Forum Lagata.pl: Kiedy czas na dzieci??? - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (5 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Kiedy czas na dzieci???

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   nikusia 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 625
  • Rejestracja Tue, 25 Jul 06

Napisano 20 August 2006 - 09:16

Niewiedzialam gdzie to napisac bo nie ma poddzialu rodzina wiec pisze tu, jak myslicie jaki jest odpowiedni czas na dzieci????

Ja osobiscie uwazam ze nie ma granicy wiekowej , to zalezy od tego kiedy jest sie juz gotowym, zegar biologiczny tyka, i odzywaja sie instynkty macierzynskie

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 20 August 2006 - 10:37

Po pierwsze moj zegar biologiczny juz nie tyka, zalaczyl mu sie budzik, wyskakuje kukulka, wyje syrena i wszystko krzyczy: JUZ CZAS !!! smile.gif A mam 27 lat...

Ktos mi kiedys mowil, ze kobieta, ktora urodzi pomiedzy 18 a 25 rokiem zycia jest nazywana w zargonie medycznym: mloda pierworodka. Po 25 roku sa juz starsze pierworodki - tak wiec ja sie juz do nich zaliczam wink.gif

Kiedy jest najlepszy czas?Zalezy to od wielu czynnikow, przede wszystkim od wspomnianego zegara, kobieta musi byc gotowa psychicznie do wychowania dziecka, musi dojrzec do stanu kiedy bedzie mogla wziac calkowita odpowiedzialnosc za nowe zycie.

Zalezy to tez od innych czynnikow, np finansowych. Pomimo, ze bardzo pragne dzidziusia, nie chcialabym zajsc w ciaze gdybym nie miala mieszkania, pracy, ani warunkow gwarantujacych optymalny rozwoj mojego dziecka. Sama milosc nie wystarczy. Wiem, ze tu moje przekonania kloca sie z wiara, wg ktorej nalezy plodzic jak najwiecej potomstwa. Widzialam te rodziny, rodzice z 7 dzieci, zyjacy w jednym pokoju, niemal glodujacy - czy oni sa szczesliwi? Watpie. Wydaje mi sie, ze wyksztalcony, swiadomy swiata czlowiek, kobieta, jest w stanie zaplanowac dziecinstwo swojego potomka, biorac pod uwage rowniez czynnik finansowy.

Ostatnio czesto wchodze na konkurencyjne wink.gif forum dotyczace matek, kobiet w ciazy i starajacych sie - przedzial wiekowy 25-35 - to chyba czas kiedy najwiecej z nas dopada tzw szajba na punkcie posiadania dzieci.

//- Puchatku...?
- Tak, Prosiaczku?
- Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
- Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...//

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   nikusia 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 625
  • Rejestracja Tue, 25 Jul 06

Napisano 20 August 2006 - 10:46

CYTAT(lagata)
przedzial wiekowy 25-35 - to chyba czas kiedy najwiecej z nas dopada tzw szajba na punkcie posiadania dzieci.


To fakt cos w tym jest bo moja szajba na drugie dziecko sie wlaczyla jak mialam jakies 28 lat, niestety nie poszlo to tak szybko jak chcialam, dostawalam bzika na punkcie malych dzieci, zagladalam do wozkow, lubilam ogladac brzuszki .

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 20 August 2006 - 10:49

O, mam to samo smile.gif
I mi tez to nie idzie tak szybko jakbym tego chciala sad.gif

//- Puchatku...?
- Tak, Prosiaczku?
- Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
- Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...//

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   nikusia 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 625
  • Rejestracja Tue, 25 Jul 06

Napisano 20 August 2006 - 10:54

Co tu duzo mowic, bardzo duza role odgrywa podswiadomosc, ciagle myslenie o dzieciach powoduje poprostu blokade. Ja juz normalnie obsesje mialam na punkcie ciazy, w tamtym roku poszlam w glistopadzie do gin na badania , powiedziala mi ze jest wszystko super.I niewie czemu niemoge zajsc, wtedy wlasnie usiedlismy z polowkiem i zaczelismy rozmawiac ze chyba nam nie pisane miec dziecko.Dalam sobie poprostu na spokoj, przestalam myslec, ogladac, zagladac i cud sie zdarzyl :mrgreen: w styczniu zaszlam w ciaze

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 20 August 2006 - 11:00

Wiem, slyszalam, o tym, ze jak tak bardzo sie chce to nic nie wyjdzie.
Moi znajomi bardzo dlugo sie starali i nic. W koncu zdecydowali sie adoptowac dziecko, byli juz na rozmowach, jezdzili na jakies szkolenia, pogodzili sie ze wlasnego miec nie beda. I wtedy kobieta zaszla w ciaze...
Nikusia, a dlugo sie staraliscie? Mnie gin powiedziala, ze daje nam pol roku, a potem bedziemy sie szczegolowo badac...

//- Puchatku...?
- Tak, Prosiaczku?
- Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
- Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...//

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   nikusia 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 625
  • Rejestracja Tue, 25 Jul 06

Napisano 20 August 2006 - 11:03

lagata, ponad 4 lata staran z mojej strony, badania byly zawsze ok i lekarze niewidzieli nigdy przeciwskazan.Przez ten czas zmienilam kilku ginekologow ale to jakos niepomagalo.A dodam ze z pierwszym dzieckiem zaszlam po miesiacu

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 20 August 2006 - 11:09

4 lata to sporo. Ja zawsze marzylam o dwojce dzieci, to jakbym teraz miala czekac 4 lata, to mi na to drugie czasu nie starczy...

//- Puchatku...?
- Tak, Prosiaczku?
- Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
- Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...//

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   nikusia 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 625
  • Rejestracja Tue, 25 Jul 06

Napisano 20 August 2006 - 11:25

Z jednej strony fajnie jest miec pierwsze dziecko w wieku troche ponad 20 , ja mialam 23 jak urodzilam pierwsze , i z drugim zdarze na czas przed staroscia :mrgreen:

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   lovely-daisy 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 5757
  • Rejestracja Sun, 09 Jul 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 20 August 2006 - 12:28

Ja jestem narazie za młoda zeby myslec teraz o dzieciach, ale mam swoje plany na pszyszlosc. Dziecko tez sie do tych planow zalicza. Chcialabym wziąść ślub jak bede miala ok 24-25lat, a dziecko tak w wielku 26- 27 lat. Ale to tylko marzenia, zobaczymy co przyszlosc przyniesie.
Dołączona grafika

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   scooby 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 630
  • Rejestracja Sun, 02 Jul 06

Napisano 20 August 2006 - 14:24

Ja może jestem młdy... Ale wg. mnie to powinno się już dość troszkę ze sobą pobyć, mieć 23-25 lat, dobrze płatną pracę i swój własny kącik, aby nie zawadzać swoim rodzica...

To tak co ja o tym sądzę wink.gif

pozdro
Uśmieszki dla chmureczki ;) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :)

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 20 August 2006 - 14:29

CYTAT(scooby)
powinno się już dość troszkę ze sobą pobyć,


no to to na pewno. Jesli para wspolnie planuje swoje zycie, przyszlosc, dzieci, chce byc razem, to musza miec pewien staz. Nie mowimy tu o wpadkach czy konsekwencjach jednonocnych znajomosci ale o swiadomym planowaniu powiekszenia swojej rodziny.

//- Puchatku...?
- Tak, Prosiaczku?
- Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
- Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...//

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   nikusia 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 625
  • Rejestracja Tue, 25 Jul 06

Napisano 20 August 2006 - 14:37

CYTAT(scooby)
mnie to powinno się już dość troszkę ze sobą pobyć, mieć 23-25 lat, dobrze płatną pracę i swój własny kącik, aby nie zawadzać swoim rodzica...


owszem zgadzam sie tyle tylko ze dla wielu par myslacych najpierw o stazu, pracy, mieszkaniu itp. jest za pozno na dziecko albo niemoga wcale miec

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   dinozaur 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 417
  • Rejestracja Tue, 30 May 06
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisano 20 August 2006 - 15:27

Ale radziłabym za długo nie czekać. Między mną a moimi rodzicami była znaczna różnica wieku i na prawdziwe porozumienie ze mną musieli czekać aż dorosłam (wtedy ja miałam 19, a oni 72 i 62). To była różnica dwóch pokoleń.

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   dorotawoj 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 117
  • Rejestracja Thu, 15 Jun 06
  • Lokalizacja:Piastów

Napisano 20 August 2006 - 17:25

Mnie wydaje się, że klasyczny czas dzidziusiowy to przedział wiekowy23-28 lat (lagata - spokojnie :-)
Ja długo szukałam swego "księcia", więc zaglądanie do wózków nic by nie dało, ale bardzo chciałam miec 2 dzieci, najepier parke. No i w wieku 26 lat (26 to zresztą magiczna liczba w naszej rodzinie do 3 pokoleń) poznałam ONego księcia, dokładnie za 360 dni był slub, a za kolejne 9 miesięcy dni urodził się Grzegorz. Tak mi się spodobało, że za rok i 10 miesięcy urodziła się Karolina. Czyli ja miałam lat 27 i 29 - dla niektórych to niby późno, ale nie narzekam Przez to mój "zegar biologiczn" chyba sie zatrzymał, bo czuję się, jakbym nadal miała 28 lat, a zresztą pracuję w przedszkolu, więc jak tu się starzeć :-)

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Słonko 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 145
  • Rejestracja Sun, 20 Aug 06

Napisano 22 August 2006 - 10:00

Ja równiez uwazam ze nie ma jakiegos okreslonego wieku na dzieci.Potomstwo powinno sie planowac gdzy ma sie stałego partnera i jakies srodki na utrzymanie nowego czlonka w rodzinie.Bo dziecko jak kazdy wie to jest skarbonka bez dna...ja mam nadzieje ze za pare dni nie dowiem sie ze zostałam mamusia smile.gif

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   nikusia 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 625
  • Rejestracja Tue, 25 Jul 06

Napisano 22 August 2006 - 10:02

Słonko, a co jest taka mozliwosc????? wink.gif

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 22 August 2006 - 10:15

Słonko, ja cie nie chce straszyc, ale jest taka tendencja: jak ktos nie chce to zachodzi, jak ktos chce (tak jak ja) to jakos nie moze sad.gif Wiec... wszystko mozliwe wink.gif

//- Puchatku...?
- Tak, Prosiaczku?
- Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
- Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...//

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   protenar 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 1841
  • Rejestracja Tue, 23 May 06

Napisano 22 August 2006 - 10:29

CYTAT(lagata)
jak ktos nie chce to zachodzi, jak ktos chce (tak jak ja) to jakos nie moze sad.gif Wiec... wszystko mozliwe wink.gif


wiesz co Lagatko?? to moze by tak zmienic poglad na ten temat?? Mam tu namysli to zebys przestala chciac - podobno dziala... wink.gif
"I remember the days you were a hero in my eyes..."
http://img529.imageshack.us/img529/753/horseriderredbt2.png

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 22 August 2006 - 10:52

Zeby to bylo takie proste, Protenar... Ja wiem, wszyscy mi to mowia, ze nie wolno co tydzien kupowac i robic testow, myslec w kolko o tym co to bedzie jak nie bedzie, rzucac sie na faceta jak tylko wraca z pracy bo w koncu facet zacznie sie bac wracac do domu wink.gif Wszystko to niby wiem. Tylko trudno tak sobie poprostu dac spokoj.

//- Puchatku...?
- Tak, Prosiaczku?
- Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
- Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...//

Opcje tematu:


  • (5 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych