Czy spotykacie się z przypadkami nietolerancji
#1
Napisano 13 August 2010 - 15:35
#2
Napisano 13 August 2010 - 20:39
#3
Napisano 14 August 2010 - 15:04
#4
Napisano 15 August 2010 - 11:21
Użytkownik nielubie105 dnia 13 August 2010 - 15:35 napisał
Tak spotkałam się i nie był to brak tolerancji, ale zwyczajne chamstwo. Było to w Czechach, kiedy policjant zobaczył, że nasza grupa jest z Polski nawet nie starał sie ukrywać swojego wrogiego nastawienia.
#6
Napisano 15 August 2010 - 20:50
#7
Napisano 15 August 2010 - 21:15
Użytkownik nielubie105 dnia 15 August 2010 - 16:14 napisał
Według mnie więcej było tam chamstwa, które mogło być spowodowane brakiem tolerancji. Kiedy po powrocie opowiedziałam o tym zajsciu rodzicom natychmiast skojarzyli to z 68r. Pierwszy raz widziałam faceta któremu lała się piana z pyska. Był z nim młodszy policjant i zupełnie inaczej podszedł do tej sytuacji. Dla wyjaśnienia dodam, że był problem z samochodem, a nie z nami.
#8
Napisano 15 August 2010 - 21:28
Tolerancja (łac. tolerantia - "cierpliwa wytrwałość"; od łac. czasownika tolerare - "wytrzymywać", "znosić", "przecierpieć") - termin stosowany w socjologii, badaniach nad kulturą i religią. W sensie najbardziej ogólnym oznacza on postawę wykluczającą dyskryminację ludzi, których sposób postępowania oraz przynależność do danej grupy społecznej może podlegać dezaprobacie przez innych pozostających w większości społeczeństwa. W okresie reformacji pojęcie to było stosowane w odniesieniu do mniejszości religijnych. Obecnie termin ten obejmuje również tolerancję różnych orientacji seksualnych oraz odmiennych światopoglądów.
#9
Napisano 18 August 2010 - 09:00
#10
Napisano 18 August 2010 - 21:06
Użytkownik Andres edytował ten post 18 August 2010 - 21:06
#11
Napisano 18 August 2010 - 21:36
#12
Napisano 19 August 2010 - 07:13
#13
Napisano 21 August 2010 - 12:14
#14
Napisano 23 August 2010 - 09:24
#15
Napisano 23 August 2010 - 12:47
Użytkownik nielubie105 dnia 23 August 2010 - 09:24 napisał
A ty skąd kuzwa znasz moje życie ?.....Akurat jestes w błedzie, bo miałem do czynienia i z Niemieckimi sadami i z Niemieckimi firmami ubezpieczeniowymi i wcale nie narzekam, jak masz dobrego prawnika to nie ma problemu ja miałem akurat 2, jednego Polaka i jednego Niemca
#16 Gość_xmaster_*
Napisano 24 August 2010 - 15:09
#17
Napisano 24 August 2010 - 16:49
Użytkownik ANIOŁ dnia 23 August 2010 - 12:47 napisał
Swoją drogą to mógłbyś się zachowywać troszkę uprzejmiej... w końcu bycie adminem/moderatorem chyba do czegoś zobowiązuje (o nicku to już nawet nie wspominam). A to już któryś temat z kolei gdzie widzę, że reagujesz delikatnie mówiąc zbyt impulsywnie i zachowujesz się tak jakbyś wszystkie rozumy pozjadał i w ogóle był najmądrzejszy. Odrobina pokory jeszcze nikomu nie zaszkodziła...
Użytkownik ANIOŁ dnia 23 August 2010 - 12:47 napisał
Na dobrego prawnika trzeba mieć pieniądze... nie mierz wszystkich swoją miarą. Chyba, że masz gotówki w nadmiarze, to może opłać prawnika tym którzy go potrzebują? skoro to takie proste?
#18
Napisano 24 August 2010 - 19:10
Użytkownik gwiazdeczka dnia 24 August 2010 - 16:49 napisał
Na dobrego prawnika trzeba mieć pieniądze... nie mierz wszystkich swoją miarą. Chyba, że masz gotówki w nadmiarze, to może opłać prawnika tym którzy go potrzebują? skoro to takie proste?
Jak sie nie znasz na sprawie to nie pisz, a widać że sie w tej kwestii nie znasz, otóż za prawnika płaci np w Niemczech ten co przegra sprawę tak też było w moim przypadku że MNIE to nic nie kosztowało a jeszcze na tym zarobiłem:)
#19
Napisano 24 August 2010 - 21:16
Użytkownik xmaster dnia 24 August 2010 - 15:09 napisał
Nie bardziej niż Polskie do obcokrajowców
Jest bez znaczenia czy idziesz do sądu Polskiego, Niemieckiego, Amerykanskiego czy Afrykanskiego nawet, wszedzie bez dobrego prawnika nie masz szans,ale trzeba też uważać bo wielu prawników to zwykli złodzieje np jak ja się sądziłem z Niemiecką firmą ubezpieczeniową to jak obdzwaniałem szukajac odpowiedniego to jakieś 70% na dzien dobry chciało 50% sumy jaką wygrają....na co słyszeli w słuchawce mój smiech i DO WIDZENIA:) Byłem uparty i znalazłem bardzo dobrze obeznanego w Niemieckim prawie prawnika który wziął tylko 10% sumy z której podzielił się jeszcze z Niemieckim prawnikiem i to nie wzieli nawet tych pieniędzy ode mnie ale zażadali ich od tej firmy Niemieckiej:) (Czym przyznam niezle mnie zaskoczyli w pozytywnym sensie oczywiscie:)
#20
Napisano 26 August 2010 - 22:13
Użytkownik ANIOŁ dnia 24 August 2010 - 19:10 napisał
Masz rację, konkretnych przepisów w tej kwestii nie znam bo nigdy nie miałam z taką sytuacją do czynienia. Ale zaraz zaraz... - chcesz mi powiedzieć, że wtedy prawnik "w ciemno" bierze sprawę i nie rząda od klienta jakiejś zaliczki? No a poza tym - a co jeśli przegrasz sprawę? Wtedy płać! Nie każdego stać na takie ryzyko bo gwarancji, że wygrasz daną sprawę nie masz nigdy.

Logowanie
Rejestracja
Pomoc














