Forum Lagata.pl: Mały, płaczący człowiek zgłasza brak zeszytu... - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Mały, płaczący człowiek zgłasza brak zeszytu...

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   akinomka 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 44
  • Rejestracja Mon, 12 Jun 06

Napisano 12 September 2006 - 13:59

Prowadzę od tego roku klasę czwartą SP, wcześniej uczyłam w gimnazjum, więc to dla mnie duża zmiana.

O ile nie ma żadnych problemów z zachowaniem porządku na lekcji, zdobyciem zainteresowania uczniów to jednak problem mam JA. Ze sobą. Otóż, w zeszłym tygodniu tłumaczyłam klasie jakie konsekwencje będe wyciagać z nieprzygotowań do lekcji. Dodałam też, że mozna zgłosic 2 nieprzygotowania w ciagu semestru. Już w piątek miałam zebrać zeszyty do oceny "Wakacyjnej przygody", wtedy też podszedł do mnie uczeń zgłaszając brak zeszytu. Przy czym... miał oczy pełne łez :shock: Wstawiłam nieprzygotowanie...

Dziś, podchodzi inny chłopczyk, mówiąc, że siostra porwała mu zeszyt do polskiego i PŁACZE! Ja wymiękłam, bo kto by nie wymiękł patrząc na takiego małego zapłakanego człowieczka 4_9_17v.gif: Wysłuchałam historii jak siostra porwała zeszyt i powiedziałam, że rozumiem i żeby założył nowy.

Zaczynam rozdawać zebrane zeszyty, a tu... ZNALAZŁ się zeszycik owego ucznia. Okazało się, że siostra porwała brudnopis laugh.gif Wszyscy byliśmy happy! :mrgreen:

Ta historia skończyła się pomyślnie, ale zastanawiam się jak reagować na takie sytuacje... Zdaję sobie sprawę, że to są małe dzieci, więc nie chciałabym ich krzywdzić. Z drugiej strony chcę ich też nauczyć obowiązkowości, więc wymagam i kontroluję... I oczywiście musze oceniać, bo jak się będą czuć dzieci, które odrabiają i zawsze są przygotowani do lekcji.

Co radzicie?

Lagata, Ty pracujesz z małymi uczniami, jak to jest?

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 12 September 2006 - 16:32

Oj tak, zapominanie zeszytow, podrecznikow, slowniczkow, dzienniczkow jest nagminne. Ciagle ktos czegos nie ma. W zeszlym roku stawialm minusy za brak czegokolwiek do dziennika. W tym roku uzgodnilam, ze zaloze specjalny czerwony zeszyt w ktorym bede notowac kazde nieprzygotowanie. Niestety nie mam zadnej przygotowanej koncepcji "kar" za okreslona ilosc minusow. W zeszlym roku pomogl sam fakt wpisywania do dziennika, mam nadzieje, ze ten czerwony zeszyt teraz wystarczy i sytuacja sie poprawi.

Co do lez, to mi jest strasznie trudno, bo bardzo czesto dzieci reaguja placzem gdy nabroily, albo czegos zapomnialy i wiedza, ze pani "bedzie sie gniewac". Staram sie byc konsekwentna. Duzo mi daje to, ze znam swoje dzieciaki i wiem, ktore zapomina bo nie chcialo mu sie sprawdzic czy jest zeszyt w tornistrze, a ktoremu autentycznie zdarzyl sie jakis wypadek.

Mimo to mialam tez takie sytuacje, kiedy maluch tak plakal, ze konczylo sie na przytulaniu, gilgotaniu i pocieszaniu, w koncu nikt juz o zapomnianej rzeczy nie pamietal. smile.gif

//- Puchatku...?
- Tak, Prosiaczku?
- Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
- Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...//

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   klin86 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 738
  • Rejestracja Wed, 31 May 06
  • Lokalizacja:Bandar Seri Begawan

Napisano 12 September 2006 - 21:34

Myślę, że dobrym sposobem zdyscyplinowania, a zarazem nie krzywdzenia jest wstawianie minusów, ale nie branie ich pod uwagę przy wystawianiu ocen końcowych. Dzieci będą się starały, bo będą w przeświadczeniu, że poniosą konsekwencjew (niższa ocena końcowa), ale w praktyce ocena nie ulegnie zmianie.
Inne wyjście to wstawianie minusów (konsekwentne), ale ogłoszenie, że osobom, które się poprawią (np. mniej minusów niż w miesiącu poprzednim itp.)minusy zostabną anulowane.

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   krzys 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 11
  • Rejestracja Sat, 03 Jun 06
  • Lokalizacja:Sulejówek

Napisano 05 October 2006 - 14:35

Konsekwancja jest najważniejsza.
Jeżeli już minus jest wysawiony musi być wzięty pod uwage.
Anulować minus można pokazaniem pracy (zeszytu ) na następnej lekcji.
Dzieciaczki to cwaniaczki i od razu wyczują nasze słabości.
pozdrowionka
krzys

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   akinomka 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 44
  • Rejestracja Mon, 12 Jun 06

Napisano 06 October 2006 - 16:04

D.gif

Po miesiącu pracy z maluchami już się uodporniłam na ich łezki. Nie żebym była nieczuła, ale staram się tłumaczyć, że takie są konsekwencje nieprzygotowania... Wczoraj jedna dziewczynka zgłaszała, że zapomniała ćwiczeń i w płacz! Ja spokojnie mówię, że przecież to jej pierwszy raz i nie dostanie minusa tylko "N". Koleżanka z ławki ją pocieszała, ja pogilgotałam i po paru minutach doszła do siebie smile.gif

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   McH 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 440
  • Rejestracja Sat, 31 Mar 07
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:LONDYN

Napisano 07 May 2007 - 22:43

jak to sobie tak czytam to przypomniala mi sie moja szkola i pani bijaca linijka po rece i stawiajaca do kąta za nieprzygotowanie.kilku chlopcom zdarzylo sie klęczeć na grochu-nie polecam!!!do dzis mam obraz tej wrednej su** przed oczami ilekros ktos mowi o szkole podstawowej wrrr
Czlowiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia, które ma do innych ale i za te, które w innych budzi...

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 08 May 2007 - 05:15

kleczec na grochu?? Myslalam, ze takie metody to w czasach naszych babc stosowano... choc moj tato dostal pare razy linijka, opowiadal kiedys ...

McH, przykro mi sie zrobilo, gdy przeczytalam twojego posta. Czuje sie jakby wspolodpowiedzialna, za porazke, ktora poniosla tamta nauczycielka - bo jesli uczen w ten sposob wspomina nauczyciela , to jest to najwieksza zawodowa porazka jaka moge sobie wyobrazic.

//- Puchatku...?
- Tak, Prosiaczku?
- Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
- Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...//

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Dishman 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1005
  • Rejestracja Thu, 05 Apr 07

Napisano 08 May 2007 - 09:39

CYTAT(klin86)
Myślę, że dobrym sposobem zdyscyplinowania, a zarazem nie krzywdzenia jest wstawianie minusów, ale nie branie ich pod uwagę przy wystawianiu ocen końcowych. Dzieci będą się starały, bo będą w przeświadczeniu, że poniosą konsekwencjew (niższa ocena końcowa), ale w praktyce ocena nie ulegnie zmianie.

To dobry sposób na jeden rok. Dzieciaki są sprtne i z roku na rok coraz bardziej przebegłe. Nie będą się przejmować tymi minusami, a nauczyciel wyjdzie na niemotę, bo grozi, coś tam wstawia, ale konsekwencji z tego nie ma. Zresztą wieści o nauczycielach i ich sposobach roznoszą się też w podstawówce. Nie wiem czy to taki dobry pomysł.

Ale chyba nie stawia się minusów za brak podręcznika? Rozumiem ćwiczenia, zeszyty - szczególnie jak było coś zadane, ale podręcznik? Jak kiedyś w podstawówce powiedziałem pani od polskiego, że zapomniałem zeszytu z pracą domową i że zrobiłem, ale mam w domu, to pani mi powiedziała, że czego to ona w swoim domu nie ma. D.gif
Łajno ma to do siebie, że chce być na wierzchu. Jak się będziesz z nim bił to poczujesz różnicę

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Adam 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 2264
  • Rejestracja Tue, 06 Feb 07

Napisano 08 May 2007 - 12:30

CYTAT(Dishman)
że czego to ona w swoim domu nie ma. D.gif
U mnie zawsze mowila ze ma slonia na smyczy :zdziwko

CYTAT(lagata)
kleczec na grochu?? Myslalam, ze takie metody to w czasach naszych babc stosowano... choc moj tato dostal pare razy linijka, opowiadal kiedys ...

Mam 18 lat.Jak chodzilem do podstawowki to w klasach 1-3 moja wychowawczynia byla pani o pseudonimie "Tekla".Za zapominanie czegos, lub rozrabianie stosowala najrozniejsze metody.Od targania za uszy, po bicie linijka czy tez siedzenie pod lawka czy jej biurkiem (!!) albo stanie w kacie. :zly Dopiero w 3 roku mojej kariery w szkole wyrzucona ja z niej.
Mnie na szczescie zadna cielesna kara nigdy nie dosiegnela, z tego wzgledu ze ona byla kiedys wychowawczynia mojego brata ( kiedys moj ojciec zabronil jej w ogole na niego patrzyc D.gif )
Listopad 2007 - Forum Lagata - [*]

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   McH 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 440
  • Rejestracja Sat, 31 Mar 07
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:LONDYN

Napisano 08 May 2007 - 13:29

CYTAT(Adam)
( kiedys moj ojciec zabronil jej w ogole na niego patrzyc D.gif )

czyzby nowy sposob na nauczyciela??D.gif
Czlowiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia, które ma do innych ale i za te, które w innych budzi...

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Kliniu 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2000
  • Rejestracja Wed, 07 Mar 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ozorków (Łódź)

Napisano 08 May 2007 - 20:41

CYTAT(Adam)
albo stanie w kacie.


Mnie do tej pory stawiają w koncie xD a jestem w III Gimnzajum, uważają że są w podstawówce.

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   malinka1978 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 13
  • Rejestracja Thu, 15 Mar 07
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 23 September 2007 - 16:54

Nawiązując do zapłakanych dzieci....Tak jako mała anegdotka...

Mam w klasie drugiej Gimnazjum bliźniaczki. Znam je już 2 lata..Teraz leci trzeci i dalej mnie zaskakują.. D.gif
Jako, że są we dwie, a książki do niemieckiego są drogie to mają jedną wspólną. Niestety mamy lekcje w sali gdzie każdy ma swoją ławkę.
Mam w tej klasie 24 osoby (uczący języków wiedzą, że jest to dość dużo). Bardzo zdyscyplinowana klasa. A że jest w niej również kilkoro bardzo zdolnych chłopców, którzy w zeszłym roku (pierwsza gimnazjum) zaczęli rozrabiać, więc obiecałam, że ich w tym roku przesadzę. Oczywiście dla ich dobra. Tak też uczyniłam.
Problem był bardzo poważny :zdziwko
Ola jedna z bliźniaczek, przyszła do mnie na przerwie zapłakana....Druga Gimnazjum..oh...
I powiedziała...."jak pani przesadzi Adriana, to moja siostra będzie musiała korzystać z podręcznika Piotrka"....I zalała ją....Fala łez.... :placz

Tak mnie zaskoczyła, że nawet nie bardzo mogłam się śmiać....stałam tak....i stałam...
Powiedziałam, że będzie sobie jakoś musiała z tym dać radę...Ona odeszła.. :hmmm

Miałam straszną radochę...hihihihihi

Dla tych którzy się oburzą- oczywiście na następnej lekcji umożliwiłam jej siedzenie koło...a chyba Madzi. ...

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Szefo 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 3124
  • Rejestracja Sat, 11 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 23 September 2007 - 16:58

nie ma to jak dobre podejście do dzieci xD

chciałbym mieć taką nauczycielkę D.gif D.gif
Ty z problemem, ona z radochą D.gif

myślę że pan Roman duże G by Ciebie polubił ^^
btw
nie wiem co Ci wszyscy mają do Piotrów D.gif to porządne chłopaki D.gif wystarczyć spojrzeć na mnie xD
<a href="http://www.sloganizer.net/en/" target="_blank"><img src="http://www.sloganizer.net/en/style3,Szefo.png" border="0" class="linked-sig-image" /></a>

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   malinka1978 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 13
  • Rejestracja Thu, 15 Mar 07
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 23 September 2007 - 17:03

Wiesz problem to te dziewuchy mają ze sobą nawzajem i ze sobą oddzielnie...że tak to delikatnie ujmę... D.gif
Do dziś płaczą jak jedna dostanie 5 a druga -5....

a Piotrek fajny chłopak.... ;D

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Szefo 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 3124
  • Rejestracja Sat, 11 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 23 September 2007 - 17:16

CYTAT(malinka1978)
a Piotrek fajny chłopak.... ;D


mądrze gadasz:D

CYTAT
Do dziś płaczą jak jedna dostanie 5 a druga -5....


przewrażliwione jakieś D.gif
w szkole trzeba się nauczyć że nie zawsze się wygrywa:D

u mnie kiedyś na lekcji wychowawczyni powiedziała że szkoła jest jak praca a oceny to nasza płaca

wtedy ktoś rzucił że rzeczywiście w Polsce mało płacą i wyjeżdża splashpz7.gif
<a href="http://www.sloganizer.net/en/" target="_blank"><img src="http://www.sloganizer.net/en/style3,Szefo.png" border="0" class="linked-sig-image" /></a>

Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych