Zmień widoczność shoutboxa Shoutbox
|
Strona 1 z 1
Londyn 8.15
#1
Napisano 10 listopad 2007 - 22:00
Ira ostatnio nagrała piosenke Londyn 8.15
Oto jej tekst :
1 zwr.
Dla Tych co chcieli tu osiągnąć coś, nic nie kradnąc.
Dla tych co chcieliby co proste jest, przyszło łatwo.
I tym co mają prócz nadzieji stu jakieś plany.
8.15 Londyn miesiąc wprzód wyprzedany.
Ref.
A każdy chciał tu przecież normalnie żyć mimo wszystko.
Bez tej Paranoji po prostu żyć mimo wszystko.
Bo ile można szarpać się, bić o przetrwanie z każdym dniem?
No chyba że to warto znieść.
2 zwr.
Dla tych co chcieli tu do czegoś dojść bez układów.
Dla tych co są stworzeni po to, by sobie radzić.
Dla tych co pokonają w sobie lęk i tęsknote.
Nagrodą dzisiaj będzie równy start samolotem.
Ref.
A każdy chciał tu przecież normalnie żyć mimo wszystko.
Bez tej Paranoji po prostu żyć mimo wszystko.
Bo ile można szarpać się, bić o przetrwanie z każdym dniem?
No chyba że to warto znieść.
A każdy chciał tu przecież normalnie żyć mimo wszystko.
Bez tej Paranoji po prostu żyć mimo wszystko.
Bo ile można szarpać się, bić o przetrwanie z każdym dniem?
No chyba że to warto znieść.
Mimo wszystko.
Mimo wszystko.
Usłyszałem, że jest to propaganda uciekania z kraju. Znalazłem również na ktorejś stronie Iry link : http://www.uciekajzpolski.pl/ - "Ta strona ma za zadanie pokazać ile osób chce wyjechać z tego płynącego ściekami politycznymi i przepychem kłamstw kraju. Dopisz się jeżeli masz takie plany lub chcesz dodać coś od siebie. "
Wokalista Iry zaprzecza wszystkiemu.Powiedzial ze dla kazdego punktem odniesienia powinny byc slowa "No chyba że to warto znieść.Mimo wszystko.
Mimo wszystko. "
No własnie.. Warto ? Jak często myślicie o emigracji i co was tak naprawde powstrzymuje?
Oto jej tekst :
1 zwr.
Dla Tych co chcieli tu osiągnąć coś, nic nie kradnąc.
Dla tych co chcieliby co proste jest, przyszło łatwo.
I tym co mają prócz nadzieji stu jakieś plany.
8.15 Londyn miesiąc wprzód wyprzedany.
Ref.
A każdy chciał tu przecież normalnie żyć mimo wszystko.
Bez tej Paranoji po prostu żyć mimo wszystko.
Bo ile można szarpać się, bić o przetrwanie z każdym dniem?
No chyba że to warto znieść.
2 zwr.
Dla tych co chcieli tu do czegoś dojść bez układów.
Dla tych co są stworzeni po to, by sobie radzić.
Dla tych co pokonają w sobie lęk i tęsknote.
Nagrodą dzisiaj będzie równy start samolotem.
Ref.
A każdy chciał tu przecież normalnie żyć mimo wszystko.
Bez tej Paranoji po prostu żyć mimo wszystko.
Bo ile można szarpać się, bić o przetrwanie z każdym dniem?
No chyba że to warto znieść.
A każdy chciał tu przecież normalnie żyć mimo wszystko.
Bez tej Paranoji po prostu żyć mimo wszystko.
Bo ile można szarpać się, bić o przetrwanie z każdym dniem?
No chyba że to warto znieść.
Mimo wszystko.
Mimo wszystko.
Usłyszałem, że jest to propaganda uciekania z kraju. Znalazłem również na ktorejś stronie Iry link : http://www.uciekajzpolski.pl/ - "Ta strona ma za zadanie pokazać ile osób chce wyjechać z tego płynącego ściekami politycznymi i przepychem kłamstw kraju. Dopisz się jeżeli masz takie plany lub chcesz dodać coś od siebie. "
Wokalista Iry zaprzecza wszystkiemu.Powiedzial ze dla kazdego punktem odniesienia powinny byc slowa "No chyba że to warto znieść.Mimo wszystko.
Mimo wszystko. "
No własnie.. Warto ? Jak często myślicie o emigracji i co was tak naprawde powstrzymuje?
Listopad 2007 - Forum Lagata - [*]
#2
Napisano 15 listopad 2007 - 19:17
rodzina i znajomi ktorzy tu zostają oraz sentyment..
P.S slaby ten text piosenki..
P.S slaby ten text piosenki..

"...tired of lying in the sunshine staying home to watch the rain.
You are young and life is long and there is time to kill today.
And then one day you find ten years have got behind you.
No one told you when to run, you missed the starting gun..."
#3
Napisano 31 grudzień 2007 - 16:59
Popadłam właśnie w zadumę.....nie wiem, czy spowodowaną ostatnim dniem w roku ( to mój 3 Sylwester na obczyźnie), czy może dzisiejszymi rozmowami na naszej-klasie......
Dzisiaj zadano mi pytanie, co skłoniłoby Cię wtedy do pozostania w kraju....Nie odpisałam do tej pory a minęło już 5 godzin....i nie odpiszę dzisiaj bo nie znam odpowiedzi.
Teraz siedzę przed lustrem, szykuję się na bóstwo ( chociaż nie muszę
) i słyszę tą piosenkę....dzień a właściwie noc refleksji mi się zapowiada 
Z perspektywy czasu, nie wiem co mogłoby mnie zatrzymać w Polsce ani co mogłoby przyciągnąć mnie z powrotem.....
Dzisiaj zadano mi pytanie, co skłoniłoby Cię wtedy do pozostania w kraju....Nie odpisałam do tej pory a minęło już 5 godzin....i nie odpiszę dzisiaj bo nie znam odpowiedzi.
Teraz siedzę przed lustrem, szykuję się na bóstwo ( chociaż nie muszę
Z perspektywy czasu, nie wiem co mogłoby mnie zatrzymać w Polsce ani co mogłoby przyciągnąć mnie z powrotem.....
#4
Napisano 10 styczeń 2008 - 00:52
Rzecz w tym, ze jesli mialabym wracac teraz do kraju...to tak troszke nie potrafilabym sie odnalezc
Ale to nie dlatego, ze " zapomnialam" bo ja nigdy nie zapomne, tylko dlatego, ze nauczylam sie tutaj zyc i jest mi bardzo dobrze!!! Mimo wszystko jestem szczesliwa i kazdego dnia gdy sie budze - wiem, ze to zycie jest naprawde...
A ta piosenka...no coz, powiem, ze mnie rusza. Slyszac ja, mam przed oczami obraz czlowieka, ktory odkladal wszystkie pieniazki by wyjechac do tego kraju miodem i mlekiem plynacym. Tu jednak okazuje sie, ze cuda jednak sie nie zdazaja...a zyc trzeba, mimo wszystko
To tylko taki obraz w wyobrazni powstal
A ta piosenka...no coz, powiem, ze mnie rusza. Slyszac ja, mam przed oczami obraz czlowieka, ktory odkladal wszystkie pieniazki by wyjechac do tego kraju miodem i mlekiem plynacym. Tu jednak okazuje sie, ze cuda jednak sie nie zdazaja...a zyc trzeba, mimo wszystko
....zielone szkiełko całą prawdę zna....
#6
Napisano 10 styczeń 2008 - 01:07
Widzisz netha...o tym wlasnie pomyslalam. A pamietasz swoj dzienniczek emigrantki? Ta piosenka swietnie by do niej pasowala 
Sama nie wiem dlaczego tak ja na smutno odbieram. I czemu ciagle media z nas emigrantow i emigracjii robia "ofiary". Ok, zdarza sie, ze ktos nie mial wyboru, ale przeciez sa i tacy ktorzy zdecydowali sie bez zadnego przymusu ... No dobra, bo to juz nie na temat...
Sama nie wiem dlaczego tak ja na smutno odbieram. I czemu ciagle media z nas emigrantow i emigracjii robia "ofiary". Ok, zdarza sie, ze ktos nie mial wyboru, ale przeciez sa i tacy ktorzy zdecydowali sie bez zadnego przymusu ... No dobra, bo to juz nie na temat...
....zielone szkiełko całą prawdę zna....
#7
Napisano 10 styczeń 2008 - 01:11
CYTAT(jaszczurka @ 2 minut temu)
A pamietasz swoj dzienniczek emigrantki? Ta piosenka swietnie by do niej pasowala wink.gif
ups....zapomniałam, a kolejna część już się pisze i dokończyć nie może.
Ale masz rację, to nie na temat
CYTAT(Adam @ 10.11.2007, 21:00)
No chyba że to warto znieść.
Mimo wszystko.
Mimo wszystko.
Mimo wszystko.
Mimo wszystko.
dodam tylko - warto, mimo wszystko.
#11
Napisano 22 lipiec 2008 - 10:21
ja na pytanie-co by mnie sklonilo do pozostania w kraju Netho- odpowiadam zawsze, ze nic-decyzje o wyjezdzie podjelam kilka lat wczesniej...z poczatku bylo ciezko a teraz nie wyobrazam sobie powrotu- Anglia pomimo, ze ten sam kpntynent, zmusza nas do przewartosciowania, obcowania z inna kultura I zwyczajami. nie, nie zangielszczylam sie jeszcze...pijac popolidniowa herbatke I chrupiac ciasteczko.ale tutaj moge byc soba, nikt nie patrzy mi w ''talerz'', tutaj zyje I to zycie mi odpowiada.a tu mnie stac na dom za granica, bilety kiedy chce odwiedzic rodzine I na zyci.w polsce martwilabym sie o ''jutro'', tu nie mam obaw.strata pracy?jutro mam inna, w polsce skazana na zasilek lub bez prawa do zasilku bo praca jest ale po znajomosci?nie, polsce dziekujemy.nie wracam...
Czlowiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia, które ma do innych ale i za te, które w innych budzi...
#12
Napisano 18 październik 2008 - 09:40
CYTAT(McH @ 22.07.2008, 11:21) <{POST_SNAPBACK}>
strata pracy?jutro mam inna, w polsce skazana na zasilek lub bez prawa do zasilku bo praca jest ale po znajomosci?nie, polsce dziekujemy.nie wracam...
Widać, że bardzo dawno w kraju nie byłaś
Za 3 lata w Anglii będzie zaawansowana recesja. Komu pierwszemu obniży się standard życia ? No chyba nie Anglikom.
Pozdrawiam i czekamy na masowe powroty
Strona 1 z 1
| Temat | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|
![]() |
Wehikuł czasu...czyli XIX-wieczny Londyn zaprasza
Jedyne takie forum RPG w sieci... dla fanatyków podróży w czasie |
ahawa |
|
|
![]() |
Londyn: Łamanie ciszy obok polskiej ambasady
|
news |
|
|
Strona 1 z 1
| Trackback URL | Trackback Date | Total Hits |
|---|---|---|
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc
Cytuj






