Strona 1 z 1
Korea Północna - Jeden Dzień z życia
#1
Napisano 24 December 2007 - 19:37
Film pokazuje życie rodziny w Korei Płn. ich pracę i wypoczynek. ciekawy
#2
Napisano 25 December 2007 - 02:10
Zdrowa Marchewka, może napiszesz coś więcej o tym filmie? Reżyser, rok itd....
#3
Napisano 25 December 2007 - 06:37
CYTAT(Zdrowa Marchewka @ Wczoraj, 19:37)
Film pokazuje życie rodziny w Korei Płn. ich pracę i wypoczynek. ciekawy
no wlasnie troche wiecej szczegolow troche film opisac co i jak
#4
Napisano 25 December 2007 - 09:00
film to jest jeden wielki plik 700 mega. i jak mi dacie link do programu, który wytnie 10% a potem zamieszcze na youtube to zobaczycie fragment.
#6
Napisano 25 December 2007 - 09:17
Korea Północna - jeden dzień z życia
(North Korea. A day in the life)
Holandia, 2004, 48 min
dokument
Reżyseria: Pieter Fleury
Holenderski reżyser Pieter Fleury dokonał rzeczy niełatwej. Jako jeden z nielicznych otrzymał zgodę na realizację filmu w Korei Północnej. Wiązało się to jednak z koniecznością akceptacji nakręconego materiału przez władze państwowe.
To dlatego dokument jest pozornie obiektywną rejestracją zwykłego dnia jednej z koreańskich rodzin. Ale tylko pozornie, bo choć brak tu narracji, widzowie sami mogą ocenić, jakie absurdy niesie ze sobą niejednokrotnie życie w kraju Kim Dzong Ila. W fabryce odzieży, w której pracuje główna bohaterka, z głośników sączy się patriotyczna muzyka. Córka pani Hong uczy się w przedszkolu, że tak jak kwiatom potrzeba słońca, by rosły, tak dzieciom potrzebna jest miłość Wielkiego Wodza. Syn państwa Hong uczy się w szkole o abstrakcyjnym dla niego internecie. Wszędzie szaleją antyamerykańskie i antykapitalistyczne nastroje. Ludzie winią Zachód za wszelkie zło. Wieczorem cała rodzina rozmawia przy kolacji, opowiadając sobie o minionym dniu. Wydają się nie zdawać sobie sprawy z wszechogarniającej ich propagandy i tego, że żyją w kraju z powieści Orwella.
Źródło
(North Korea. A day in the life)
Holandia, 2004, 48 min
dokument
Reżyseria: Pieter Fleury
Holenderski reżyser Pieter Fleury dokonał rzeczy niełatwej. Jako jeden z nielicznych otrzymał zgodę na realizację filmu w Korei Północnej. Wiązało się to jednak z koniecznością akceptacji nakręconego materiału przez władze państwowe.
To dlatego dokument jest pozornie obiektywną rejestracją zwykłego dnia jednej z koreańskich rodzin. Ale tylko pozornie, bo choć brak tu narracji, widzowie sami mogą ocenić, jakie absurdy niesie ze sobą niejednokrotnie życie w kraju Kim Dzong Ila. W fabryce odzieży, w której pracuje główna bohaterka, z głośników sączy się patriotyczna muzyka. Córka pani Hong uczy się w przedszkolu, że tak jak kwiatom potrzeba słońca, by rosły, tak dzieciom potrzebna jest miłość Wielkiego Wodza. Syn państwa Hong uczy się w szkole o abstrakcyjnym dla niego internecie. Wszędzie szaleją antyamerykańskie i antykapitalistyczne nastroje. Ludzie winią Zachód za wszelkie zło. Wieczorem cała rodzina rozmawia przy kolacji, opowiadając sobie o minionym dniu. Wydają się nie zdawać sobie sprawy z wszechogarniającej ich propagandy i tego, że żyją w kraju z powieści Orwella.
Źródło
<a href="http://www.sloganizer.net/en/" target="_blank"><img src="http://www.sloganizer.net/en/style3,Szefo.png" border="0" class="linked-sig-image" /></a>
Opcje tematu:
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc

















