rozmowie kwalifikacyjnej

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Lukas_79 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Root Admin
  • Postów 7384
  • Rejestracja nie, 07 maj 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 23 wrzesień 2009 - 19:27

Ostatnio przewineło sie u mnie sporo ludzi szukających pracy smile.gif

najwięcej klopotow kazdemu sprawialo pytanie "dlaczego mam zatrudnic akurat Pana ? "

niby proste pytanie, a uwierzcie, ze wiekszosc wymiekala i nie potrafila wykrztusic z siebie zdania, czy to spowdowane stresem, czy niska samoocena ciezko powiedziec

jak wy byscie wybrneli z tego pytania ?

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   nAGER 

  • Szeryf
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa GlobalMod
  • Postów 2335
  • Rejestracja pią, 31 sie 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 23 wrzesień 2009 - 19:43

To zależy od branży.

Jak praca związana z rozmawianiem przez telefon (telemarketing) - "Mysle, ze jestem odpowiedzialny, kulturalny, elokwentny, wygadany i potrafie pomoc, jezeli ktos ma problem".

Jezeli praca tyczy np. stanowiska kierowniczego - "Jestem obiektywny, odpowiedzialny, prace wykonuje zawsze na czas, wyjsciem z kazdego problemu jest rozmowa, a nie przemoc czy mobbing ble, ble..."

D.gif

Użytkownik nAGER edytował ten post 23 wrzesień 2009 - 19:44

Love is the fruit of friendship <3

"Człowiek szuka miłości bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym" - Jan Paweł II

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Lukas_79 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Root Admin
  • Postów 7384
  • Rejestracja nie, 07 maj 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 23 wrzesień 2009 - 19:46

niby takie proste wink.gif

kolejnej zadyszki ludzie dostaja przy drugim prostym pytaniu - na jakie wynagrodzenie Pan liczy - ale tutaj sie nie dziwie, bo z jednej strony kazdy chce zarobic ile sie da, a pracodawca ma okreslony budzet i to pytanie do latwych nie nalezy wink.gif

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   nAGER 

  • Szeryf
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa GlobalMod
  • Postów 2335
  • Rejestracja pią, 31 sie 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 23 wrzesień 2009 - 22:20

"Chce zarabiać 50 000zł, ale Pańska firma może nie sprostać moim oczekiwaniom, więc czekam na oferte pracodawcy wink.gif"
Love is the fruit of friendship <3

"Człowiek szuka miłości bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym" - Jan Paweł II

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Lukas_79 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Root Admin
  • Postów 7384
  • Rejestracja nie, 07 maj 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 23 wrzesień 2009 - 22:30

CYTAT
"Chce zarabiać 50 000zł, ale Pańska firma może nie sprostać moim oczekiwaniom, więc czekam na oferte pracodawcy wink.gif"


niestety w naszym budzecie nie mamy takiej kwoty, a chcemy by pracownicy nie czuli sie niedoceniani - kazdy powinien otrzymywac wynagrodzenie takie, jakie go satysfakcjonuje - bo przy innym przy pierwszej okazji opusci nasz zespol a na to nie mozemy sobie pozwolic i lezysz tongue.gif

pracodawca nie zdradzi budzetu jaki ma na etat

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa GlobalMod
  • Postów 9410
  • Rejestracja nie, 24 wrz 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 24 wrzesień 2009 - 19:41

CYTAT(Lukas_79 @ Wczoraj, 23:30)
pracodawca nie zdradzi budzetu jaki ma na etat

Pracodawca nie zdradzi, a pracownik kalkuluje na ile może wycenić swoje umiejętności. Starającym się o pracę doradzę, że błędem jest zaniżanie stawki. Dobry pracownik ceni się, a jak podaje zbyt niską kwotę, to dla niektórych pracodawców jest to jednoznaczne z niską samooceną wynikającą z braku odpowidnio wysokich kwalifikacji.

Jednymi z trudniejszych pytań, są pytania dotyczące życia osobistego "Czy planuje pani zajście w ciążę ?" "Czy planuje pan zalożenie rodziny"i to nie z powodu trudności z odpowiedzią, tylko zbyt duzej ingerencji w życie przyszłego pracownika. Nie mamy obowiązku odpowiadać na tego typu pytania, ale nalezy też zrozumieć pracodawcę, który inwestuje w nowych pracowników.


#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • filtr antyspamowy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa GlobalMod
  • Postów 6097
  • Rejestracja śro, 13 cze 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:fotel
  • Hobby:censored

Napisano 25 wrzesień 2009 - 23:33

Najtrudniejsze byłoby inne - czy chce się panu pracować..? pajac.gif

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   t.oskar 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 8819
  • Rejestracja śro, 07 maj 08
  • Płeć:Mężczyzna
  • Hobby:Polityka i sprawy życia codziennego.

Napisano 01 październik 2009 - 12:43

CYTAT(Prince @ 26.09.2009, 0:33) <{POST_SNAPBACK}>
Najtrudniejsze byłoby inne - czy chce się panu pracować..? pajac.gif

Najtrudniejsza byłaby szczera mrugato2.gif odpowiedź. Każdy odpowiada wtedy rutunowo, czyli twierdząco.
Odpowiedź na pytanie z postu #1 powinna brzmieć: Jestem przekonany, że to właśnie ja najlepiej nadaję się do tej pracy. Jestem po prostu najlepszy excl.gif Nigdy tego nie sprawdzę, bo pracy szukać już nie muszę, ale może ktoś to wypróbuje? D.gif Tupet i pewność siebie niekiedy bywają bardzo skuteczne jes.gif

Wesołe jest życie staruszka :)
http://www.youtube.c...h?v=qu7Y-Ww6s0w

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa GlobalMod
  • Postów 9410
  • Rejestracja nie, 24 wrz 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 01 październik 2009 - 16:07

CYTAT(t.oskar @ Dzisiaj, 13:43)
Jestem przekonany, że to właśnie ja najlepiej nadaję się do tej pracy. Jestem po prostu najlepszy

Takie odpowiedzi dyskwalifikują już na wstępie. Nie te czasy mistrzu wink.gif

#10 Użytkownik jest zalogowany   jack66 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa GlobalMod
  • Postów 9760
  • Rejestracja śro, 26 lip 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gostyń WLKP
  • Hobby:muzyka sport

Napisano 01 październik 2009 - 19:46

CYTAT(Lukas_79 @ 23.09.2009, 20:46)
kolejnej zadyszki ludzie dostaja przy drugim prostym pytaniu - na jakie wynagrodzenie Pan liczy



Ja bym powiedział chciał bym zarabiać 3.000 , ale zadowoli mnie 2.000 smile.gif
W ŻYŁACH SZLACHETNA KREW W SERCU POZNAŃSKI LECH



Mistrz Polski 2009/2010 !!!


Zobacz co aktualnie słucham :)

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   t.oskar 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 8819
  • Rejestracja śro, 07 maj 08
  • Płeć:Mężczyzna
  • Hobby:Polityka i sprawy życia codziennego.

Napisano 02 październik 2009 - 11:00

CYTAT(magia @ 1.10.2009, 17:07) <{POST_SNAPBACK}>
Takie odpowiedzi dyskwalifikują już na wstępie. Nie te czasy mistrzu wink.gif

Może i nie te czasy. Bo na początku lat 90-tych taka odpowiedź załatwiła mi prace magazyniera w prywatnej hyrtowni chemicznej. Dodałem wtedy, ze w "magazynach zjadłem zęby". Potem wlasciciel oczekiwał ode mnie rad w zakresie organizacji pracy, a co ciekawe niemal wszystkie moje sugestie były uwzględniane, dotyczyły one głównie wyposażenia magazynu (widlak, "paleciaki" etc) a także szykowania dostaw dla sklepów (boksy na naszykowny towar). Pracę tę przerwał mi zawał w 1993 roku.

Użytkownik t.oskar edytował ten post 02 październik 2009 - 11:04

Wesołe jest życie staruszka :)
http://www.youtube.c...h?v=qu7Y-Ww6s0w

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   Gabik 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 112
  • Rejestracja wto, 10 lut 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 25 listopad 2009 - 09:42

Ja powiedziałabym : Bo chcę pracować, bo uważam, że sprostam waszym wymaganiom i dam z siebie wszystko aby państwo byli ze mnie zadowoleni. smile.gif

#13 Użytkownik jest zalogowany   Margola 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1390
  • Rejestracja sob, 28 lip 07
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Las Traumas

Napisano 25 listopad 2009 - 18:29

Startowałam kiedyś na stanowisko w GDDiA i dostałam pytanie o Dolinę Rospudy, tzn. jakie byłoby moje podejście, gdyby na naszym terenie zdarzyła się podobna sytuacja. Czy kwestię ocalenia obszaru chronionego stawiałabym wyżej niż dobro mieszkańców. Na to odpowiedziałam szczerze, że broniłabym środowiska naturalnego bez względu na opinię ludzi.

CYTAT
na jakie wynagrodzenie Pan liczy?

Ja powiedziałam, że na najniższą krajową. Poważnie.

Najtrudniejsze pytania to były te szczegółowe ze znajomości przepisów prawnych na konkursie na stanowiska w urzędach. Czas na zaznajomienie się z daną dziedziną miałam tylko od przeczytania ogłoszenia w biuletynie do rozmowy kwalifikacyjnej, więc za każdym z podejść do różnych urzędów musiałam szybko przyswajać przepisy dotyczące jego działalności. Trzeba było wkuwać, żeby przygotować się do rozmowy.

Z kolei wyjątkowo gładko, co zrozumiałe, przychodziło mi odpowiadać na pytania o życie osobiste.

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   geminatores 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 18
  • Rejestracja sob, 19 gru 09

Napisano 03 luty 2010 - 20:20

To akurat podstawowe i banalne pytanie zresztą... Więcej trzeba myśleć nad pytaniami z grupy "STAR". Na rozmowie kwalifikacyjnej masz być pewny siebie, zdecydowany, masz mówić o samych zaletach, zero wad, zero skromności, jesteś najlepszy inni aplikanci to pajace i barany którzy nie dorastają ci do pięt! Więc na takie pytanie odpowiedź brzmi: Powinni państwo rozważyć moją kandydaturę ponieważ, jestem osobą zmotywowaną do działania, jestem zorientowany na cel, ambitny, szybko uczący się, wierzę również iż moje doświadczenie wyniesione z poprzednich stanowisk będzie niezwykle przydatne w państwa firmie, z chęcią podejmę się wszelkich wyzwań jakie pojawiłyby się w codziennej pracy w państwa firmie, dla mnie nie ma rzeczy niewykonalnych, z odpowiednim podejściem i motywacją każdy cel jest do osiągnięcia. Wsio, masz pracę, gratki, do widzenia.

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   janlen 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Zalogowani
  • Postów 6
  • Rejestracja sob, 15 maj 10

Napisano 15 maj 2010 - 18:21

Pytanie o wynagrodzenie to chyba najgorsze co można usłyszeć na rozmowie o pracę. Ja jednak wychodzę z założenia, że do "uczciwej" według nas kwoty trzeba dodać kilkanaście/kilkadziesiąt procent. Lepiej powiedzieć za dużo i usłyszeć że możemy dostać trochę mniej, niż zaniżyć swoje oczekiwania, bo pracodawca na pewno nam nie powie, że ma budżet 3000zł jak my powiemy 2500zł.

#16 Użytkownik jest zalogowany   maneta 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 2490
  • Rejestracja nie, 21 mar 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 15 maj 2010 - 21:24

A ja na rozmowie usłyszałam pytanie " Jakie wady widziała pani u swojego poprzedniego szefa"?

Sytuacja patowa.... Odpowiedziałam, że szef palił.....
Nową pracę dostałam D.gif a co najśmieszniejsze - to nowy szef również pali papierosy D.gif


"Bo w oczach tkwi siła duszy"

~Paulo Coelho

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   janlen 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Zalogowani
  • Postów 6
  • Rejestracja sob, 15 maj 10

Napisano 30 maj 2010 - 18:14

haha, to raczej nie będzie szybkiego awansu? :P

#18 Użytkownik jest zalogowany   maneta 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 2490
  • Rejestracja nie, 21 mar 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 03 czerwiec 2010 - 22:25

Wyświetl postUżytkownik janlen dnia 30 maj 2010 - 19:14 napisał

haha, to raczej nie będzie szybkiego awansu? :P

:D wręcz przeciwnie, docenił moją szczerość. Podwyżka było i to nie jedna :)


"Bo w oczach tkwi siła duszy"

~Paulo Coelho

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   HaveFun 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 57
  • Rejestracja wto, 03 sie 10

Napisano 26 sierpień 2010 - 16:34

Mnie pytali gdzie pracuje moj maż i jakie stanowisko tam zajmuje???? A i żebym podała wzor na obwód koła? Praca w dziale handlowym. Troche mnie to z butów wywaliło, ale wyszłam obonna reką i prace dostałam. A to czy mam dziecko, czy planuje miec dziecko, to standard był.
Jeden z moich potencjalnych pracodawców miał wątpliwośc i do mojego miejsca zamieszkania, powiedział, ze za blisko pracy, wolałby zebym mieszkała dalej. No to mu powiedziałam, że za podwójna stawke mogę wynajć cos dalej :letssin: . I zaprosił mnie na kolejny etap rekrutacji :jes .

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych