Forum Lagata.pl: Jak wywoływac Duchy ? - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

Facebook
  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Jak wywoływac Duchy ?

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Tolduś 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa GlobalMod
  • Postów 4266
  • Rejestracja wto, 26 wrz 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań
  • Hobby:dziwne, niezwykle, niewyjasnione

Napisano 18 czerwiec 2007 - 12:22

1. Wstęp.

Pewnie wielu z Was zastanawiało się nieraz jak wywołać ducha. Sesja spirytystyczna jest banalnie prosta - wystarczy trójka znających się ludzi, Tabliczka Ouija (czyt. Tabliczka Łiża) i kilka świec. Zapewne Świece i Znajomych macie pod ręką, ale jak zdobyć Tabliczkę Ouija? Na to niestety trzeba pieniędzy, a konkretniej ok. 110 zł Tabliczkę taką można kupić w większości sklepów 'magicznych' z różnymi magicznymi akcesoriami takimi jak talizmany, wisiorki, przedziwne herbatki odstraszające złe moce i tym podobne. Kiedy mamy już te trzy składniki, możemy zacząć seans spirytystyczny. Teraz wszystko zależy od was - kogo chcecie przywołać, kiedy i gdzie. To wszystko ma ogromne znaczenie podczas takiej sesji. Podam teraz kilka zasad, których warto się trzymać.

- Sesja powinna odbywać się w pozbawionym światła (Nie licząc światła świec) pomieszczeniu, pozbawionym reliktów religijnych (Krzyże, biblia, inne księgi).
- W sesji uczestniczyć może od trzech do sześciu osób, większa ich ilość spowoduje zbyt wielki chaos.
- Kiedy wywołujemy ducha, lub rozmawiamy z nim za pomocą Tabliczki Ouija, nie wolno nam się śmiać, wygłupiać, czy żartować. Mogłoby to urazić ducha, a wtedy nie zważając na to kogo wywoływaliście, nie chciałbym być w waszej skórze.

Pewnie pomyślicie sobie 'E tam - wywołam swoją babcię i nic się nie stanie' - Nic bardziej mylnego! Po śmierci dusza zapomina o wszystkim co spotkało ją w życiu, a przypominanie jej tego może zakończyć się tragicznie. A dlaczego? Hm - Wy też nieźle byście się zdenerwowali, gdybyście odkryli, że ktoś zajął wasz dom, wyrzucił na śmietnik wasze rzeczy, ożenił się z waszą żoną czy mężem.

2. Użycie Tabliczki Ouija.

- Inicjacja
Tak więc, gdy już jesteśmy gotowi do Seansu, kładziemy Tabliczkę Ouija na stolik albo na coś innego, następnie wszyscy uczestnicy seansu zasiadają wokół i kładą swoje palce na wskaźnik lub kieliszek. By rozpoczęła sie inicjacja, wszyscy zebrani uczestnicy wymawiają sekwencje "My zebrani tutaj przywołujemy Cię [Imię i Nazwisko], jeśli jesteś z nami przesuń wskaźnik (lub kieliszek) na tak." Powtarzamy tą sekwencje ok. 20 min lub do czasu gdy nasz wskaźnik zacznie się poruszać - będzie to oznaka że inicjacja ducha się powiodła.

- Pierwszy kontakt i rozmowa
Na początek wypada by zapytać się, czy nie potrzebuje od nas żadnej pomocy, a jeśli tak to, w jaki sposób możemy mu pomoc. Najlepiej by pytania zadawała jedna osoba, pamiętajcie także o tym, że duchy maja zdolności telepatyczne tzn. że, umieją czytać nasze myśli. Więc, jeśli nie jesteśmy pewni, że rozmawiamy z duchem to zadajmy mu jakieś pytanie, na które my znamy tylko odpowiedź. Czasem może sie zdarzyć, że duch będzie prowadzić rozmowę w 'imagu', jest to język zmarłych dość trudny do zrozumienia.

- Zakończenie
Aby zakończyć seans należy wpierw podziękować duchowi za kontakt i powiedzieć mu by odszedł w spokoju, a następnie przesunął wskaźnik na "koniec", lub ''żegnam'' - będzie to znak, że opuścił nas i seans sie zakończył. Pamiętajcie o tym, że jeśli nawet duch nie okaże nam żadnego znaku symbolizującego jego obecności, należy zakończyć taki "nieudany" seans, ponieważ może to mieć przykre odzwierciedlenie w przyszłości.


3. Niebezpieczeństwa związane z wywoływaniem duchów.

Jak każdy z nas wie, niebezpieczeństw jest wiele - od nawiedzenia domu, do opętania jednej (lub nawet kilku) osoby uczestniczącej w seansie. Duchy często są agresywne, lub po prostu znudzone, dlatego lubią robić różne 'Psikusy', które mogą przeciętnego człowieka doprowadzić do obłędu. Dla przykładu napiszę tu własną historię, to wszystko co działo się jeszcze w te ferie:

Mój przyjaciel pierwszego dnia ferii, kiedy wracaliśmy z uczelni, zaczął omawiać temat Tabliczki Ouija, którą niedawno kupił, zaproponował mi seans spirytystyczny, na który po dłuższej rozmowie się zgodziłem. Zebraliśmy więc jeszcze dwóch przyjaciół i zaczęliśmy seans u mnie w domu. Wszystko szło świetnie do samego końca, duch niby odszedł, wszystko było ok, resztę nocy spędziliśmy na oglądaniu horrorów. Jednak dwa dni później moich trzech przyjaciół wyjechało, zostałem sam (Również w mieszkaniu, ponieważ moi rodzice także wyjechali w Bieszczady). Wtedy właśnie się to zaczęło. Siedziałem przed monitorem, pisałem pracę na polski, w pewnym momencie zauważyłem kątem oka jakiś cień szybko przemieszczający się po ścianie, automatycznie odwróciłem głowę w stronę nieznanego mi obiektu, rozejrzałem sie po pokoju, lecz nic tam nie było, to wszystko powtórzyło się kilka razy, pomyślałem sobie wtedy, że za długo siedzę przy komputerze i mam zmęczone oczy, położyłem się więc spać, a raczej - próbowałem zasnąć, bo coś nie dawało mi spokoju, leżałem bezczynnie w łóżku przez 5 godzin nie mogąc zasnąć. Kiedy ok. 3 w nocy zasnąłem na chwilę, przyśniło mi się coś dziwnego - Siedziałem na łóżku w swoim pokoju i nagle nie wiadomo skąd coś wydarło mi się do ucha, paniczny krzyk kobiety, momentalnie zerwałem się z łóżka, krzyk ten wydawał mi się bardzo realistyczny, zaświeciłem światła w całym mieszkaniu szukając obcej mi osoby, nikogo jednak tam nie było. Siedziałem tak oglądając TV, z dość dużym oświetleniem w mieszkaniu. Dopiero o 9 rano, kiedy na zewnątrz było już jasno zasnąłem. Przez tydzień działy się u mnie dziwne rzeczy, komputer sam się odpalał (wraz z monitorem), światła same gasły / zapalały się, nie było chwili, bym nie czuł się obserwowany, ale najgorsze było to, że nie mogłem spać po nocach, a kiedy już zasypiałem, budził mnie jakiś koszmar, jeden z nich przedstawiał moich przyjaciół powieszonych nad moim łóżkiem, w którym leżałem. To był najgorszy tydzień w moim życiu. Kiedy moi przyjaciele wrócili, opowiedziałem im wszystko, a najlepsze było to, że i u nich działy się dziwne rzeczy, u każdego z osobna. Wznowiliśmy więc sesję i odwoływaliśmy tego ducha przez 4 godziny, ponieważ za każdym razem, kiedy nie chciał odejść na tabliczce wychodził napis 'F8', czego nie mogliśmy zrozumieć. Po 4h jednak udało nam się pożegnać ze złym duchem, wznowiony seans faktycznie podziałał, ciężka atmosfera w moim domu opadła, koszmary zniknęły, znowu czułem się bezpiecznie.


pewnie wielu z was zaciekawil ten tekst ale ostrzegam nie wywolywajcie duchow z osobami nie przygotowanymi do tego bo moze sie to skaczyc zle




http://tajemnice.xad.pl
Legia Warszawa Śpiewnik kibica Lech Poznań

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   netha 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 4351
  • Rejestracja śro, 11 paź 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Leicester
  • Hobby:fotografia :)

Napisano 18 czerwiec 2007 - 12:37

Ehh...jako gówniara próbowałam tego z przyjaciółmi. Raz nawet chyba nam się udało...Nie wspominam tamtego wydarzenia bardzo miło i nawet nie chcę opisywać tego co się działo. NA tym skończyłam swoje eksperymenty i stwierdziłam że zostawiam to tym co się znają i co osiągają przez to jakiś sens. Takie wywoływanie duchów, określane jest chyba "niepokojem duszy zmarłych" ? Nie chcę ich nie pokoju, nie chcę ich spotykać ...ten jeden raz mi wystarczy.

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   McArtur 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 371
  • Rejestracja wto, 07 lis 06

Napisano 18 czerwiec 2007 - 14:09

ja bym stawiał że jeśli ktoś nie jest medium to można próbować do bólu i tak nic z tego nie będzie.
Musi być osoba która "ma dar"bycia łącznikiem z drugim światem.

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Tolduś 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa GlobalMod
  • Postów 4266
  • Rejestracja wto, 26 wrz 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań
  • Hobby:dziwne, niezwykle, niewyjasnione

Napisano 18 czerwiec 2007 - 14:12

CYTAT(McArtur)
ja bym stawiał że jeśli ktoś nie jest medium to można próbować do bólu i tak nic z tego nie będzie.
Musi być osoba która "ma dar"bycia łącznikiem z drugim światem.


tylko ze moze sie okazac ze wielu z nas jest medium ale o tym nie wie ba nawet moze sie okazac ze kazy z nas ma zdolnosc do kontaktu z duchami tylko ze nie wie jak sie ta zdolnosca poslugiwac
Legia Warszawa Śpiewnik kibica Lech Poznań

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   McArtur 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 371
  • Rejestracja wto, 07 lis 06

Napisano 18 czerwiec 2007 - 14:15

CYTAT(Tolduś)
tylko ze moze sie okazac ze wielu z nas jest medium ale o tym nie wie ba nawet moze sie okazac ze kazy z nas ma zdolnosc do kontaktu z duchami tylko ze nie wie jak sie ta zdolnosca poslugiwac

a to z tym się zgadzam w 100%.
Jeśli człowiek nie spróbował to nigdy nie będzie wiedział czy ma takie zdolności.
Gorzej gdy do stołu usiądzie trójka medium. boks.gif

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   kaskaj 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Zalogowani
  • Postów 1250
  • Rejestracja czw, 22 mar 07
  • Lokalizacja:czeladz

Napisano 18 czerwiec 2007 - 14:28

ja jak bylam mlodsza to tez ze znajomymi probowlalm wywolac duchy, nie udalo nam sie
teraz jak na to patrze to na szczescie, jakos czuje respekt do dusz zmarlych i nie chce zaklocac im wiecznego spokoju, jeszczse jakiejs duszyczce sie to nie spodoba i wtedy moge mioec problemy...a po co :hmm pajac.gif
Kiedy czegoś mocno pragniesz cały Wszechświat sprzyja temu pragnieniu

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   lovely-daisy 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa GlobalMod
  • Postów 5275
  • Rejestracja nie, 09 lip 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 18 czerwiec 2007 - 14:32

ja osobiście zawsze panicznie balam sie duchów, wiec nigdy nie probowałam ich wywoływać, ale nie raz słyszałam różne historie (może prawdziwe, a może nie), ze np. jeszcze kilka dni po wywoływaniu duchow szklanki same sie przewracały, obrazy spadały itp.

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Kliniu 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1997
  • Rejestracja śro, 07 mar 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ozorków (Łódź)

Napisano 18 czerwiec 2007 - 21:30

Heh... Przyda mi się to na wakacje pod namioty w lesie, może się uda wink.gif

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   wesol 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 120
  • Rejestracja nie, 01 paź 06
  • Lokalizacja:Konin
  • Hobby:Muzyka.sport,kobiety:)

Napisano 19 czerwiec 2007 - 11:12

Stare dobre czasy podstawowki smile.gif i wywolywanie duchow ahhhhh ciary przechodza po plecach D.gif

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Szefo 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa GlobalMod
  • Postów 3119
  • Rejestracja sob, 11 lis 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 21 czerwiec 2007 - 20:57

Tolduś, to są Twoje doświadczenia czy osoby która pisała ten text na tej stronie ?
tak z ciekawości pytam ^^

w sumie bardzo ciekawe jednak ja jestem zbyt sceptycznie do takiego czegoś nastawiony i mogłyby wyjść z tego jakieś komplikacje więc wolę nie próbować czegoś takiego ...


#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Tolduś 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa GlobalMod
  • Postów 4266
  • Rejestracja wto, 26 wrz 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań
  • Hobby:dziwne, niezwykle, niewyjasnione

Napisano 21 czerwiec 2007 - 21:01

CYTAT(Szefo)
Tolduś, to są Twoje doświadczenia czy osoby która pisała ten text na tej stronie ?
tak z ciekawości pytam ^^



ze strony
Legia Warszawa Śpiewnik kibica Lech Poznań

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   lunasz 

  • Praktykujący
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 73
  • Rejestracja nie, 29 lip 07

Napisano 13 sierpień 2007 - 12:39

Pisałam już że mieszkam z duchem.Musiałam wiele pracować nad tym aby zatrzymać go w części niezamieszkałej.
Kosztuje to strasznie dużo energii i mocy.Nie udało się odesłać całkiem,ale na tyle co teraz to nieżle.Nikomu nie radzę wywoływania,może skończyć się bardzo żle.Wbrem niedowiarkom jeżeli nie posiadasz odpowiedniej wiedzy i mocy to nie odeślesz .

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   queichheimer 

  • Praktykujący
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 98
  • Rejestracja czw, 06 lis 08

Napisano 15 listopad 2008 - 15:00

Przy wywolywaniu duchow powinna bycosoba doswiadczona. Przy takich seansach pojawiaja sie tylko niskie duchy i podaja sie za swietych lub prorokow, po prostu zgrywaja sie. Moga tez byc duchy zlosliwe. Kilka lat temu jak napisalem ksiazke, dobry duch szeptal mi do ucha jak to tanio zrobic.

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   ludożerka 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 482
  • Rejestracja sob, 31 maj 08
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kutno

Napisano 15 listopad 2008 - 17:47

CYTAT(Tolduś @ 18.06.2007, 12:22) <{POST_SNAPBACK}>
Pewnie wielu z Was zastanawiało się nieraz jak wywołać ducha.

Owszem, szczególnie jak byłam młodsza. Teraz wiem, że chociaż bardzo ciekawy, ale to po prostu okultyzm.
Jednak choćby ze względu na to:
CYTAT(Tolduś @ 18.06.2007, 12:22) <{POST_SNAPBACK}>
Jak każdy z nas wie, niebezpieczeństw jest wiele - od nawiedzenia domu, do opętania jednej (lub nawet kilku) osoby uczestniczącej w seansie
nie spróbuję. Widziałam mnóstwo dokumentalnych filmów o opętaniu i nie mam ochoty.

CYTAT(Tolduś @ 18.06.2007, 12:22) <{POST_SNAPBACK}>
Po śmierci dusza zapomina o wszystkim co spotkało ją w życiu, a przypominanie jej tego może zakończyć się tragicznie.

A to ciekawe D.gif Kto to udowodnił?

CYTAT(Tolduś @ 18.06.2007, 12:22) <{POST_SNAPBACK}>
lubią robić różne 'Psikusy', które mogą przeciętnego człowieka doprowadzić do obłędu.

Opętania nie nazwałabym "psikusem".

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   queichheimer 

  • Praktykujący
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 98
  • Rejestracja czw, 06 lis 08

Napisano 15 listopad 2008 - 17:59

To nieprawda ze dusza zapomona wszystkie przezycia ziemskie. Wprost przeciwnie, kazdy musi przeanalizowac dokladnie caly tok zycia. Kazdy zna nawet zapomniane chwile z zycia ziemskiego. przeczytaj ksiazki Jane Roberts.

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Morfeusz 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 542
  • Rejestracja pon, 22 paź 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Jestem bliżej niż myślisz...

Napisano 15 listopad 2008 - 18:12

CYTAT(ludożerka @ 21 minut temu)
Owszem, szczególnie jak byłam młodsza. Teraz wiem, że chociaż bardzo ciekawy, ale to po prostu okultyzm.

Zgadzam się. Niewielu tu chyba chrześcijan(?) wink.gif
<><

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   ludożerka 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 482
  • Rejestracja sob, 31 maj 08
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kutno

Napisano 15 listopad 2008 - 18:25

CYTAT(queichheimer @ 15.11.2008, 17:59) <{POST_SNAPBACK}>
przeczytaj ksiazki Jane Roberts.

To chyba nie do mnie? Bo jeśli tak, to nie przeczytałeś mojego posta ze zrozumieniem.

A poza tym Jane Roberts to jakaś wyrocznia?

Użytkownik ludożerka edytował ten post 15 listopad 2008 - 18:25


#18 Użytkownik nie jest zalogowany   Namir 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 572
  • Rejestracja pią, 25 kwi 08
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Z Matrixa
  • Hobby:Wolnomyśl<br />RPG<br />Oneironautyka<br />Ruch rycerski<br />Szermierka historyczna

Napisano 15 listopad 2008 - 18:29

CYTAT(queichheimer @ 15.11.2008, 17:59) <{POST_SNAPBACK}>
To nieprawda ze dusza zapomona wszystkie przezycia ziemskie. Wprost przeciwnie, kazdy musi przeanalizowac dokladnie caly tok zycia. Kazdy zna nawet zapomniane chwile z zycia ziemskiego. przeczytaj ksiazki Jane Roberts.

Skąd ta pewność? Nie sądzę, żebyś kiedyś umarł(a) tongue.gif
CYTAT
Ja wędruję tylko po ścieżkach
obdarzonych sercem, po ścieżkach,
które mogą mieć serce. Po nich wędruję,
bo przemierzyć je do końca to jedyne wyzwanie
warte podjęcia. Oto którędy wędruję i patrzę,
patrzę z zapartym tchem.
Don Juan



#19 Użytkownik nie jest zalogowany   t.oskar 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 8819
  • Rejestracja śro, 07 maj 08
  • Płeć:Mężczyzna
  • Hobby:Polityka i sprawy życia codziennego.

Napisano 15 listopad 2008 - 18:46

Jaki mam do tego stosunek? Tylko taki: mrugato2.gif
http://pl.youtube.co...h?v=kt0ZCsMQp_A
http://pl.youtube.co...h?v=V3nu5w-iL5E
Wesołe jest życie staruszka :)
http://www.youtube.c...h?v=qu7Y-Ww6s0w

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   Luperci Faviani 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Zalogowani
  • Postów 2
  • Rejestracja pią, 26 gru 08

Napisano 26 grudzień 2008 - 21:40

Muszę z przykrością stwierdzić, że większość z was, a w szczególności pan Tolduś, nie ma najmniejszego pojęcia o spirytyzmie i wywoływaniu Duchów (skoro jesteśmy w tym temacie) ale pocieszają mnie posty, których autorzy odczuwają strach przed seansami spirytystycznymi. Nie będę się zbytnio rozpisywał lecz czuję się w obowiązku ostrzec chętnych przed niebezpieczną zabawą w Medium. Nikt was nie powstrzyma przed takimi zabawami, jeśli nie zrobi tego wasze sumienie i rozwaga. Radzę, aby zainteresowani tematem przeczytali Księgę Duchów i Księgę Mediów Allana Kardec'a. Te pozycje są jakby Biblią spirytystów. Po zapoznaniu się z treścią tych książek zorientujecie się, że na tym forum znajduje się mało sensownych wpisów dotyczących tego właśnie tematu. Zapraszam także do odwiedzenia strony spirytyzm.pl

Radzę szczerze i prosto z serca.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych