Czy według Was, młodzi ludzie powinni pracować jako wolontariusze w Hospicjum ? Czy taka praca ma pozytywny wpływ na zdrowych, radosnych ludzi ? Jakie wartości możemy wynieść z kontaktów z chorymi ?
Strona 1 z 1
Młodzi ludzie, a Hospicjum.
#2
Napisano 05 July 2009 - 13:59
Myślę że jak najbardziej młodzi ludzie powinni sie udzielać w hospicjach i tym podobnych placówkach,ich młody zapał może mieć nawet terapeutyczne odziaływanie na pacjentów,a tych młodych ludzi też może taka praktyka sporo nauczyć, między innymi pokory,zrozumienia innych,spokoju i empatii.
#3
Napisano 05 July 2009 - 16:29
CYTAT(magia @ 5.07.2009, 10:55) <{POST_SNAPBACK}>
Czy według Was, młodzi ludzie powinni pracować jako wolontariusze w Hospicjum ?
Mogą pracować w hospicjum, ale nic na siłę. Jeżeli ktoś to udźwignie psychicznie, to jego wola i prawo.. natomiast presja czy jakiekolwiek namowy to nieporozumienie w tej sprawie.
"Przez cztery lata były tam wielkie połacie terenu, na których morderstwo było obowiązkiem, podczas gdy pół godziny stamtąd było ono równie surowo wzbronione. Czyżbym powiedział: morderstwo? Pewnie, że morderstwo. Żołnierze to mordercy."
Kurt Tucholsky
Kurt Tucholsky
#4
Napisano 05 July 2009 - 18:29
właśnie tutaj chyba najważniejsza jest psychika i może też swoiste nie przywiązywanie się do swoich "pacjentów", no i chęci. i mimo, że jak najbardziej chciałabym pomagać chorym, czy też umierającym to jestem zdecydowanie zbyt wrażliwa, niestety.
#5
Napisano 14 July 2009 - 21:51
Chęć i siła woli, ale czy tylko młodzi mogą/powinni pracować w hospicjum? Chyba nie ma konkretnego wyznacznika wieku dla wolontariuszy. Ostatnio nawet wpadła mi w ręce ulotka zachęcająca do takiego działania i tam właśnie podkreślone było, że nie wiek tylko siła psychiczna i optymizm jest najbardziej potrzebny.
#6
Napisano 18 July 2009 - 19:25
CYTAT(Franca @ 14.07.2009, 22:51)
Chyba nie ma konkretnego wyznacznika wieku dla wolontariuszy.
Oczywiście, że nie ma wyznacznika wieku dla wolontariuszy, ale praca w hospicjum nie jest łatwa i ma w sobie dodatkową trudność. Nie każdy poradzi sobie z tym. Dlatego moje pytanie dotyczy ludzi młodych.
#7
Napisano 16 August 2010 - 18:49
Pracując w hospicjum myślę, że młody człowiek bardziej by zaczął cenić życie i zdrowie. Byłby na pewno bardziej pokorny i wrażliwy na ludzkie cierpienie.
#8
Napisano 25 August 2010 - 12:50
Oczywiście, że mogą pracować. Przynajmniej mają taką szkołę życia i wiedzą że wcale życie nie jest jak w filmie. W ogóle powinno się popierać takie inicjatywy, aby pomagać innym ludziom w miarę swoich możliwości. Wiadomo są organizacje pozarządowe, aplikacje typu people projects na facebooku ale wg mnie powinno być więcej tego typu działań.
#9
Napisano 30 August 2010 - 20:29
Do takiej decyzji jak wolontariat (i do tego praca w hospicjum) trzeba przede wszystkim dojrzeć. Bo to właśnie dojrzałość psychiczna (nie fizyczna) jest tutaj najważniejsza. Nie każdy człowiek ma w sobie tyle siły by patrzeć jak inni odchodzą (nie dosłownie), nie każdy może to udźwignąć mentalnie... Dla człowieka młodego, którego konstrukcja psychiczna nie jest jeszcze w pełni ukształtowana może to być szczególnie trudne. Ale oczywiście to indywidualna decyzja każdego z osobna i nalezy podziwiać tych co znajdują w sobie tyle siły i odwagi by pomóc w ten sposób ludziom, dla których nie ma już nadziei...
Opcje tematu:
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc















