- (5 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »
Koniec świata do 2034 roku? Koniec świata według Świadków Jehowy
#1
Napisano 24 styczeń 2009 - 14:29
"I rzekł Pan: Nie będzie przebywał duch mój w człowieku na zawsze, gdyż jest on tylko ciałem. Będzie więc życie jego trwać sto dwadzieścia lat". (Rodzaju 6:3).
Świadkowie Jehowy twierdzą, że życie człowieka nie może trwać dłużej niż 120 lat. Na dowód przedstawiają wyżej napisany cytat z Biblii. Nie mam pojęcia, czy ktoś żył kiedyś dłużej. Nie w to chcę wnikać. Chodzi mi o coś innego. Świadkowie Jehowy twierdzą również, że koniec świata zobaczą ludzie urodzeni najpóźniej w 1914 roku. Nie wiem dlaczego akurat w tym roku, ale to teraz nie istotne. Z prostego wyliczenia można stwierdzić, że według Świadków Jehowy koniec świata nastąpi najpóźniej 31.12.2034 roku. Dlaczego? Bo jeśli ktoś się urodził w 1914 roku i będzie żył najdłużej jak się da, czyli 120 lat, to umrze w 2034 roku. Jeszcze raz chcę wspomnieć, że ta osoba ma być świadkiem końca świata. To znaczy, że według Świadków Jehowy 2035 roku już nie będzie?
#2
Napisano 24 styczeń 2009 - 14:37
Mistrz Polski 2009/2010 !!!Zobacz co aktualnie słucham :)
#3
Napisano 24 styczeń 2009 - 14:44
Co do "terminu" końca świata; Istnieje katolicka przepowiednia, że koniec świata nastąpi wtedy, gdy Murzyn wybrany zostanie papieżem i przybierze on imię Piotr II. Kto chce niech w to wierzy....
Użytkownik t.oskar edytował ten post 24 styczeń 2009 - 17:34
#4
Napisano 24 styczeń 2009 - 21:49
Bo oni ich już jakoś tak sporo mieli...
PS.
"I rzekł Pan: Nie będzie przebywał duch mój w człowieku na zawsze, gdyż jest on tylko ciałem. Będzie więc życie jego trwać sto dwadzieścia lat". (Rodzaju 6:3).
Świadkowie Jehowy twierdzą, że życie człowieka nie może trwać dłużej niż 120 lat. Na dowód przedstawiają wyżej napisany cytat z Biblii. Nie mam pojęcia, czy ktoś żył kiedyś dłużej.
Może.
http://pl.wikipedia..../Jeanne_Calment
122 i pół roku.
Użytkownik Kriss edytował ten post 24 styczeń 2009 - 21:53
#5
Napisano 24 styczeń 2009 - 22:47
#7
Napisano 25 styczeń 2009 - 15:12
moze dlatego
1914 nastąpiło niewidzialne wstąpienie Jezusa na tron w Niebie, od którego określają czas dni ostatnich tego złego systemu rzeczy czyli obecnych złych rządów na ziemi. Wierzą, że ludzie miłujący prawość ocaleją z nadchodzącej zagłady i będą mogli żyć na oczyszczonej Ziemi.
no dalej milujacy gdzie jestes ? czy w to wierzysz ?
#8
Napisano 25 styczeń 2009 - 20:43
Użytkownik Franz edytował ten post 25 styczeń 2009 - 20:43
#9
Napisano 25 styczeń 2009 - 20:54
chyba jednak mozna
Najdłużej żyjącym człowiekiem, którego metryka została jednoznacznie potwierdzona, była Francuzka Jeanne Calment (1875-1997), która przeżyła 122 lata i 164 dni.
#10
Napisano 25 styczeń 2009 - 22:13
wg majów koniec świata ma być w roku 2012
inni mówią, że ma nastąpić przemagnesowanie pola ziemskiego, czyli zamiana miejscami biegunów magnetycznych (ponoć takie zdarzenie już miało miejsce i stąd słynny biblijny potop
kolejną teorią co do roku 2012 jest to, że wkurzeni kibice po słabej organizacji EURO2012 coś rozpieprzą
ta teoria ma jednak swoje wady ^^
jest też opcja taka, że do naszej planety zbliży się 12 planeta układu słonecznego, jak to czyni co kilka tysięcy lat ( nie będę rozwijał całego wątku, w necie dużo jest na temat Nibiru-planety X )
a ja mam odebrać dyplom ukończenia studiów w najlepszym wypadku w 2013, co za niefart
Użytkownik Szefo edytował ten post 25 styczeń 2009 - 22:14
#11
Napisano 26 styczeń 2009 - 07:33
W takim razie po co w ogóle chodzić na studia?
#12
Napisano 26 styczeń 2009 - 13:45
#13
Napisano 27 styczeń 2009 - 20:08
"I rzekł Pan: Nie będzie przebywał duch mój w człowieku na zawsze, gdyż jest on tylko ciałem. Będzie więc życie jego trwać sto dwadzieścia lat". (Rodzaju 6:3).
Dobrze gdybyś zwrócil uwage kiedy Jehowa te slowa powiedzial. Było to za czasow Noego. Wcześniej Adam przez 930 lat żył i pełnił władzę nad swoimi potomkami. Szerzyła się szokująca bezbożność:
"O nich też prorokował siódmy w linii od Adama, Henoch, gdy powiedział: "Oto przyszedł Jehowa ze swymi świętymi miriadami, aby nad wszystkimi dokonać sądu i aby wszystkim bezbożnym udowodnić winę w związku ze wszystkimi ich bezbożnymi uczynkami, które bezbożnie popełnili, oraz w związku ze wszystkimi szokującymi rzeczami, które mówili przeciwko niemu bezbożni grzesznicy" (Judy 14, 15)
Ziemia była „napełniona przemocą” (Rdz 6:1-13). Wówczas to Jehowa wypowiedzial te slowa. Z Rodzaju 6:3 które cytowałeś.
Dlaczego tak powiedział?
Jehowa wyraźnie powiedział, że przewidział kres niegodziwego człowieka, który kala ziemię, że wymierzy im sprawiedliwą kare w czasie, który uzna za stosowny.
Ma przecież pełną władze nad wszystkim.
Nic o tym nie wiem, raczej przeczytaj to: Przebudźcie się!:
„Podobnie jest z życiem ludzkim — ma określony początek i przypomina trudny tor przeszkód. W ciągu życia człowiek kolejno je pokonuje. Za każdym skokiem jest coraz słabszy i wreszcie daje za wygraną. Im wyżej musi skakać, tym szybciej kończy bieg, czyli umiera. Jeśli mieszka w bogatym kraju, staje u mety w wieku około 75 lat. Jest to tak zwana średnia długość życia, jak gdyby dystans pokonywany przez większość zawodników (porównaj Psalm 90:10). Oczywiście niektórzy potrafią biec dłużej, a nielicznym udaje się nawet osiągnąć maksymalną (jak się przypuszcza) długość życia — jakieś 115 do 120 lat, co jednak jest wyczynem na tyle wyjątkowym, by trafić na czołówki gazet”
Dłużej żyło wielu głównie w czasach krótko po utracie przez ludzi doskonałości.
Przed potopem długość życia człowieka sięgała prawie 1000 lat (Rdz 5:5-29).
Najdłużej żyjącym człowiekiem był Metuszelach, który zmarł w wieku 969 lat.
A to skąd znowu? Masz fantazję nie powiem.
Dlaczego nie istotne? Skoro to poruszasz, to kontynuuj.
Fantazja. Kto tu liczy i podaje do wiadomości, chociaż autorstwo przypisuje innym. Ja nic takiego nie znam i nie wiem.
Bo oni ich już jakoś tak sporo mieli...
Może raczej który z kolei jest przypisywany świadkom Jehowy? Ludzie głównie przeciwnicy, nie mając najmniejszego pojęcia o temacie który poruszają i mnożą daty i przypisują autorstwo świadkom.
Już powinno wam wystarczyć. Jeśli już to słuchajcie co mówią świadkowie Jehowy, to jedynie może wam przynieść korzyść.
Na termin wskazuje Biblia.
Fajnie Tolduś - chyba najwięcej zrozumiałeś!
Jednak nie było ono takie niewidzialne, bo skończyła sie era spokoju. W końcu niczego innego nie można się spodziewać po fakcie iż Szatan został zrzucony z nieba w pobliże ziemi.
Czytasz:
"I wybuchła wojna w niebie: Michał i jego aniołowie toczyli bitwę ze smokiem i toczył bitwę smok i jego aniołowie,
ale nie przemógł ani się już nie znalazło dla nich miejsce w niebie. Zrzucony więc został wielki smok, pradawny wąż, zwany Diabłem i Szatanem, który wprowadza w błąd całą zamieszkaną ziemię; zrzucony został na ziemię, a z nim zostali zrzuceni jego aniołowie.
I usłyszałem donośny głos w niebie, mówiący:
"Teraz nastało wybawienie i moc, i królestwo naszego Boga, i władza jego Chrystusa, ponieważ zrzucony został oskarżyciel braci naszych, który dniem i nocą oskarża ich przed naszym Bogiem! A oni go zwyciężyli dzięki krwi Baranka i dzięki słowu swego świadczenia i nie miłowali swych dusz nawet w obliczu śmierci.
Dlatego weselcie się niebiosa i wy, którzy w nich przebywacie! Biada ziemi i morzu, ponieważ zstąpił do was Diabeł, pałając wielkim gniewem, bo wie, że mało ma czasu""(Objawienie 12:7-12)
Wydarzenia drugiej połowy 1914 roku i następnych lat do dziś wyraźnie to potwierdzają. Jednak Jehowa nie pozwoli Szatanowi i ludziom popierającym jego rządy rujnować ziemię. Dlatego koniec tego systemu pewny.
Wierzę. A Ty czytaj Biblię, a najlepiej zrobisz, wy wszyscy, gdy zaczniecie studiować Biblie ze Świadkami Jehowy.
To naprawdę wam się opłaci, szczególnie gdy uwierzycie.
Nie siedzę cicho, jedynie słucham. Znam te wszystkie wasze i nie wasze opinie i trudno coś powiedzieć by przekonać osoby tak zdeterminowane przeciw PRAWDZIE i BOGU.
Aby poznac prawdę i zrozumieć Biblię trzeba otrzymać wsparcie od Boga. Inaczej nikt prawdy nie pozna.
Ja mogę dac się zwieść, ale nie Bóg. Czytasz:
"(...)znaj Boga (...) i służ mu sercem niepodzielnym i duszą radosną;
bo Jehowa bada wszystkie serca i dostrzega każdą skłonność myśli.
Jeżeli będziesz go szukał, da ci się znaleźć;
ale jeśli go opuścisz, odrzuci cię na zawsze"(1 Kronik 28:9)
#14
Napisano 27 styczeń 2009 - 20:38
ale ktora? ta dla ŚJ czy ta dla Katolika ?? a moze Biblie hebrajska ?
#15
Napisano 28 styczeń 2009 - 03:49
Wiesz, fajnie, ale dlaczego.
Dlaczego miałabym słuchać tego, co mówi Świadek Jehowy, imam czy lama?
Masz jakieś lepsze uargumentowanie niż "bo to jest dobre, słuszne, tak trzeba"?
Bo wiesz, ja też to mogę powiedzieć. Czy wtedy zaczniesz słuchać mnie?
@Tolduś
Księga Mormona jest fajna
Użytkownik Kriss edytował ten post 28 styczeń 2009 - 03:50
#16
Napisano 07 marzec 2009 - 21:18
Do Kriss: powinnaś słuchać tego, kto mówi prawde i potrafi swoje wierzenia logicznie uzasadnic na podstawie biblii. tego, kto całym swoim życiem stosuje się do nauk Biblii. a kto tak czyni, to to pytanie zostawiam Tobie do namysłu.
a więc: nikt nie kaze Wam zmieniać religii. każdy ma wolną wole i sam decyduje o tym, jak postępuje i w co wierzy. jednak kazdy musi też później poniesć odpowiedzialność za swe czyny. kazdy z Was z osobna sam musi zadecydować w co chce wierzyć i znaleźć prawde. a dlaczego? już mówie.
Biblia obiecuje nam wspaniałe nadzieję na przyszłość. zastanówcie się: na pewno większość z Was straciła kogoś bliskiego. ile dalibyście za to, by móc z powrotem zobaczyć tą osobę?
na pewno każdy z was kiedyś chorował, niektórzy być moze nawet poważnie. ile byście dali by mieć doskonałe zdrowie?
widzicie ile jest ciągłych problemów, słychać o powodziach, trzęsieniach ziemi, wojnach, kradzieżach, oszustwach morderstwach. nigdy nie baliście sie, ze i Was kiedys to spotka? a może już spotkało? a ile byście dali, by móc tego wszystkiego uniknąć i prowadzic szczęśliwe życie?
a właśnie Biblia (każdy przekład, nie tylko przekład używany przez świadków Jehowy) zawiera takie obietnice. pytaliście wcześniej o przekłady, a więc Biblia jest tylko jedna. jest wiele przekładów, ale one różnią się słowami, ale sens Biblii pozostaje ten sam. jezeli nie wierzycie sprawdzie werset w Bibliach w różnych przekładach. sami zobaczycie, ze sens tego wersetu pozostanie ten sam...
pytałam ile byście dali, by żyć w takich warunkach jak pisałam, uniknąć śmierci a nawet zobaczyć bliskich którzy zmarli. zastanówcie sie nad tym...
a teraz pisze jaka jest "cena" tego: wystarczy jedynie czytać Biblie i stosować się do zapisanych tam przykazań. czytając ją dokładniej zdziwilibyście się, na jakie nurtujące pytania odpowiada ta Księga. odnosi się do niemal wszystkich dziedzin życia. jest doskonała, więc stosowanie się do zawartych tam poleceń może wyjść tylko na dobre.
dlaczego czytać akurat Biblie? ponieważ nie jest to zwykła książka spisana przez ludzi. dlaczego?
otóż Biblia zawiera mnóstwo proroctw które dokładnie sie spełniły nieraz nawet po tysiącach lat!
takich proroctw jest baaardzo wiele, podam niektóre, jeżeli chcenie podam ich o wiele więcej.
-Przez proroka Izajasza żyjącego w VIIIw p.n.e. Bóg zapowiedział klęske Babilonu, podał rónież, że najeźdźcy wkroczą do miasta bez walki, pisał również, że imie zdobywcy będzie brzmiało Cyrus. i 200 lat później, wszystko się dokładnie spełniło. Biblia przepowiedziała, ze Cyrus który jeszcze nie żył zdobędzie Babilon który był mocarstwem światowym które zdawałoby się było nie do zdobycia! czy to nie dowód, że to nie zwykli ludzie pisali Biblie?
Poza tym Biblia jest dokładna pod względem historycznym i naukowym. jezeli macie Biblie sami zobaczcie werset z Izajasza 40:22. w wersecie tym napisano że Ziemia jest kulista, mimo że w tamtej epoce wszyscy uważali, ze Ziemia jest płaska! Biblia podawała również, że ziemia "jest zawieszona na niczym" (Hioba 26:7) i ten werset możecie sprawdzić w swoim przekładzie Biblii.
czy to nie są mocne dowody na to, ze Biblia jest wyjątkowa Ksiegą?
poza tym Bóg jest doskonały. w takim razie Biblia którą mamy zawiera doskonałe rady, które mogą nam wyjść tylko na korzysć.
bardzo lubie dyskutowac i z miłą chęcia będę odpowiadała na wszystkie pytania. mam nadzieję, ze ktoś przemyśli to, co napisałam
#17
Napisano 07 marzec 2009 - 22:01
cala wiara to straszna abstrakcja - rzadko wypowiadam sie w takowych tematach, by zbytnio nie prowokowac
czytalem cala biblie sporo cytatow mam podkreslaczem zaznaczonych - gdyz uwazam, ze sporo wnosza i sa ciekawe, zyciowe i warto sie nimi kierowac, by byc dobrym czlowiekiem I NIC WIECEJ
na forum staram sie by kazdy mogl wyrazic swoje zdanie, wiec chyba ja tez moge, ale indoktrynacja ze strony SJ na forum wrecz jeszcze bardziej zniecheca do calej instytucji, jaka jest jaki kolwiek kosciol - TAK potraficie zniechecic na calej linii
post moze bardziej globalny, niz w tym konkretnym temacie - ale nie zamierzam sie powtarzac w kazdym religijnym zamieszaniu
wiec prosba do moderacji o nie usuwanie postu
#18
Napisano 07 marzec 2009 - 22:48
O nie, moja droga
Wiesz zapewne o tym, że aby obalić jakąś teorię wystarczy podać JEDEN dowód na jej nieprawdziwość?
No więc konkretnie biblia w tłumaczeniu świadków Jehowy zawiera wersety, które mają INNY sens niż te same wersety w innych przekładach i świadkowie z chęcią rzucą Ci się do gardła i będą udowadniać, że właśnie ich sens jest TYM właściwym sensem.
Przykład:
B.Tysiąclecia: "(43) Jezus mu odpowiedział: Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju." (Ew. Łukasza 22:58-63)
Przekład Nowego Świata: (43) A on Rzekł do niego: "Zaprawdę mówię ci dzisiaj: Będziesz ze mną w Raju".(Ew. Łukasza 23:1-56)
I ten przykład obala Twoją teorię, że wszystkie przekłady Biblii mają ten sam sens.
a teraz pisze jaka jest "cena" tego: wystarczy jedynie czytać Biblie i stosować się do zapisanych tam przykazań.
Podkreśliłem Twoją drugą teorię, również wyssaną z palca
Jak wiadomo z dotychczasowej, trwającej kilkadziesiąt tysięcy lat historii ludzkości, jeszcze żadnemu człowiekowi nie udało się uniknąć śmierci. Nawet papieże, dalajlamowie, popi czy mułłowie umierają, ba, nawet sam Jezus (czyli de facto sam bóg w ludzkiej postaci) umarł. A przecież to byłby bardzo prosty i bardzo skuteczny cud - żeby chociaż jedna osoba czytająca jakąś świętą księgę żyła choćby 200 lat
Druga kwestia - załóżmy sytuację, gdzie ktoś z moich bliskich NIE CZYTAŁ Biblii (był np. buddystą albo muzułmaninem). Ja (załóżmy) czytam Biblię i stosuję się do zapisanych tam przykazań (łącznie z tym, że jak zobaczę cudzołożnika, to go bez skrupułów kamienuję - na śmierć oczywiście). W jaki sposób jest możliwe moje spotkanie z tą osobą? Przy czym jako spotkanie rozumiem faktycznie spotkanie a nie że go zobaczę na zdjęciu, bo to mogę zrobić w każdej chwili
#20
Napisano 07 marzec 2009 - 23:50
Pewnie tak, ale akurat kilka różnic w przekładzie ŚJ znam a innych nie
Co do przekładu na inne języki, to jest ciekawa historia jak misjonarze dotarli do jakiegoś plemienia, w jakimś takim zakątku świata, że z większych zwierząt znali tylko i wyłącznie świnie. No i mieli misjonarze ciężkie zadanie - jak przetłumaczyć tym ludziom, że np. Jezus wjechał gdzieś na osiołku, skoro ci ludzie nie mieli pojęcia co to w ogóle jest osioł
Ciekawe co by było, jakby do nich pierwsi dotarli muzułmanie - jak wiadomo w islamie świnia jest zwierzęciem nieczystym, nawet bajki o Kubusiu Puchatku są w krajach islamskich na indeksie z powodu Prosiaczka
- (5 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »

Logowanie
Rejestracja
Pomoc


Cytuj














