CYTAT(Arachne)
No wiem, że "poniższe" napisałeś Ty. To logiczne. Ale napisałeś co zrobił meister i dlatego to przytoczyłam. Zemsta wymierzona za ubliżanie Ci. O to chodziło.
Jeśli się mylę to w porządku. Nie unoś się Prince. Moje pierwsze pytanie zostało zadane z czystej ciekawości. Nasunęło mi się takie, a nie inne skojarzenie i chciałam się upewnić czy jest słuszne. A jeśli słuszne nie jest to zwracam honor.
Nie traktuj wszystkiego jako atak na Ciebie.
Nie unoszę się ani trochę, zaręczam Ci, że stąpam po twardym gruncie, którego Twoja nadwątlona troską o forumowych erudytów głowa nie jest w stanie doświadczać.
Honoru jak dotąd nikt mi nie odebrał, myślę, że nigdzie, a już na forum zwłaszcza, nie zajdzie konieczność jego mi zwracania.
Zemsta byłaby, gdybym doznał jakiegoś, bliżej nieokreślonego uszczerbku zawczasu, po czym próbował go powetować. Ponieważ powyższego nie było, a były jedynie obserwacje, jest piętnowanie patologii, a nie zemsta.. przemyśl oba pojęcia - zauważysz, że różnica jest.