Forum Lagata.pl: Czy "lanie" odejdzie do lamusa ? - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (18 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Czy "lanie" odejdzie do lamusa ?

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Lukas_79 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Administrator
  • Postów 7465
  • Rejestracja Sun, 07 May 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 30 May 2008 - 20:51

Coraz więcej słyszy się o przemocy w rodzinie itd ... az gesia skora wychodzi

ale uwazam, ze wychowawczy klaps jest niezbedny - czasami to najskuteczniejsza metoda, by przywrocic dzieciaka do "pionu"

uwazam, ze nie mozna popadac w skrajnosci - z tego co kojarze to w szwecji bylo kilka spraw, ze dzici po otrzymaniu klapsa wzywalo policje
Dołączona grafika

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   jack66 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 12425
  • Rejestracja Wed, 26 Jul 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gostyń WLKP

Napisano 30 May 2008 - 20:58

ja swojego nie uderzyłem nie miałem takiego powodu smile.gif
ale jest problem duzo sie słyszy o pobiciach dzieci w rodzinach ale sa to rodziny albo alkoholikow albo w konkubinacie
czyli patologia
W Żyłach Szlachetna Krew W Sercu Poznański Lech !!!

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   magnus 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 2033
  • Rejestracja Mon, 22 Jan 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dziki Zachód

Napisano 30 May 2008 - 21:34

CYTAT(jack66 @ 17 minut temu)
albo w konkubinacie czyli patologia

Aż tak to uogólniać nie można - ja się nie poczuwam bynajmniej do bycia patologią - chyba, że według norm czysto kościelnych tongue.gif

Trzeba też rozgraniczyć 3 sprawy:
- skarcenie dziecka sporadyczne (każdemu rodzicowi się może zdarzyć, że nie zapanuje nad sobą chwilowo i wymierzy klapsa, szczególnie jak dziecko "przegnie"),
- bicie jako jedną z metod wychowawczych (na zimno, według "taryfikatora" lub terminarza). Tutaj też nie zawsze mamy do czynienia z patologią ludzką, bo zdarza się, że w ten sposób "wychowują" swoje dzieci ludzie zupełnie normalni a czasem wręcz z "wyższych sfer",
- faktyczną patologię, czyli znęcanie się, najczęściej właśnie po pijanemu, nawet nad całkiem malutkimi dziećmi (ostatnio było właśnie parę takich spraw).

Myślę, że zjawisko numer 2 faktycznie odchodzi do lamusa powoli.
Numer jeden nie jest groźne, pod warunkiem, że zdarza się naprawdę rzadko, nie jest brutalne i rodzic później żałuje i stara się naprawić błąd.
Numer trzy pozostawiam bez większego komentarza. Tylko tyle powiem, że tutaj jestem za karą śmierci w okrutnych męczarniach dla takich zgnilców.

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10184
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 30 May 2008 - 21:55

A co to u licha znaczy "przywrócić do pionu"..? blink.gif
Zastraszyć..?
Poniżyć..?
Dojechać dla własnej uciechy..?

Jeżeli ktoś nie zna innych metod rozwiązywania problemów, powinien sobie sam wymierzyć dziesięć batów, a proces wychowawczy zostawić tym, którzy mają o nim pojęcie.

CYTAT(magnus)
- bicie jako jedną z metod wychowawczych (na zimno, według "taryfikatora" lub terminarza). Tutaj też nie zawsze mamy do czynienia z patologią ludzką, bo zdarza się, że w ten sposób "wychowują" swoje dzieci ludzie zupełnie normalni a czasem wręcz z "wyższych sfer",

To co opisałeś dowodzi, że właśnie mamy do czynienia z patologią ludzką, niezależnie od sfer i statusu. Najwięksi sadyści i idioci pochodzą często z "dobrych rodzin".

Użytkownik Prince edytował ten post 30 May 2008 - 21:57

"Przez cztery lata były tam wielkie połacie terenu, na których morderstwo było obowiązkiem, podczas gdy pół godziny stamtąd było ono równie surowo wzbronione. Czyżbym powiedział: morderstwo? Pewnie, że morderstwo. Żołnierze to mordercy."

Kurt Tucholsky

#5 Użytkownik jest zalogowany   t.oskar 

  • Za młody na sen, za stary na...
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 16866
  • Rejestracja Wed, 07 May 08
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomiędzy stolicą a "kresami wschodnimi"...

Napisano 31 May 2008 - 10:36

Owszem, nie można dopuścić, aby dzieci były maltretowane, ale całkowity zakaz kar cielesnych, to "przegięcie pały w drugą stronę". Te kary "od zawsze" były stosowane, także w szkołach (instytucja "pedla" zachowała się w niektórych ekskluzywnych szkołach brytyjskich) i rozsądnie stosowane przyniosły wiele pożytku.
Wesołe jest życie staruszka :)
http://www.youtube.com/watch?v=qu7Y-Ww6s0w

http://www.youtube.com/watch?v=lZ737QZtrzE

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10184
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 31 May 2008 - 11:17

CYTAT(t.oskar @ 39 minut temu)
Owszem, nie można dopuścić, aby dzieci były maltretowane, ale całkowity zakaz kar cielesnych, to "przegięcie pały w drugą stronę". Te kary "od zawsze" były stosowane, także w szkołach (instytucja "pedla" zachowała się w niektórych ekskluzywnych szkołach brytyjskich) i rozsądnie stosowane przyniosły wiele pożytku.

Jeżeli ktoś znajduje się na poziomie intelektualnym, który zmusza do stosowania pięści jako jednej z metod perswazji, powinien raczej pomyśleć o hodowli psów, a nie rodzicielstwie.

Przemoc nie była i nie będzie jedną z metod wychowawczych, od zawsze pozostaje świadectwem sadyzmu albo bezradności tych, którym poziom rozwoju nie pozwala zająć się dzieckiem w cywilizowany sposób.
"Przez cztery lata były tam wielkie połacie terenu, na których morderstwo było obowiązkiem, podczas gdy pół godziny stamtąd było ono równie surowo wzbronione. Czyżbym powiedział: morderstwo? Pewnie, że morderstwo. Żołnierze to mordercy."

Kurt Tucholsky

#7 Użytkownik jest zalogowany   t.oskar 

  • Za młody na sen, za stary na...
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 16866
  • Rejestracja Wed, 07 May 08
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomiędzy stolicą a "kresami wschodnimi"...

Napisano 31 May 2008 - 12:35

Są takie dzieci, które dopiero strach przed karą (także fizyczną) zmusza do "zajęcia swego miejsca w szeregu". Z dzieci wychowywanych "bezstresowo" zwykle wyrastają osobniki majacy w d**ie wszelką dyscyplinę. A jednak w życiu społecznym, w każdym razie w wielu jego przejawach, dyscyplina jest nieodzowna. Dyscyplinę rozumiem szeroko, jej pojecie rozszerzam aż na przestrzeganie prawa i dobrych obyczajów.. Tego, że "chciejstwo" danego czlowieka nie może stać ponad wolą i dobrem innych.
P.S. niektórze ludzie (dzieci także) znajdują się na takim poziomie intelektualnym i moralnym, że zmuszają innych do stosowania pięści jako metody perswazji. Po prostu inne środki nie skutkują!

Użytkownik t.oskar edytował ten post 31 May 2008 - 12:40

Wesołe jest życie staruszka :)
http://www.youtube.com/watch?v=qu7Y-Ww6s0w

http://www.youtube.com/watch?v=lZ737QZtrzE

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Maag 

  • Passant
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1586
  • Rejestracja Tue, 01 Apr 08
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:tuskolandia

Napisano 31 May 2008 - 16:06

Zakaz bicia dzieci w niektórych państwach spowodował nieprzewidywane wcześniej problemy.
Niektórzy młodzi szantażują rodziców ...jak nie zrobisz tego co chcę to zgłoszę cię na policje.
Problemem powiązanym z tematem jest przemoc wsród rówieśników.
Młody człowiek przyzwyczaja się że sukces i poważanie zdobywa się agresją a nie zrównoważonym dialogiem.
Dlatego normalna rozmowa już nie działa i musi być mocniejszy bodziec.
LUZIK


#9 Użytkownik nie jest zalogowany   deora 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1437
  • Rejestracja Wed, 19 Dec 07
  • Płeć:Kobieta

Napisano 31 May 2008 - 16:41

CYTAT(t.oskar @ Dzisiaj, 13:35)
Z dzieci wychowywanych "bezstresowo" zwykle wyrastają osobniki majacy w d**ie wszelką dyscyplinę

Takie aprioryczne spostrzeżenia, niepoparte żadną statystyką, to dość kiepski argument. Należy odróżnić wychowanie "bezstresowe" polegające na tym ze dziecku pozwala się na wszystko - i to de facto ono "wychowuje" sobie wtedy rodziców, od takiego procesu wychowawczego, w którym dziecko staje się, w miarę rozwoju swojej percepcji, pelnoprawnym, świadomym swojej roli członkiem rodziny.

Jeśli stosowane we wcześniejszym okresie metody wychowawcze powodują, że dziecko w wieku szkolnym jest w jakikolwiek sposób bite, bo
CYTAT(t.oskar @ Dzisiaj, 13:35)
dopiero strach przed karą (także fizyczną) zmusza do "zajęcia swego miejsca w szeregu"

to znaczy, że te metody były nieskuteczne.

#10 Użytkownik jest zalogowany   t.oskar 

  • Za młody na sen, za stary na...
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 16866
  • Rejestracja Wed, 07 May 08
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomiędzy stolicą a "kresami wschodnimi"...

Napisano 31 May 2008 - 17:22

CYTAT(deora @ 31.05.2008, 17:41) <{POST_SNAPBACK}>
Takie aprioryczne spostrzeżenia, niepoparte żadną statystyką, to dość kiepski argument. Należy odróżnić wychowanie "bezstresowe" polegające na tym ze dziecku pozwala się na wszystko - i to de facto ono "wychowuje" sobie wtedy rodziców, od takiego procesu wychowawczego, w którym dziecko staje się, w miarę rozwoju swojej percepcji, pelnoprawnym, świadomym swojej roli członkiem rodziny.

Jeśli stosowane we wcześniejszym okresie metody wychowawcze powodują, że dziecko w wieku szkolnym jest w jakikolwiek sposób bite, bo
to znaczy, że te metody były nieskuteczne.

Są ludzie i ludziska, są dzieci i dzieciska 348.gif
Wesołe jest życie staruszka :)
http://www.youtube.com/watch?v=qu7Y-Ww6s0w

http://www.youtube.com/watch?v=lZ737QZtrzE

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10184
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 31 May 2008 - 22:21

CYTAT(t.oskar)
Są takie dzieci, które dopiero strach przed karą (także fizyczną) zmusza do "zajęcia swego miejsca w szeregu". Z dzieci wychowywanych "bezstresowo" zwykle wyrastają osobniki majacy w d**ie wszelką dyscyplinę. A jednak w życiu społecznym, w każdym razie w wielu jego przejawach, dyscyplina jest nieodzowna. Dyscyplinę rozumiem szeroko, jej pojecie rozszerzam aż na przestrzeganie prawa i dobrych obyczajów.. Tego, że "chciejstwo" danego czlowieka nie może stać ponad wolą i dobrem innych.
P.S. niektórze ludzie (dzieci także) znajdują się na takim poziomie intelektualnym i moralnym, że zmuszają innych do stosowania pięści jako metody perswazji. Po prostu inne środki nie skutkują!

Powiem Ci, dlaczego inne środki nie skutkują.
Ponieważ w procesie wychowawczym został popełniony błąd, bo ktoś na wstępie przyjął, że jedną z właściwych metod jest przemoc. A jak już nie skutkują, niech jedna z drugim kretynem pomyślą gdzie zrobili błąd, a nie karzą i demoralizują dzieciaka do reszty.

Ostateczny efekt jest taki, że patologia pogłębia się i utrwala, bo dziecko nie znając zasad z winy rodzicieli jest przez nich karane podwójnie, tym razem pięściami i tę formę komunikacji przyswaja jako właściwą.

Czym jest wychowanie..?
Procesem wpajania wartości.. no tak, a jakie wartości można wpoić pięściami..?
Można zastraszyć, a to jedno z założeń innego procesu, tak zwanej tresury. Zastąpienie nią wychowania to z kolei klęska rodzica, który okazał się idiotą niezdolnym do przekazania cywilizowanych zasad z ich zachowaniem.. dobre obyczaje - słusznie..
Zatraca je ten, kto bije innych ludzi.
"Przez cztery lata były tam wielkie połacie terenu, na których morderstwo było obowiązkiem, podczas gdy pół godziny stamtąd było ono równie surowo wzbronione. Czyżbym powiedział: morderstwo? Pewnie, że morderstwo. Żołnierze to mordercy."

Kurt Tucholsky

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   Nero 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 26
  • Rejestracja Sun, 01 Jun 08

Napisano 01 June 2008 - 08:57

Bicie powinno być zabronione. Wiadomo, że za jednego klapsa nikt nikomu nic nie zrobi.. ale jesli rodzic nie potrafiac sobie poradzic z dzieckiem tluczac go niemilosiernie tzn ze nie nadaje sie na rodzica..

Kary cielesne nie sa rozwiazaniem. Nie ucza dzieci wlasciwego postepowania, jedynie strachu przed kara ze strony rodzicow.. Z dziecmi trzeba rozmawiac, nie tłuc.

#13 Użytkownik jest zalogowany   t.oskar 

  • Za młody na sen, za stary na...
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 16866
  • Rejestracja Wed, 07 May 08
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomiędzy stolicą a "kresami wschodnimi"...

Napisano 01 June 2008 - 11:44

Pomiędzy biciam (nawet pasem po tyłku) a maltretowaniem jest przeogromna różnica. To pierwsze jest sposobem na wymuszenie (jeśli inne środki zawiodą) określonych zachowań, drugie zaś to niedopuszczalny sadyzm. Naprawdę (a wiem to z doświadczenia) dzieci bywaja różne. Do jednych można dotrzeć dobrym słowem, inne natomiast są tak uparte, że tylko strach przed karą (w ostateczności fizyczną) pozwala nad nimi zapanować. Po prostu potrzebny jest (tak jak we wszystkim) umiar. Można użyć takiej paraleli; Czy dlatego, że na świecie są alkoholicy, mamy wyrzec się lampki wina?

Użytkownik t.oskar edytował ten post 01 June 2008 - 11:45

Wesołe jest życie staruszka :)
http://www.youtube.com/watch?v=qu7Y-Ww6s0w

http://www.youtube.com/watch?v=lZ737QZtrzE

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10184
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 June 2008 - 12:28

CYTAT(t.oskar)
Pomiędzy biciam (nawet pasem po tyłku) a maltretowaniem jest przeogromna różnica. To pierwsze jest sposobem na wymuszenie (jeśli inne środki zawiodą) określonych zachowań, drugie zaś to niedopuszczalny sadyzm. Naprawdę (a wiem to z doświadczenia) dzieci bywaja różne. Do jednych można dotrzeć dobrym słowem, inne natomiast są tak uparte, że tylko strach przed karą (w ostateczności fizyczną) pozwala nad nimi zapanować. Po prostu potrzebny jest (tak jak we wszystkim) umiar. Można użyć takiej paraleli; Czy dlatego, że na świecie są alkoholicy, mamy wyrzec się lampki wina?

Ty też jesteś uparty.
I co..?
Ktoś bije Cię pasem po tyłku..? A może powinienem wlepić Ci warna..? D.gif

Zresztą sam przyznajesz, że bicie to sposób wymuszania, a nie wychowania.
Dzieci bywają różne i to święta prawda, a cała choroba sytemu jest w tym, że rodzice zamiast pomyśleć nad przyczynami wolą iść na łatwiznę i wymuszać.

Efekt jest oczywiście opłakany, bo sam skutek pozorny - zastraszone dziecko nie podejmuje określonych zachowań ze strachu przed biciem, a nie dlatego, że cokolwiek rozumie. Ostatecznie wyrasta na kolejnego idiotę, który swoje racje umie wyrażać tylko pięściami.
"Przez cztery lata były tam wielkie połacie terenu, na których morderstwo było obowiązkiem, podczas gdy pół godziny stamtąd było ono równie surowo wzbronione. Czyżbym powiedział: morderstwo? Pewnie, że morderstwo. Żołnierze to mordercy."

Kurt Tucholsky

#15 Użytkownik jest zalogowany   t.oskar 

  • Za młody na sen, za stary na...
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 16866
  • Rejestracja Wed, 07 May 08
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomiędzy stolicą a "kresami wschodnimi"...

Napisano 02 June 2008 - 11:18

No to wlep cool.gif . Z drugiej strony wiadomo, że takie metody (mam na myśli "lańsko") były stosowane od zawsze, do dziś stosowane bywają w ekskluzywnych brytyjskich szkołach. Jakoś nie brakuje chętnych do nauki w tych placówkach. Jakoś niezliczone pokolenia wyrosły tak właśnie wychowywane.... Nie będę wyliczał zasług tych pokoleń, ale z pewnością nie były to pokolenia idiotów. Za to widzę na osiedlowych ławeczkach grupki "bezstresowo" (bo to już jakiś czas było modne) wychowywanych blokersów. Widok żenujący!!! A bezstresowo wychowani "kibole" biją się nawzajem, bo nie byli bici. Signum temporis????
Wesołe jest życie staruszka :)
http://www.youtube.com/watch?v=qu7Y-Ww6s0w

http://www.youtube.com/watch?v=lZ737QZtrzE

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Sucrose 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 350
  • Rejestracja Mon, 25 Feb 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 02 June 2008 - 13:02

Ja chciałam tylko wtrącić od siebie, że to, że rodzice nie używają przemocy wobec dzieci nie oznacza, że jest to bezstresowe ich wychowywanie.
'Normalność jest linoskoczkiem nad otchłanią anormalności.'

#17 Użytkownik jest zalogowany   t.oskar 

  • Za młody na sen, za stary na...
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 16866
  • Rejestracja Wed, 07 May 08
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomiędzy stolicą a "kresami wschodnimi"...

Napisano 02 June 2008 - 15:34

Zresztą o ile dobrze znam polskie realia, to taki zakaz (jak inne) doprowadzi do tego, że coraz bardziej będzie lekceważony.Stare polskie powiedzonko mówi: zakazy są po to, aby je omijać. Przykłady? Kto na przykład jeździ "w terenie zabudowanym" 50 km/h gdy nie ma korków oraz "glin"? Obawiam się, że nieliczni. Tym bardziej taki zakaz (w poczuciu społecznym bezsensowny) będzie "omijany szerokim łukiem".

Użytkownik t.oskar edytował ten post 02 June 2008 - 15:36

Wesołe jest życie staruszka :)
http://www.youtube.com/watch?v=qu7Y-Ww6s0w

http://www.youtube.com/watch?v=lZ737QZtrzE

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10184
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 02 June 2008 - 15:46

CYTAT(t.oskar)
No to wlep. Z drugiej strony wiadomo, że takie metody (mam na myśli "lańsko") były stosowane od zawsze, do dziś stosowane bywają w ekskluzywnych brytyjskich szkołach. Jakoś nie brakuje chętnych do nauki w tych placówkach. Jakoś niezliczone pokolenia wyrosły tak właśnie wychowywane.... Nie będę wyliczał zasług tych pokoleń, ale z pewnością nie były to pokolenia idiotów. Za to widzę na osiedlowych ławeczkach grupki "bezstresowo" (bo to już jakiś czas było modne) wychowywanych blokersów. Widok żenujący!!! A bezstresowo wychowani "kibole" biją się nawzajem, bo nie byli bici. Signum temporis????

Nie muszę wlepiać, znam lepsze metody perswazji..

Ekskluzywne brytyjskie szkoły to skrajna forma zidiocenia w najbardziej popapranym kraju Europy, gdzie rządzi metropedalstwo, a normalność uchodzi za obrazę moralności.
Nie brakuje chętnych do tego, aby pozbyć się balastu i wysłać dziecko na parę lat na tresurę do jakichś zwyrodnialców, zamiast zająć się nim i samemu wychować - pełna zgoda.

Powtarzam jeszcze raz, że wychowanie to przekazanie wartości, a wartości nie da się przekazać biciem, więc przemoc nie jest metodą wychowywania.
Ci, którzy sami biją, nie byli nigdy bici - ciekawa teoria, psychologowie pewnie się zdziwią jak zobaczą tę Twoją konstatację pionierską, ale pewnie różnicy im to nie zrobi cool.gif

W rzeczywistości zachodzi odwrotna zależność, bo kibole, dresy i blokersi to akurat skutki patologii rodzin, gdzie zamiast rozmowy stosuje się pięści.

A tak na marginesie to nie propaguję tu wychowania bezstresowego, tylko wychowanie bez bicia, a jedno z drugim nie ma nic wspólnego.
"Przez cztery lata były tam wielkie połacie terenu, na których morderstwo było obowiązkiem, podczas gdy pół godziny stamtąd było ono równie surowo wzbronione. Czyżbym powiedział: morderstwo? Pewnie, że morderstwo. Żołnierze to mordercy."

Kurt Tucholsky

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   Sucrose 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 350
  • Rejestracja Mon, 25 Feb 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 02 June 2008 - 17:47

CYTAT(t.oskar)
Kto na przykład jeździ "w terenie zabudowanym" 50 km/h gdy nie ma korków oraz "glin"? Obawiam się, że nieliczni.

L-ki w większości jeżdżą tyle ile ustawa nakazuje mrugato2.gif

Nie jestem za karami fizycznymi, myślę, że przynoszą one więcej krzywdy niżby pożytku. Za wychowaniem bezstresowym też nie jestem. Uważam, że musi być złoty środek - a dziecko można karać w inny sposób niż poprzez bicie.

Na temat wprowadzenia ustawy nie będę się jednak wypowiadała, bo trudno mi określić do czego by to mogło doprowadzić - ostatnio oglądałam program o tym jak potem dzieciaki z jakiegoś państwa (nie kojarzę gdzie to było) potrafią zgrabnie ją wykorzystać splashpz7.gif
'Normalność jest linoskoczkiem nad otchłanią anormalności.'

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 15605
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 02 June 2008 - 19:04

CYTAT(t.oskar @ Dzisiaj, 16:34)
Zresztą o ile dobrze znam polskie realia, to taki zakaz (jak inne) doprowadzi do tego, że coraz bardziej będzie lekceważony

Idziemy dokladnie śladem innych państw. Oni odczuwaja juz skutki tych nietrafionych decyzji, a my brniemy jak ćmy do światla. Znam przypadek z Kanady, ojciec kazal synowi uczyć się i nie puscil go na impreze, ten wykręcil odpowiedni numer, oskarżyl go o pobicie i tatusia zabrano na kilka miesiecy. Wedlug mnie to patologia do ktorej zmierzamy szybkim krokiem. Zeby nie dochodzilo do takich sytuacji, dziecko należy wychowywac, a nie hodować. Kiedy ma sie czas dla dziecka i zamiast oglupiających gier na komputerze, tlumaczy mu się co jest zle, to dla takiej rodziny nie bedą potrzebne żadne ustawy.
Nie będzie tez dochodzilo do rękoczynów bo wszystko da sie wytlumaczyc w cywilizowany sposób. Problem maja ci, co maluchowi pozwalają na wszystko, a pózniej sie dziwią ze dziecko jest egoistą , agresorem i nikogo nie slucha.
Wazne jest to aby w porę wychwycic pojawiający się problem, a moga tego dokonać tylko ci, którzy dobrze znaja swoje dzieci. Maja dla nich czas i nie zwalają odpowiedzialności za wychowanie na szkolę czy ksiedza. Czasami lepiej, zeby ten ojciec zarabial troche mniej, ale żeby byl prawdziwym ojcem.

Użytkownik magia edytował ten post 02 June 2008 - 19:07


Opcje tematu:


  • (18 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych