Moja teoria na temat obcych
#1
Napisano 27 October 2008 - 14:45
Dlaczego kosmici nas odwiedzają tudzież porywają?
Obcy na naszą planetę przylatują, aby zdobyć informacje o rozmieszczeniu naszych miejscowości oraz ukształtowania terenu. Ktoś mógłby zapytać ale poco i z jakiej racji. Otóż nasi kosmiczni sąsiedzi są bardzo zapobiegliwą rasą i wszystkie informacje przydadzą się im przy inwazji na naszą planetę, którą prawdopodobnie mają w planie jako jedna z wielu. Nasza planeta jest dosyć młoda, ma także wiele zasobów mineralnych, których my nie jesteśmy w stanie wykorzystać, albo nawet ich odkryć. A kosmitom się to przyda. Nasi kosmiczni sąsiedzi przeprowadzają na nas badania celem wykrycia naszych potencjalnych słabych punktów, które wykorzystają podczas swojej inwazji na ziemię coby nas łatwiej delikatniej mówiąc eliminować.
Czy obcy są wrogo nastawieni?
Jest to jedno z najczęściej za dawanych pytań, które jest nie jedno znaczne. Postaram się jednak mimo to odpowiedzieć na to pytanie, które jest na wagę pytania egzystencjalnego. Obcy są nastawieni do nas nastawieni pokojowo, niektóre rasy obcych wspierają nas. Ktoś może zapytać w jaki sposób i czy mamy na to jakieś dowody do cholery? Tak mamy na to dowody, które są nie zbite. Transakcje wymiany przeprowadzane są w tajnej bazie wojskowej przez wielu znanej pod kryptonimem Strefa 51. Na uwadze mam bombowiec B2, który powstał akurat w owej bazie wojskowej. Jest on nie wykrywalny dla radarów. Wielu wysokiej klasy naukowców jest przekonanych, że przy naszym obecnym stanie technologicznym stworzenie takiego modelu jest wręcz nie możliwe! Dlatego też wysunięto wniosek iż pomoc przynieśli nam nasi kosmiczni przyjaciele.
Są także rasy kosmitów, które są nastawione do nas wrogo. Są to ci, którzy porywają przedstawicieli naszej rasy i przeprowadzają na nich badania. Na owych obcych mówi się ?Szaraki?. Synonim ten od ich koloru skóry.
Czy są wśród nas?
Są wśród nas i co więcej kontrolują nasz życie prywatne jak społeczne. Wiele osób pytało mnie w jaki sposób. W roku 2007 na orbicie okołoziemskiej kamerą na podczerwień odkryto kilka pojazdów kosmicznych nie widocznych dla ludzkiego oka. Jeden z pojazdów miał bagatela 15 kilometrów średnicy i długości. Dzięki temu wysunąłem wniosek iż obserwowani jesteśmy 24 godziny na dobę nie tylko przez nasze satelity, ale przez obcych. Także tutaj uwidacznia się ich potęga. Tym sposobem obserwowane jest nasze życie społeczne. Teraz objaśnię na czym polega nasza prywatna obserwacja. W ten sposób obserwowani są nieliczni. Osoby porwane przez obcych, zostały wzbogacone o implanty. Implanty wszczepiane w ciało (mikro chipy czyt. czipy), które wysyłają do mózgu człowieka skonwersowaną wiązkę danych, która decyduje za nich. Człowiek robi to co wygeneruje implant, a nie to co mózg. Dzięki tym implantom obcy zdobywają informacje o naszym sposobie odżywiania się i stylu życia.
Czy grozi nam inwazja ze strony kosmitów.
To stwierdzenie zaprzeczę i poprę. Z jednej strony nie ma się za bardzo czego obawiać, bo jak kilka punktów wcześniej napisałem są rasy obcych, które nas wspomagają, i mogą nam przyjść z pomocą. Szczególny nacisk kładę na słowo mogą, ale nie muszą, i tutaj można zacząć się obawiać. Skoro mają pojazdy większe od naszej stolicy to ich militarne możliwości są wręcz nieograniczone. Ale miejmy na uwadze, to iż w na naszej planecie znajduje się wiele zarazków, niektóre z nich nam nie szkodzą, żyją z nami w symbiozie, ale obcym przybyszom z innych planet mogą zagrażać, to także jest nasza swoista bariera ochronna. Tak więc powtarzam, że możemy się obawiać, ale nie musimy. A jak wiadomo morze jest szerokie i głębokie.
Czy poradzilibyśmy sobie z nimi?
Tutaj odpowiem krótko. Nie. Mają setki informacji o naszych słabych punktach, o naszych wadach. Znają nas lepiej niż my siebie, a poza tym ich technologia jest na najwyższym szczeblu a nasza wstyd przyznać, ale jest na niższym. Sporo niższym od nich.
Sumując to wszystko wysówam następujący wniosek. Obcy to najwyższy szczebel rozwoju, w tym przypadku nie ma co negować. Ich technologia odsuwa w kat naszą, w razie ataku jesteśmy bez szans, skazani na niełaskę i chaos. Są jednak obcy nastawieni do nas przychylnie, mimo to nie ma się co czarować. Są oni dla nas realnym zagrożeniem. A wszystko to podsyca jeszcze fakt, że społeczeństwo nie wierzy w kosmitów, twierdzą, ze to bajka wyssana z palca. Wszystko to prowadzi nas powoli do zguby. Bez pomocy innych nie jesteśmy sobie w stanie poradzić z tak ogromną siłą, którą reprezentują obcy.
#3
Napisano 27 October 2008 - 15:13
Sondaż przeprowadzony w USA wykazuje, że 6% populacji twierdzi, iż widziało Ufo
Z badań przeprowadzone przez angielskie dzienniki wynika, że więcej młodych ludzi w wieku pomiędzy 15 a 24 rokiem życia wierzy w Ufo niż w Boga (61% do 49%).
Ten bombowiec obecnie nie jest juz niczym tejemniczym pierwsze loty tego bombowca zaczely sie juz w latach 80 ubieglego wieku to ze nie jest wykrywalny dla radarów to zadne cudo budowe nowych egzemplazy bombowca zaprzestano juz w 91 roku armia USA obecnie posiada 21 takich samolotow
#4
Napisano 27 October 2008 - 17:14
#5
Napisano 27 October 2008 - 17:21
wikipedia podaje ze jego producentem jest Northrop Corporation czyli publiczna spółka akcyjna i nie wiem czy maja cos wspolnego ze strefa 51
#6
Napisano 27 October 2008 - 17:48
#7
Napisano 28 October 2008 - 08:09
a potem Northrop Corporation wykradli projekt zbudowali samolot i sprzedawali USA
a moze poprostu kosmici sprzedaja wojskowym ze strefy 51 w pudelkach z napisem zrob to sam bombowiec B2
ja tam sie nie boje bo wiem ze twoja organizacja czuwa nad nami i chroni nas przed tymi niedobrymi obcymi a moze nawiazaliscie kontak z dobrymi Ufokami i zawarliscie sojusz zeby zniszczyc szaraki ??
Użytkownik Tolduś edytował ten post 28 October 2008 - 08:11
#9
Napisano 09 March 2009 - 19:18
No z tym to ja bym się nie zgodziła...Gdyby chcieli nas zniszczyć itp. to pewnie już dawno by to zrobili.
#10
Napisano 21 March 2009 - 11:39
Jest dużo osób nie wierzących że ludzie są porywani.
W Wielkiej Brytani, znany chirurg (nie pamiętam nazwiska) wypowiadał się że przeprowadzał kilkanaście operacji gdzie wyciągał z Ciała metalowe, malutkie części.
Badania na tych metalach dały wyniki że 7 z 9 metali pochodzi z kosmosu nie z Ziemi.
W dodatku był zdziwiony że ciało nie odrzucało tego wstrzepionego metalu. Organizm powinien się przed tym bronić a tego nie robił, co daje dowód na wysokie umiejętności przybyszów.
Dlaczego, ludzie mają tzn. implanty w ciele?
Ponieważ, to ma na celu nadzorowanie funkcjonowanie organizmu człowieka. Implant pokazuje obcym stan zdrowia w aktualnym momencie, jak organizm zachowuje się np. po uderzeniu potencjalnego człowieka piłką.
Wszystko to przez nich jest analizowane i zapisywane.
Kontrowersyjna teoria na temat obych
Ja sądziłem iż kosmici zamieszkują oddalone planety od nas i są fizycznie zbudowani tak jak my, posiadają ciało fizyczne, myślą, z tym że są bardziej rozwinięci i inaczej przystosowani do środowiska.
Ale ta teoria obala to co wyżej po cześci.
Zakłada ona, że są fizyczni obcy ale są także mentalni, znajdują się w innych gęstościach.
Np. my jesteśmy w gęstości trzeciej, oriończycy są w 4 a kasjopeanie i plejadanie w 6.
Co to oznacza? że nie mają ciała fizycznego, są na wysokim poziomie mentalności.
Jeśli tak by było... to by też wiele wyjaśniało.
Jako że jesteśmy w 3 gęstości, większość z nas nie potrafi dostrzec obcych z wyższych gęstości.
Inwazje przeprowadzić na nas mogła by tylko rasa z 3 gęstości, dla celów materialnych.
Wyższe gęstości działają w służbie innym i służbie sobie.
Nie będę rozwijał tego tematu, bo to nie wykład, a teoria
#11
Napisano 30 June 2009 - 23:41
hmmm!
powiem tak co robi rasa która stoi na wyższym poziomie technologicznym spotykając mniej zaawansowaną rasę???
ROBI Z NIEJ NIEWOLNIKÓW !!!
Po za tym dlaczego mamy nie wierzyć???
jest wiele galaktyk gwiazd i gwiazdozbiorów!
kosmos jest ogromny i nieskończony wiec jest duża szansa że istnieje przynajmniej jedna planeta na której tak jak na Ziemi rozwineło się życie!
pytanie tylko na jakim są poziomie!
ludzie wysyłają znaki w kosmos!!!PO CO???????????????????????
z głupoty!!!!!dlaczego???
Ameryka ma bazę 51 prawda?
więc wyślijmy komunikat z polski by podzielili się z nami swoją technologią ujawnili co naprawdę kryje się w strefie 51,zapewne nie dostaniemy NIC!!!
więc jeśli ludzie nie dzielą się informacjami ze sobą dlaczego mają to robić kosmici na wyższym poziomie???
moim zdaniem powinniśmy siedzieć na 4 literach i modlić się by w kosmosie nie było nikogo.
wątpie w to że kosmici chcą nam pomóc jaki by mieli w tym cel???
nie ma nic za darmo!
sądze też że rząd ameryki ukrywa wiele istotnych faktow dotyczących innej cywilizacji!
#12
Napisano 01 July 2009 - 10:47
UFO, implanty... dajcie żyć.
#13
Napisano 01 July 2009 - 13:46
wszechświat taki duży że pomieści 100 państw takich jak Rosja
#14
Napisano 23 August 2009 - 22:48
Dlaczego kosmici nas odwiedzają tudzież porywają?
A dlaczego my badamy np. owady? powodów mogą byc miliony. Może mamy potencjał i chcą abyśmy się "dobrze" rozwinęli i w przyszłości założyli z nimi sojusz? może chcą się przekona jak wygląda powstawanie nowych cywilizacji? może są po prostu ciekawi nas albo cokolwiek innego. powodów mogą być setki i nie tylko militarnych mało tego badanie ziemi w celu opracowania np. przyszłych planów inwazji mija się z celem. Na icj poziomie technologii mogliby nas po prostu zbombardować z orbity i wejść już na czystą ziemię.
Czy obcy są wrogo nastawieni?
jiraya7 twoja teoria że bardziej rozwinięta cywilizacja po spotkaniu słabiej rozwiniętej robi z niej niewolników jest bardzo hmm... ziemskie. obce istoty mogą mieć zupełnie inną mentalność od naszej spowodowaną rozwojem w innych warunkach itd. (wyobraź sobie istoty które podczas swego rozwoju nie poznały wojny) poza tym nie ma powodów aby mieli nas atakować. Zastanówcie się Ziemia jest n pierwszym poziomie technologicznych (opanowano energię atomu) obce cywilizacje są na poziomie drugim lub nawet trzecim (odpowiednio opanowano energię gwiazdy i galaktyki) taka cywilizacja raczej nie potrzebuje naszych zasobów gdyż może sama stworzy praktycznie każdy pierwiastek sztucznie.
Czy są wśród nas?
bardzo prawdopodobne nie wiem czy pojawiają się na samej powierzchni pewnie tak ale raczej ich rzadko widujemy. Wątpię żeby tak zaawansowane technologicznie cywilizacje mogły dopuścić do pomyłki i tak łatwo się zdekonspirować (sadzę że co najmniej 90% obserwacji UFO to fałsz) bardziej wieżę w obserwowanie nas z satelit które całkiem możliwe że zostały też zauważone (gdzieś w necie widziałem filmik jakiegoś kolesia który przez teleskop obserwował np. międzynarodową stację kosmiczną oraz zaobserwował bardzo dziwne obiekty wydające mechaniczne dźwięki)
Czy grozi nam inwazja ze strony kosmitów.
BARDZO w to wątpię jak mówiłem już wcześniej byłoby to mało opłacalne a zniszczyło by doskonały okaz do obserwacji jakim jest człowiek.
Czy poradzilibyśmy sobie z nimi?
To zależy. Ze znacznie bardziej zaawansowaną technologią mogli by nas zniszczyc raz dwa ale w momencie gdybyśmy mieli szansę walczy to zemu nie? zaawansowanie technologiczne nie oznacza odporności na rakiety czy pociski atomowe. my mamy wyższy poziom technologii niż ludzie parę tys. lat temu ale strzały i miecze wciąż nas zabijają.
Była tu jeszcze wzmianka o niematerialnych obcych i rzeczywiście potwierdzone jest że "inteligentne" istoty z kosmosu mogą by zarówno takie jak my jak i mogą by swego rodzaju kamieniami lub niematerialną mgłą wielkości połowy galaktyki i żyć miliony lat
#15
Napisano 22 October 2009 - 11:16
#16
Napisano 14 August 2010 - 11:56
Czy obce cywilizacje istnieją? Pewnie, że istnieją... Wszechświat stanowi ogromną przestrzeń i naiwnym byłoby twierdzić, że my jesteśmy jedynymi istotami go zamieszkującymi podczas gdy znamy zaledwie jego ułamek (tak jakbyśmy poznali jedno ziarenko piasku na Saharze i twierdzili, że wszystkie pozostałe muszą być takie same).
Kolejny argument: możliwe, że nie mamy do czynienia z jednym tylko Wszechświatem, a z wieloma Wszechświatami! które mogą się na siebie nakładać (tak jak słuchając radia odbieramy wszystkie częstotliwości, ale słuchać możemy tylko jednej tak i z teorią mnogości Wszechświatów - moga one istnieć w innych wymiarach, których po prostu nie zauważamy). Naukowcy stwierdzili, że mamy do czynienia w kosmosie prawdopodobnie nie z 3 wymiarami (3D) a z 11 wymiarami! Ech, mógłbym tak pisać godzinami, ale staram się rzucać teorie bliskie prawdy, a nie wyssane z palca. Kolejna zagadka? Czarne dziury - nie wiemy czym są, dokąd prowadzą - może to swoiste bramy do innych Wszechświatów? W czarnych dziurach zakrzywia się czas i przestrzeń - kto wie co by było gdybyśmy się znaleźli po drugiej stronie skoro nawet światło nie jest w stanie oprzeć się mocy czarnej dziury i uciec...
Czy Obcy nas zaatakują?
Możliwe, że Obcy istnieją nawet w naszym Układzie Słonecznym!, ale my ich nie potrafimy znaleźć, nie wiemy jak szukać bo może szukamy źle! Jeśli są to cywilizacje II lub nawet III typu (polecam poczytać o tej skali - ludzkość jest cywilizacją 0 typu, wedle przypuszczeń I poziom osiągniemy w 2100 roku) to po co mają nas atakować? Czytałem ciekawy artykuł na ten temat nawet w dniu wczorajszym wybitnego fizyka z Korei Południowej. I posłużył się on ciekawym porównaniem:
Jeśli idziemy polną drogą i napotykamy na kopiec z mrówkami, to czy za wszelką cenę chcemy go zniszczyć?, czy robimy na ów kopiec "inwazje" mobilizując wojsko, cały sprzęt albo spuszczamy bombę atomową żeby zniszczyć cywilizację mrówek? - odpowiedź brzmi... - Nie... Więc wyobraźmy sobie, że dla Obcych, to właśnie my ludzie możemy być takimi mrówkami... po co więc mają nas niszczyć skoro jesteśmy dla nich zupełnie niegroźni, marginalni zupełnie tak jak dla nas owady żyjące w ogródku przed domem.
Dlaczego nie możemy odnaleźć Obcych?
Tak jak wspomniałem być może cywilizacje II czy III typu żyją nawet w naszym Układzie Słonecznym, ale my o tym nie wiemy bo nie potrafimy wykryć ich obecności. Bo skoro jesteśmy mrówkami... - to czy mrówki rozumieją czym jest np autostrada budowana obok ich kopca?, czy mrówki potrafią skontaktować się z ludźmi i powiedzieć im żeby tej autostrady nie budowali? i wreszcie, czy mrówki w ogóle rozumieją to co się wokół nich dzieje? Skoro my ludzie jesteśmy w stosunku do Obcych takimi właśnie mrówkami to zdajmy sobie sprawę z jednego - wokół nas może istnieć niezliczona gromada rozwiniętych cywilizacji pozaziemskich, ale my nie będziemy o tym wiedzieć, bo nie potrafimy wykryć śladów ich obecności! Nasze urządzenia, metody są zbyt prymitywne. To tak jakby szukać igły w stogu siana za pomocą suszarki do włosów...
Musimy zrozumieć w końcu, że my nie jesteśmy wcale pępkiem Wszechświata - nasza cywilizacja jest na to zbyt młoda. Musimy zrozumieć, że prawdopodobnie jesteśmy marginesem, zwierzętami czy nawet owadami, albo bakteriami w stosunku do Obcych cywilizacji, które powstały być może miliony lat przed naszą cywilizacją i są na niewyobrażalnie wyższym poziomie rozwoju, niedostrzegalnym dla nas! Ludzie niestety zdają się tego nie dostrzegać a tu wystarczy troche logiki... - zobaczmy jak długo według szacunków istnieje Wszechświat (ten nam "znany") a jak długo istnieje ludzka cywilizacja? I odpowiedzmy sobie na pytanie - co jeśli zaraz po "Wielkim wybuchu" gdzieś tam we Wszechświecie stworzyły się warunki do powstania życia i to życie powstało... - pomyślmy na jakim stopniu zaawansowania może być ono dzisiaj? A na jakim my jesteśmy...
#17
Napisano 16 August 2010 - 22:07
Użytkownik gwiazdeczka edytował ten post 16 August 2010 - 22:08
#18
Napisano 18 August 2010 - 20:53
#19
Napisano 28 August 2010 - 19:03
Użytkownik maneta dnia 18 August 2010 - 20:53 napisał
To nie jest nawet prawdopodobne... - to jest po prostu pewne. Naukowcy szacują, że w samej naszej galaktyce (Droga Mleczna) może znajdować się kilkadziesiąt miliardów (!) układów gwiezdnych (np takich jak nasz Układ Słoneczny z kilkoma planetami w każdym) ... A z kolei w całym Wszechświecie znajduje się mniej więcej kolejnych kilkadziesiąt miliardów galaktyk! I teraz ogarnijmy ile taka kombinacja daje nam planet...? ile? - niewyobrażalnie wiele! Nie potrafię sobie nawet wyobrazić tej liczby bo do jej zapisu trzeba by użyć jakichś matematycznych wzorów z potęgami potęg (czyli np x do potęgi n-tej do potęgi m-tej, do potęgi, do potęgi...) wrr... niewyobrażalnie dużo...
A przypominam, że Wszechświat ciągle się rozszerza... nieprzerwanie, w każdej chwili staje się coraz większy... to jest dopiero fenomen!
W takim wypadku twierdzenie, że Ziemia jest jedyną planetą na której istnieje życie we Wszechświecie, a ludzie są jedyną rozwiniętą cywilizacją uznaje za przejaw debilizmu albo po prostu perfidnej niewiedzy i skrajnej głupoty, lub też delikatniej mówiąc - braku wyobraźni...
#20
Napisano 19 October 2010 - 19:01

Logowanie
Rejestracja
Pomoc






















