Forum Lagata.pl: Depresja - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Depresja

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   netha 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 4441
  • Rejestracja Wed, 11 Oct 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Leicester

Napisano 03 November 2007 - 13:09

CYTAT
Depresja - zaburzenie psychiczne z grupy chorób afektywnych charakteryzujące się objawami, które można następująco pogrupować:

* symptomy emocjonalne: obniżony nastrój - smutek i towarzyszący mu często lęk, płacz, utrata radości życia (począwszy od utraty zainteresowań, skończywszy na zaniedbywaniu potrzeb biologicznych); czasem dysforia (zniecierpliwienie, drażliwość);
* symptomy poznawcze: negatywny obraz siebie, obniżona samoocena, samooskarżenia, samookaleczenie, pesymizm i rezygnacja, a w skrajnych wypadkach mogą pojawić się także urojenia depresyjne (zob.Zespół Cotarda);
* symptomy motywacyjne: problemy z mobilizacją do wszelkiego działania, które może przyjąć wręcz formę spowolnienia psychoruchowego; trudności z podejmowaniem decyzji;
* symptomy somatyczne: zaburzenie rytmów dobowych (m.in. zaburzenia rytmu snu i czuwania), utrata apetytu (ale w depresji łagodnej czasem obserwuje się wzrost a nie spadek wagi ciała chorego), osłabienie i zmęczenie, utrata zainteresowania seksem, czasem skargi na bóle i złe samopoczucie fizyczne.
CYTAT
Około 10% populacji cierpi na depresję. 25% epizodów trwa krócej niż jeden miesiąc. 50% ustępuje przed upływem trzech miesięcy. Depresja ma skłonność do nawrotów. 75% chorych zachoruje ponownie w ciągu 2 lat od wyleczenia poprzedniego epizodu. Na depresję częściej chorują kobiety niż mężczyźni, zwykle rozwija się ona później niż depresja dwubiegunowa. 15% pacjentów z ciężką depresją umiera wskutek samobójstwa, 20-60% chorych na depresję próbuje sobie odebrać życie, 40-80% ma myśli samobójcze.
źródło wikipedia

Skąd ten temat? Stąd że co roku o tej samej porze łapie mnie melancholia, coś na rodzaj depresji. Widzę wtedy świat w czarnych kolorach, nie mam siły do działania, a zwykła sprzeczka powoduje we mnie niekontrolowany wybuch płaczu...Czy zwykły kilkudniowy smutek można zaliczyć do depresji? Czy znacie jakieś przypadki osób cierpiących na depresję? Jak im pomóc?

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 03 November 2007 - 19:12

Netha, nie wydaje mi sie aby w twoim przypadku to byla depresja ...

Znalam jedna osobe, ktora miala depresje tyle ze polaczona z uogolnionymi stanami lekowymi i poczatkami schizofrenii - leczona byla lekami psychotropowymi i chodzila na psychoterapie do szpitala neurologicznego ...

//- Puchatku...?
- Tak, Prosiaczku?
- Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
- Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...//

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   magnus 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 2033
  • Rejestracja Mon, 22 Jan 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dziki Zachód

Napisano 03 November 2007 - 20:54

No akurat pora roku sprzyja napadom takiej melancholii. Co wówczas robić? Nie walczyć, ewentualnie czymś się zająć (niekoniecznie produktywnym - może być siedzenie i słuchanie muzyki). Przeczekać i wbić sobie do głowy, że to jest przejściowy stan umysłu i przejdzie tak jak przyszło smile.gif

To mówił podwórkowy psychol(og) - Magnus tongue.gif

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Arachne 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1530
  • Rejestracja Fri, 05 Oct 07
  • Płeć:Kobieta

Napisano 03 November 2007 - 21:15

CYTAT(netha)
Stąd że co roku o tej samej porze łapie mnie melancholia, coś na rodzaj depresji. Widzę wtedy świat w czarnych kolorach, nie mam siły do działania, a zwykła sprzeczka powoduje we mnie niekontrolowany wybuch płaczu...

Mnie też jesienią łapie melancholia, ale nie można jej nazwać depresją. Zwykła melancholia to jeszcze nie depresja.
"Nie sądź po ustach do uśmiechu skorych,
ze się ból w czyjejś nie zagnieździł duszy;
nie wiesz, jak często nieraz walczyć trzeba
nim się jęk śmiechem zdławi i zagłuszy."


K. Przerwa-Tetmajer

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 03 November 2007 - 22:46

Netha, znalazlam test pt. Czy to tylko przygnebienie, czy juz depresja? Mam nadzieje, ze troszke pomoze w diagnozie wink.gif

Jesli conajmniej przez 2 tygodnie zaobserwowalas u siebie 4 sposrod ponizszych objawow, powinnas skontaktowac sie z lekarzem rodzinnym. Aby sprawdzic czy potrzebujesz pomocy przeczytaj test opracowany przez ekspertow Swietowej Organizacji Zdrowia.

1. Doskwiera ci wyjatkowo obnizony nastroj, ciagle jestes smutna i czesto placzesz.
TAK NIE

2. Nic cie nie interesuje, nawet to, co do tej pory sprawialo ci przyjemnosc.
TAK NIE

3. Prawie codziennie jestes zmeczona, brak ci energii i szybko brakuje ci sil.
TAK NIE

zrodlo: Claudia
4. Masz niska samoocene: wydaje ci sie, ze jestes bezuzyteczna i beznadziejna.
TAK NIE

5. Nie opuszczaja cie (tak naprawde nieuzasadnione) poczucie winy i wyrzuty sumienia.
TAK NIE

6. Miewasz mysli o smierci lub o samobojstwie.
TAK NIE

7. Czesto bywasz rozkojarzona, nie mozesz sie skupic i proste zadania wydaja sie trudne do rozwiazania, decyzje zas niemozliwe do podjecia.
TAK NIE

8. Zachowujesz sie inaczej niz dotychczas: albo jestes podniecona lub niespokojna, albo wrecz przeciwnie: ospala i wyjatkowo apatyczna.
TAK NIE

9.Zle sypiasz: moga to byc zarowno klopoty z zasnieciem i wstawanie przed budzikiem, jak i nadmierna sennosc.
TAK NIE

10. Zmienil ci sie apetyt: ciagle jestes glodna lub wrecz przeciwnie: nie masz ochoty na jedzenie ( w efekcie ostatnio albo utylas albo schudlas).
TAK NIE

//- Puchatku...?
- Tak, Prosiaczku?
- Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
- Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...//

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   _cooba_ 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 432
  • Rejestracja Sat, 06 Oct 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bydgoszcz

Napisano 03 November 2007 - 22:51

netha, na pewno nie jest to depresja : ) Zresztą co Ty - masz nowy aparacik i w depresję popadasz? wink.gif
To na pewno tylko okresowa zmiana nastroju smile.gif

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   netha 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 4441
  • Rejestracja Wed, 11 Oct 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Leicester

Napisano 04 November 2007 - 22:22

Ehhh...Kochani, na pewno to nie depresja tylko pora roku, zmęczenie i takie tam problemy.
Wątek założyłam w celu dyskusji na ten temat, bo niby znamy słowo depresja, często go używamy ale nie wszyscy znają jego prawidłowe znaczenie.

Lagata, dzięki za test.

#8 Gość_~Czarna_*

  • Grupa Goście

Napisano 04 November 2007 - 23:10

Depresję niestety można wyleczyć tylko poprzez leczenie psychiatryczne. Innego sposobu nie ma

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   magnus 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 2033
  • Rejestracja Mon, 22 Jan 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dziki Zachód

Napisano 05 November 2007 - 11:10

CYTAT(~Czarna)
Depresję niestety można wyleczyć tylko poprzez leczenie psychiatryczne. Innego sposobu nie ma

Jest jeszcze jeden sposób bardzo skuteczny, ale to tylko dla naprawdę zdecydowanych i odważnych.
Odstrzelić sobie głowę smile.gif

Ale w sumie to nie polecam smile.gif

#10 Gość_~Czarna_*

  • Grupa Goście

Napisano 05 November 2007 - 13:11

CYTAT(magnus)
Odstrzelić sobie głowę smile.gif

większość o tym myśli, ale nie ma siły tego zrobić

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 05 November 2007 - 16:29

Ja zauwazylam u siebie wraz z nadejsciem jesieni , jak to nazwac ... labilnosc emocjonalna ? Niezwykla latwosc z przechodzenia np z radosci i optymizmu, do czarnowidztwa i ogolnego zalamania ... Az mnie sama to zaskakuje ... a najgorszy pesymizm zawsze jest noca - wtedy wszystko urasta do kolosalnych rozmiarow i jest nie do przejscia - z tych nerwow spac nie mozna , a pochrapujacy smacznie obok mezus powoduje, ze dodatkowo jeszcze czuje sie samotna ...

//- Puchatku...?
- Tak, Prosiaczku?
- Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
- Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...//

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10183
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 05 November 2007 - 16:58

CYTAT(~Czarna)
Depresję niestety można wyleczyć tylko poprzez leczenie psychiatryczne. Innego sposobu nie ma

Niestety muszę się nie zgodzić smile.gif)

Inny sposób jest taki, że ona sama też może z czasem ustąpić, co jest jednak mniej pewną metodą..
"Przez cztery lata były tam wielkie połacie terenu, na których morderstwo było obowiązkiem, podczas gdy pół godziny stamtąd było ono równie surowo wzbronione. Czyżbym powiedział: morderstwo? Pewnie, że morderstwo. Żołnierze to mordercy."

Kurt Tucholsky

#13 Gość_~Czarna_*

  • Grupa Goście

Napisano 05 November 2007 - 19:38

CYTAT(Prince)
Inny sposób jest taki, że ona sama też może z czasem ustąpić, co jest jednak mniej pewną metodą..
może, ale nie musi. A ryzyko nawrotu jest prawie że pewne.

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10183
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 05 November 2007 - 22:10

Dlatego jest to mniej pewna metoda D.gif

O tyle nie mogę się zgodzić, że leczona farmakologicznie depresja, jak i nerwica, z większym prawdopodobieństwem nawróci, niż nieleczona, bądź leczona samą psychoterapią, jeśli tylko zniknie.
"Przez cztery lata były tam wielkie połacie terenu, na których morderstwo było obowiązkiem, podczas gdy pół godziny stamtąd było ono równie surowo wzbronione. Czyżbym powiedział: morderstwo? Pewnie, że morderstwo. Żołnierze to mordercy."

Kurt Tucholsky

#15 Gość_~Czarna_*

  • Grupa Goście

Napisano 05 November 2007 - 23:27

CYTAT(Prince)
O tyle nie mogę się zgodzić, że leczona farmakologicznie depresja, jak i nerwica, z większym prawdopodobieństwem nawróci, niż nieleczona, bądź leczona samą psychoterapią, jeśli tylko zniknie.
podaj źródło książki gdzie jest o tym mowa, zacytuj, a się zgodzę smile.gif

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10183
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 06 November 2007 - 00:11

CYTAT(~Czarna)
podaj źródło książki gdzie jest o tym mowa, zacytuj, a się zgodzę

Zupełnie nie zależy mi na tym, żebyś przyznała mi rację.. wiesz, nie mam w tym po prostu żadnego interesu smile.gif)
Tytułu książki nie przytoczę z bardzo prostej przyczyny, mianowicie nie znam książki, a już tym bardziej miejsca w tej książce, gdzie byłyby te fakty zobrazowane.

Powyższą informację zapodałem na podstawie wiedzy, którą posiadłem po przebrnięciu przedmiotu psychiatria, oraz jego zdaniu z w miarę przyzwoitym skutkiem. Jeśli ktoś uzna, że mam rację, będzie mi bardzo miło, skoro stwierdzi, że to co piszę to z założenia bzdura i bezsens i fantasmagorie na pewno, to również się nie obrażę smile.gif)
Zresztą nie wykluczam, że to faktycznie bzdura i bezsens, a ja właśnie doznałem przetasowania zmysłów.. nie liczę na to specjalnie, ani się nie obawiam, ale zakładam taką możliwość, podchodząc do zawartości swojej głowy z założenia sceptycznie..
"Przez cztery lata były tam wielkie połacie terenu, na których morderstwo było obowiązkiem, podczas gdy pół godziny stamtąd było ono równie surowo wzbronione. Czyżbym powiedział: morderstwo? Pewnie, że morderstwo. Żołnierze to mordercy."

Kurt Tucholsky

#17 Gość_~Czarna_*

  • Grupa Goście

Napisano 06 November 2007 - 15:00

CYTAT(Prince)
Zupełnie nie zależy mi na tym, żebyś przyznała mi rację.. wiesz, nie mam w tym po prostu żadnego interesu smile.gif)
mi nie chodzi o sam fakt przyznania Ci racji lecz o wiedzę którą ewentualnie mogę posiąść dodatkowo w tym temacie. Sam rozumiesz, że Twoje stwierdzenia nie poparte żadną fachową lekturą mają dla mnie małe znaczenie smile.gif)

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10183
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 06 November 2007 - 17:54

CYTAT(~Czarna)
mi nie chodzi o sam fakt przyznania Ci racji lecz o wiedzę którą ewentualnie mogę posiąść dodatkowo w tym temacie. Sam rozumiesz, że Twoje stwierdzenia nie poparte żadną fachową lekturą mają dla mnie małe znaczenie

Nie wiem, czy stwierdzenia rozmówców mają dla Ciebie małe znaczenie, to nie moja sprawa.. oczywiście przyjmuję Twoją deklarację za wiarygodną. Osobiście zwykle ufam słowom otoczenia, a kiedy dotyczą wiedzy merytorycznej zwłaszcza.. wszystko rzecz jasna zależy od wiarygodności i rozwoju umysłowego tego otoczenia smile.gif).. z czasem pierwsza reakcja przechodzi w nawyk bbbb.gif

Przy okazji, na marginesie proponuję lepiej weryfikować źródła wiedzy, bo chyba poza wątpliwością jest, że swoją obecną skądś czerpiesz.
"Przez cztery lata były tam wielkie połacie terenu, na których morderstwo było obowiązkiem, podczas gdy pół godziny stamtąd było ono równie surowo wzbronione. Czyżbym powiedział: morderstwo? Pewnie, że morderstwo. Żołnierze to mordercy."

Kurt Tucholsky

#19 Gość_~Czarna_*

  • Grupa Goście

Napisano 06 November 2007 - 18:02

CYTAT(Prince)
Przy okazji, na marginesie proponuję zmienić źródła wiedzy, bo chyba poza wątpliwością jest, że swoją obecną skądś czerpiesz.
liczyłam na Ciebie, że źródło jakieś podeślesz D.gif póki co osobiście bazuję na wykładach na których się drzemie, myśli o niebieskich migdałach, zerka co kwadrans na zegarek... W książkę zaopatrzę się sądzę niebawem smile.gif)

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10183
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 06 November 2007 - 18:12

Nie przypuszczam, żeby jakikolwiek podręcznik akademicki, a nawet wykład, zawierał konfrontację trwałości leczenia depresji i nerwic farmakologicznego i nie.. to jest raczej wiedza trochę nadprogramowa bbbb.gif
W celu rozwiania wszelkich wątpliwości proponuję rozmowę z psychiatrą.
"Przez cztery lata były tam wielkie połacie terenu, na których morderstwo było obowiązkiem, podczas gdy pół godziny stamtąd było ono równie surowo wzbronione. Czyżbym powiedział: morderstwo? Pewnie, że morderstwo. Żołnierze to mordercy."

Kurt Tucholsky

Opcje tematu:


  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych